Wlej go do zupy pieczarkowej, a nie będzie mdła i szara. To sekret doskonałego smaku

Istnieją kulinarne patenty zarówno przez małe, jak i wielkie ,,P". Ten, który dziś zaprezentujemy, zdecydowanie znajduje się w tej drugiej kategorii. Zastosuj go, a zupa pieczarkowa z tego przepisu będzie czymś, do czego jeszcze nieraz wrócisz. 

Zupa pieczarkowaZupa pieczarkowa - Pyszności; foto: kadr z materiału na kanale ZARAŻENI PASJAMI

Mdła i niespecjalnie dobrze wyglądająca w talerzu zupa pieczarkowa to prawdziwa udręka. Zarówno dla osoby, która ją gotowała - bo nie do końca wiadomo, co poszło nie tak - jak i oczywiście dla tych, którzy ją spożywają. Uśmiechać się i skłamać, że smakuje, czy być do bólu szczerym? Jeśli chcesz uniknąć takie dylematu u członków rodziny, zastosuj trik z... sosem sojowym.

Sos sojowy doda grzybom dwie nuty smakowe: słoność i umami. Dzięki temu połączeniu zupa pieczarkowa nabierze cudownego smaku, aromatu i - coś, co ucieszy oczy - wyglądu. Gotowa na pełny przepis? Oto on.

Obrazek
Zupa pieczarkowa - Pyszności; foto: Canva

Zupa pieczarkowa z sosem sojowym

Składniki: 

  • 400 g pieczarek
  • 5 ziemniaków
  • 1,5 litra bulionu warzywnego
  • 2 młode marchewki
  • 1 cebula
  • 2-3 łyżki sosu sojowego
  • kilka listków laurowych
  • kilka kulek ziela angielskiego
  • liście lubczyka lub natka pietruszki
  • oliwa z oliwek
  • szklanka kwaśnej śmietany 18%
  • masło do usmażenia warzyw
  • sól, pieprz

Sposób przygotowania:

Cebulę obierz, drobno posiekaj i zeszklij na maśle. Następnie dodaj do niej obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki i marchewki. Duś te składniki na patelni do uzyskania miękkości. Następnie przełóż je wszystkie do garnka i zalej bulionem.

Wrzuć do garnka liście laurowe i ziele angielskie i całość gotuj przez około 15 minut.

Obrazek
Zupa pieczarkowa - Pyszności; foto: Canva

W tym czasie możesz wziąć się za pieczarki. Oczyszczone i pokrojone w średniej grubości plasterki wrzuć na rozgrzaną na patelni oliwę z oliwek i smaż około 10 minut. Na 3 minuty przed końcem wlej na patelnię 2 łyżki sosu sojowego i wszystko dokładnie wymieszaj.

Tak przygotowane pieczarki dodaj do gotującej się zupy. Trzymaj na średnim ogniu jeszcze kilka minut, dopraw pieprzem, solą i - w razie potrzeby - jeszcze jedną łyżką sosu sojowego. Na koniec dodaj do zupy posiekaną natkę pietruszki lub lubczyk i zapraw śmietaną. Smacznego!

A jeśli szukasz też pomysłu na drugie danie, obejrzyj ten filmik z naszego kanału na YouTube.

Wybrane dla Ciebie
Ten składnik rosołu podzielił rodzinę przy stole. Teściowa zawsze dodaje, ja mam inne zdanie
Ten składnik rosołu podzielił rodzinę przy stole. Teściowa zawsze dodaje, ja mam inne zdanie
Rocznie zjadamy tylko pół kilograma. Kiedyś dziadek przyrządzał na każde święta
Rocznie zjadamy tylko pół kilograma. Kiedyś dziadek przyrządzał na każde święta
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀