Babcia podawała zamiast skwarków. Dziś wielu na samą myśli traci apetyt
Są złociste, chrupią jak chipsy i powstają z produktu, który często traktowany jest jako odpad. Dziś może być traktowana jako kulinarne ekstremum, ale dawniej były popularnym przysmakiem.
Chrupiąca skórka wieprzowa to jeden z najstarszych sposobów na wykorzystanie każdego kawałka surowca po świniobiciu. Chociaż dziś wielu na samą myśl o jedzeniu skóry traci apetyt, to nieświadomie chętnie po nią sięgną, jeśli zostanie odpowiednio zaserwowana. Świetnie zastąpi skwarki, można podać ją jako przekąskę i zaskoczyć swoich bliskich nietypowymi prażynkami.
Bitki wieprzowe w sosie własnym. Znikają z talerza w mgnieniu oka
Chrupiąca skórka wieprzowa
W dawnych kuchniach nic nie mogło się zmarnować. Podczas wytapiania smalcu, oprócz klasycznej słoniny, do garnka trafiały również starannie oczyszczone kawałki skóry. Babcie wiedziały, że odpowiednio przygotowana skórka staje się niesamowicie chrupiąca. Posypywano nią pierogi, kopytka czy gęste zupy. Dla pokolenia naszych dziadków był to tani i ogólnodostępny sposób na dodanie daniom tekstury oraz solidnej porcji energii.
Wielu kojarzy ją wyłącznie z niezdrowym tłuszczem i odpadem poubojowym. Dobrze przyrządzona skórka wieprzowa to niemal czysty kolagen i białko. Wielu kojarzy ją wyłącznie z niezdrowym tłuszczem i odpadem poubojowym. Tymczasem prawda jest zupełnie inna. W procesie wytapiania większość tłuszczu zostaje usunięta, pozostawiając strukturę białkową, która pod wpływem temperatury puchnie i staje się lekka. Oczywiście wciąż należy spożywać ją z umiarem, ale nie jest tak straszna, jak mogłoby się wydawać.
Przepis na domowe prażynki wieprzowe
Przygotowanie idealnych skórek wymaga czasu, ale efekt końcowy bije na głowę wszystkie sklepowe chipsy. Kluczem jest pozbycie się wilgoci, aby skórka mogła spektakularnie eksplodować w gorącym tłuszczu.
Składniki:
- 500 g surowej skóry wieprzowej (dobrze oczyszczonej),
- 1 łyżka soli,
- liść laurowy, ziele angielskie,
- olej do smażenia,
- ulubione przyprawy: wędzona papryka, chili lub sól czosnkowa.
Sposób przygotowania:
- Skóry dokładnie umyj i oczyść z ewentualnej szczeciny. Włóż do garnka z wodą, solą, liściem laurowym i zielem angielskim.
- Gotuj przez około 1,5–2 godziny, aż będą bardzo miękkie.
- Ugotowane skóry odcedź i wystudź.
- Następnie za pomocą noża zeskrob z ich wewnętrznej strony nadmiar pozostałego tłuszczu.
- Pokrój skóry w małe kwadraciki. Rozłóż je na blaszce i susz w piekarniku nagrzanym do ok. 70 stopni Celsjusza przez kilka godzin. Drzwiczki powinny być lekko uchylone.
- W szerokim garnku rozgrzej olej.
- Wrzucaj wysuszone kawałki na głęboki tłuszcz, w kilka sekund powinny napuchnąć i wypłynąć na powierzchnię.
- Wyłów je łyżką cedzakową, odsącz na ręczniku papierowym i jeszcze gorące posyp ulubionymi przyprawami.
Tak przygotowane skórki można przechowywać w szczelnym pojemniku przez wiele dni, choć zazwyczaj znikają w kilka minut po usmażeniu. Smacznego!