Biorę jajka i kapustę pekińską. Po kwadransie mam pyszny japoński omlet

Chociaż znamy omlet głównie jako jajeczny placek, w Japonii mają na niego nieco inne spojrzenie. Dorzucają do masy kapustę pekińską, która nadaje mu lekko chrupiącą strukturę i świeży smak. Dzięki temu zwykły omlet zamienia się w wyjątkowy posiłek.

Okonomiyaki to japoński omlet z kapustą pekińskąOkonomiyaki to japoński omlet z kapustą pekińską
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Natalia Strumińska

Chociaż kapusta pekińska nie należy do dodatków, które kiedyś widziałabym w omlecie, dla Japończyków jest wręcz nieodłącznym składnikiem tego dania. Ten specjał, zwany okonomiyaki, jada się zarówno na śniadanie, jak i jako przekąskę w ciągu dnia, często w formie ulicznego jedzenia lub domowego posiłku. Najwyższa pora, aby ten azjatycki klasyk przenieść również na polskie talerze.

Pomysł na kurczaka w śródziemnomorskim stylu. Smakuje jak z najlepszej restauracji

Okonomiyaki, czyli japoński omlet

Okonomiyaki jest grubszy niż klasyczny omlet i nieco bardziej przypomina warzywny placek z dodatkiem białka - często mięsa, owoców morza lub tofu. Nazwa dosłownie oznacza "to, co chcesz smażone", więc już w samym założeniu daje ogromną dowolność w kwestii składników.

Kluczowe są tu jedynie jajka oraz kapusta pekińska, która sprawia, że ten omlet smakuje i wygląda zupełnie inaczej niż to, co jest znane w Polsce. Miękki w środku i chrupiący na zewnątrz, z wyraźnym świeżym smakiem kapusty, która idealnie łączy się z dodatkami – po prostu pyszny.

Składniki do okonomiyaki

Kuchnia japońska jest pełna składników, które nie są zbyt powszechne w Polsce, ale na szczęście okonomiyaki składa się głównie z produktów, które bez problemu znajdziesz w większości sklepów. Wyjątkiem jest sos okonomiyaki, którym polewamy gotowy omlet na samym końcu. Możesz spokojnie z niego zrezygnować, ale jeśli zależy ci na autentycznym japońskim smaku, znajdziesz go w sklepach internetowych lub stacjonarnych oferujących produkty z kuchni świata.

Przepis na japoński omlet z kapusty pekińskiej

Składniki:

  • 200 g kapusty pekińskiej,
  • 100 g mąki pszennej,
  • 120 ml bulionu warzywnego,
  • 2 jajka,
  • 30 g surowego boczku,
  • 1 pęczek dymki ze szczypiorem,
  • 1 łyżka marynowanego imbiru (opcjonalnie),
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia,
  • szczypta soli,
  • olej do smażenia,
  • 3 łyżki sosu okonomiyaki.

Sposób przygotowania:

  1. Opłucz kapustę i dymkę. Następnie posiekaj je drobno razem z imbirem, a boczek pokrój na małe kawałki.
  2. W dużej misce połącz mąkę, proszek do pieczenia i sól. Powoli wlewaj bulion, mieszając do uzyskania gładkiej masy.
  3. Dodaj posiekane warzywa i imbir, wbij jajka i delikatnie wymieszaj łyżką, aby wszystkie składniki były pokryte ciastem.
  4. Rozgrzej olej na patelni na średnim ogniu i wylej ciasto, formując okrągły placek o grubości około 2 cm.
  5. Ułóż na wierzchu boczek i smaż 5 minut, aż spód się zrumieni.
  6. Po tym czasie ostrożnie obróć placek, przykryj patelnię i smaż kolejne 5 minut.
  7. Przełóż gotowy placek na talerz i posmaruj sosem okonomiyaki. Smacznego!
Wybrane dla Ciebie
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯