Do pizzerii pod Koloseum ustawiają się kolejki. Po pierwszym kęsie wiedziała, czy było warto czekać

Pizza to jedno z tych dań, których musimy obowiązkowo spróbować, kiedy jesteśmy we Włoszech. Liczy się nie tylko to, co leży na cieście, ale też jego grubość, chrupkość i sposób wypieku. W Rzymie takich miejsc nie brakuje, ale tylko część z nich rzeczywiście broni się smakiem, a nie samą lokalizacją.

Pizza z rzymskiej pizzeriPizza z rzymskiej pizzeri
Źródło zdjęć: © Pyszności
Katarzyna Gileta

La Nuova Piazetta, położona kilka minut od Koloseum, od lat zbiera bardzo dobre opinie, a przed lokalem zawsze ustawia się długa kolejka głodnych gości. Magda, koleżanka z naszej zaprzyjaźnionej redakcji, podczas pobytu w Rzymie, postanowiła sprawdzić ten adres i osobiście przekonać się, ile warte są internetowe pochwały.

Włoska kuchnia ma swoje żelazne klasyki. Są dania, których po prostu trzeba spróbować, będąc na miejscu – i pizza jest na tej liście bardzo wysoko. Niby każdy ją zna i niby jadł ją setki razy, ale dopiero we Włoszech widać, jak ogromna potrafi być różnica między pizzą "w porządku" a tą przygotowaną z doświadczeniem, prostymi składnikami i szacunkiem do lokalnego stylu. W Rzymie jednym z takich adresów jest właśnie La Nuova Piazetta.

Tostowa pizza z dużą ilością mięsa. Zrobisz ją w mgnieniu oka

Sprawdzony adres w centrum Rzymu

La Nuova Piazetta mieści się w dzielnicy Monti, kilka minut spacerem od Koloseum. To ścisłe centrum miasta, pełne turystów i restauracji, ale sam lokal od lat utrzymuje bardzo dobre oceny w Google i na Tripadvisorze. Właśnie nimi kierowała się Magda.

W opiniach powtarzają się podobne wątki: dobre ciasto, klasyczne smaki, uczciwe ceny jak na tę lokalizację. Goście chwalą też sprawną obsługę i fakt, że mimo ogromnego ruchu, pizza trzyma poziom. Z drugiej strony pojawiają się uwagi o tłoku i konieczności czekania w kolejce – co w tym przypadku jest raczej dowodem popularności niż realnym minusem.

Magda odwiedziła La Nuova Piazetta razem z mamą, w porze obiadowej. Przed wejściem stała kolejka, co w Rzymie – zwłaszcza w sezonie – nie należy do rzadkości. 

Zastanawiałyśmy się chwilę, czy czekać, ale po wejściu było jasne, że to nie jest przypadkowy lokal – relacjonuje.

Restauracja jest niewielka, urządzona skromnie, bez wyszukanych dekoracji. W środku jest dość głośno, stoliki stoją blisko siebie, a tempo pracy jest szybkie. Prosto, gwarno i bardzo włosko – dokładnie tak, jak w pizzerii, która żyje z tego, co wychodzi z pieca.

Pizza rzymska – cienka, chrupiąca, konkretna

La Nuova Piazetta serwuje pizzę w stylu rzymskim, wyraźnie inną niż popularna pizza neapolitańska. Jest cienka, delikatna, bardziej chrupiąca, z dobrze wypieczonym spodem i bez grubych, puszystych rantów. To pizza, w której ciasto nie dominuje dodatków. Magda i jej mama postawiły na klasykę, traktując ją jako najlepszy test dla pizzerii. Zamówiły margheritę oraz pizzę z prosciutto.

Pizza z rzymskiej restauracji
Pizza z rzymskiej restauracji © Pyszności
Margherita była bardzo czysta w smaku – wyraźne pomidory, dobrze roztopiona mozzarella, delikatne ciasto. Nic nie było przeładowane. Pizza z prosciutto była bardziej wyrazista, ale nadal prosta i zrównoważona, bez zbędnych dodatków – mówi Magda.

To, co najbardziej zapadło w pamięć, to lekkość pizzy. Mimo solidnej porcji nie pojawiło się uczucie ciężkości, które często towarzyszy jedzeniu pizzy w turystycznych lokalach.

Ile to kosztuje?

Rachunek okazał się zaskakująco rozsądny, jak na lokal w samym centrum Rzymu. Za dwie pizze i dwa napoje Magda zapłaciła 33 euro, czyli około 145 złotych. Klasyczna margherita kosztowała 11 euro, pizza z prosciutto 15 euro, a dwa napoje po 3,5 euro. To ceny, które w tej części miasta trudno uznać za wygórowane – zwłaszcza biorąc pod uwagę jakość i fakt, że nie płaci się tu wyłącznie za lokalizację obok Koloseum.

Czy warto?

La Nuova Piazetta nie jest miejscem, do którego idzie się po kulinarne objawienie ani po nowoczesne interpretacje włoskiej kuchni. To solidna, sprawdzona pizzeria, która robi dokładnie to, czego oczekują goście: dobrą pizzę w stylu rzymskim, w rozsądnej cenie i w bardzo dobrym punkcie miasta. Kolejka przed wejściem może zniechęcać, ale w tym przypadku jest raczej sygnałem, że lokal broni się smakiem i opiniami, a nie wyłącznie adresem.

Wybrane dla Ciebie
Pokochali ją Japończycy. Zupa miso jest przepyszna i prosta w przygotowaniu
Pokochali ją Japończycy. Zupa miso jest przepyszna i prosta w przygotowaniu
Dwuskładnikowy omlet na ekspresowe śniadanie. Reszta to ulubione dodatki
Dwuskładnikowy omlet na ekspresowe śniadanie. Reszta to ulubione dodatki
Używam zamiast pszennej mąki. Naleśniki są bardziej pożywne i sycące
Używam zamiast pszennej mąki. Naleśniki są bardziej pożywne i sycące
Wkładam ugotowane jajka i odstawiam. Na Wielkanoc będą jeszcze lepsze niż faszerowane
Wkładam ugotowane jajka i odstawiam. Na Wielkanoc będą jeszcze lepsze niż faszerowane
W Szwajcarii zajadają na śniadanie. Smakuje jak precel i croissant w jednym
W Szwajcarii zajadają na śniadanie. Smakuje jak precel i croissant w jednym
Ścieram do ziemniaków i podaję z dipem. Nie ma lepszych placków ziemniaczanych
Ścieram do ziemniaków i podaję z dipem. Nie ma lepszych placków ziemniaczanych
Zblenduj, usmaż i jedz. Najprostsze placki na śniadanie bez grama cukru
Zblenduj, usmaż i jedz. Najprostsze placki na śniadanie bez grama cukru
Strzelczyk serwuje na kolację królewską zapiekankę. Taka dobra, że można jeść na okrągło
Strzelczyk serwuje na kolację królewską zapiekankę. Taka dobra, że można jeść na okrągło
To najsmaczniejsza odmiana dorsza. Ma sprężyste i śnieżnobiałe mięso
To najsmaczniejsza odmiana dorsza. Ma sprężyste i śnieżnobiałe mięso
Ta przyprawa podkręci smak zupy i pieczeni. Mało kto w Polsce ją zna
Ta przyprawa podkręci smak zupy i pieczeni. Mało kto w Polsce ją zna
Dodaję do pieczonych ziemniaków. Są tak pyszne, że wszyscy zapomną o kotlecie
Dodaję do pieczonych ziemniaków. Są tak pyszne, że wszyscy zapomną o kotlecie
Ewa Wachowicz zdradza przepis na tani hit. Ta postna zupa z kaszą syci do wieczora
Ewa Wachowicz zdradza przepis na tani hit. Ta postna zupa z kaszą syci do wieczora
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇