Jajecznicę smażę po indyjsku. Działa przeciwzapalnie i poprawia trawienie
Klasyczna jajecznica na maśle, z boczkiem i szczypiorkiem to niekwestionowana królowa polskich śniadań. Czasem warto wyjść jednak poza europejskie ramy i postawić na indyjską wersję, pełną smaków i aromatów. To eksplozja barw, aromatów i udowodnionych właściwości prozdrowotnych.
W Indiach jedzenie od tysiącleci jest nierozerwalnie połączone z ajurwedą – tradycyjną medycyną opartą na naturalnej równowadze organizmu. Tamtejsza jajecznica różni się od naszej: nie jest gładka, kremowa i maślana. To danie wyraziste, dobrze wysmażone, pełne korzennych nut. Takie śniadanie nie tylko błyskawicznie stawia na nogi i rozgrzewa, ale przede wszystkim wspiera nasz organizm w walce z codziennym stresem i stanami zapalnymi.
Zapiekana bagietka śniadaniowa. Pokocha ją cała rodzina
Jajecznica po indyjsku
Indyjska jajecznica nie może obyć się bez kurkumy i świeżej kolendry. To właśnie dzięki tym dodatkom zwykłe śniadanie zmienia się w prozdrowotną bombę. Kurkuma zawiera kurkuminę – polifenol o udowodnionym naukowo działaniu silnie przeciwzapalnym, antyoksydacyjnym i przeciwwirusowym. Jednak z biologicznego punktu widzenia sama kurkumina jest bardzo słabo przyswajalna przez ludzki układ pokarmowy. Aby w pełni uwolnić jej potencjał, trzeba ją bezwzględnie połączyć z czarnym pieprzem oraz zdrowym tłuszczem. Smażenie przypraw na maśle klarowanym sprawia, że związki te stają się biodostępne dla naszych komórek.
Z kolei świeża kolendra dostarcza potężnej dawki olejków eterycznych, które stymulują wydzielanie enzymów trawiennych, likwidują wzdęcia i przyspieszają metabolizm.
Składniki:
- 4 jajka,
- 1 czerwona cebula,
- 1 dojrzały pomidor,
- 1 ząbek czosnku,
- 1 cm świeżego kłącza imbiru,
- pół pęczka świeżej kolendry,
- 1 łyżka masła klarowanego lub oleju kokosowego,
- pół łyżeczki mielonej kurkumy,
- pół łyżeczki kminu rzymskiego,
- szczypta mielonej ostrej papryki lub chili, solidna
- szczypta soli oraz świeżo mielonego czarnego pieprzu
Sposób przygotowania:
- W małej miseczce rozkłóć jajka za pomocą widelca z dodatkiem szczypty soli, aż białko i żółtko dobrze się połączą.
- Na patelni mocno rozgrzej masło klarowane. Wrzuć kmin rzymski i praż go przez około 30 sekund, aż zacznie pachnieć.
- Dodaj posiekaną cebulę i smaż przez 3-4 minuty, aż ładnie się zeszkli.
- Następnie dorzuć starty czosnek, imbir oraz chili. Smaż całość przez kolejną minutę, intensywnie mieszając, by czosnek nie ściemniał i nie zgorzkniał.
- Wrzuć na patelnię pokrojonego pomidora. Smaż na średnim ogniu przez około 3 minuty, aż pomidory puszczą sok i delikatnie odparują.
- Na tym etapie wsyp kurkumę, ostrą paprykę oraz obfitą porcję świeżo mielonego czarnego pieprzu.
- Zmniejsz lekko ogień i wlej na patelnię rozkłócone jajka.
- Smaż całość energicznie, cały czas mieszając i rozdzielając jajka łopatką. Jajecznica po indyjsku powinna dobrze się ściąć i podzielić na drobne, mięsiste grudki.
- Na sekundę przed wyłączeniem palnika wsyp do jajecznicy połowę posiekanej kolendry i wymieszaj.
Wyłóż parujące danie na talerz, posyp z wierzchu resztą świeżej kolendry. W Indiach taką jajecznicę podaje się tradycyjnie z maślanymi chlebkami naan. W domowych warunkach genialnie smakuje z chrupiącą grzanką z ciemnego pieczywa. Smacznego!