Japoński twist na zimno. Dlaczego nie każdy street food nadaje się na zimowy jarmark

Kolorowo, egzotycznie i obiecująco na papierze. W praktyce - to przykład miejsca, w którym koncept przegrywa z porą roku, a street food zderza się z realiami zimowej Warszawy.

Japońskie przysmaki na bożonarodzeniowym jarmarku w WarszawieJapońskie przysmaki na bożonarodzeniowym jarmarku w Warszawie
Źródło zdjęć: © Pyszności
Magdalena Pomorska

Stoisko przyciąga wzrok od pierwszej chwili: japońskie lampiony, ilustracyjne menu, onigiri, sushi burgery, krewetki w tempurze. Wszystko wygląda jak kulinarna podróż do Tokio, tylko że odbywana w rękawiczkach, przy mrozie i pośpiechu. I niestety — to właśnie temperatura okazała się największym wrogiem tej kuchni.

Krakowski jarmark pęka w szwach od turystów. Czy ceny okazały się dużą niespodzianką?

Tempura na zimno - czy Polacy są na to gotowi?

Najbardziej symboliczna była pojedyncza krewetka za 10 zł — zimna, miękka, oblana sosem, który nie był w stanie uratować ani smaku, ani sensu tej pozycji. To danie, które w ciepłym wnętrzu mogłoby obronić się świeżością, ale na zimowym jarmarku po prostu nie działa. Zamiast przyjemności — rozczarowanie i pytanie: po co? Chyba, że to zamysł, który nie do końca został dobrze przekazany na stoisko pod Pałacem Kultury i Nauki.

Obiad dla fanów sushi i japoński klasyk

Burgery sushi i onigiri prezentowały się podobnie - poprawnie wizualnie, lecz bez energii i temperatury, której klient może w takiej zimowej aurze oczekiwać. Ryż i pozostałe składniki po prostu siadają - tekstura traci sprężystość, a całość robi się nijaka. Dodatkowo polecane w menu japońskie frytki kuki… akurat się skończyły. Być może to i lepiej — bo miałam nastawienie na ciepłe i chrupiące przekąski, a po wcześniejszych propozycjach mogłabym się rozczarować.

Sushi burger i onigiri
Sushi burger i onigiri © Pyszności

To miejsce jest klasycznym przykładem kulinarnego "kwiatka do kożucha" — pomysłu atrakcyjnego koncepcyjnie, ale zupełnie niedopasowanego do zimowej aury i formatu jarmarku. Moja rada? Zimą trzymajmy się jedzenia, które grzeje, syci i wybacza niedoskonałości. Egzotyczne eksperymenty zostawmy na cieplejsze miesiące — albo na restauracyjny stół, nie uliczną ladę.

Wybrane dla Ciebie
Babciny sposób na soczyste mielone. Dietetyk nie pochwali tego triku
Babciny sposób na soczyste mielone. Dietetyk nie pochwali tego triku
Polski hot dog po góralsku. Bez wyjeżdżania z Warszawy, więc z warszawską ceną?
Polski hot dog po góralsku. Bez wyjeżdżania z Warszawy, więc z warszawską ceną?
Mięso dla bogaczy, które smakuje wyjątkowo. Cena za kilogram robi wrażenie
Mięso dla bogaczy, które smakuje wyjątkowo. Cena za kilogram robi wrażenie
Nie planowałam tu jeść. A jednak wrócę do niepozornego food trucka
Nie planowałam tu jeść. A jednak wrócę do niepozornego food trucka
Na sylwestra robię furę kebabowych pierożków. Najlepiej smakują z sosem czosnkowym
Na sylwestra robię furę kebabowych pierożków. Najlepiej smakują z sosem czosnkowym
Tak przygotowane mięsko rozpada się pod widelcem. W Nowy Rok zaskoczę gości
Tak przygotowane mięsko rozpada się pod widelcem. W Nowy Rok zaskoczę gości
Wszyscy wspominają krem sułtański i kogel-mogel. Ten deser jest zupełnie zapomniany
Wszyscy wspominają krem sułtański i kogel-mogel. Ten deser jest zupełnie zapomniany
Soda oczyszczona czy proszek do pieczenia – który spulchniacz wybrać?
Soda oczyszczona czy proszek do pieczenia – który spulchniacz wybrać?
Dla Włochów takie połączenie to poezja smaku. Wielu Polaków na samą myśl ucieka z krzykiem
Dla Włochów takie połączenie to poezja smaku. Wielu Polaków na samą myśl ucieka z krzykiem
Polacy z rezerwą patrzą na ten egzotyczny owoc w sklepach. Wymiata z organizmu toksyny
Polacy z rezerwą patrzą na ten egzotyczny owoc w sklepach. Wymiata z organizmu toksyny
Na noworoczny obiad podaj francuski klasyk. Mięciutkie i delikatne mięso, a sos tak pyszny, że goście wyliżą talerze
Na noworoczny obiad podaj francuski klasyk. Mięciutkie i delikatne mięso, a sos tak pyszny, że goście wyliżą talerze
Rolada z zeszytu cioci. Pyszny krem po prostu rozpływa się w ustach
Rolada z zeszytu cioci. Pyszny krem po prostu rozpływa się w ustach
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇