PrzepisSzybkie i tanieJedni je kochali, inni nienawidzili. W PRL-u jadano bez przerwy, chociaż nikt nie wiedział, z czego są zrobione

Jedni je kochali, inni nienawidzili. W PRL‑u jadano bez przerwy, chociaż nikt nie wiedział, z czego są zrobione

Parówki w sosie pomidorowym. Kto pamięta?
Parówki w sosie pomidorowym. Kto pamięta?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook | robert6666, Żyliśmy w PRL

02.11.2023 14:11

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

To danie mogłoby stanowić symbol spożywczej ambiwalencji. Niby nie smakowało źle (chociaż to zależy od "opcji" - jeszcze do tego przejdziemy), ale wyglądało tragicznie, a czarę kulinarnej goryczy powodował fakt, że w głównym produkcie mogło znaleźć się dosłownie wszystko. Oto bohater tego odcinka — parówki w sosie pomidorowym. Pamiętasz je jeszcze?

Szpinakowa paćka z jajkiem, zupa owocowa z kluskami, wątróbka z cebulą, czernina... które z tych dań z czasów dziecięcych wspominasz najgorzej? Za każdym razem, gdy o to pytamy, zaczyna się niemała dyskusja. Najczęściej pojawiającym się argumentem jest fakt, że każda z tych potraw MOŻE być smaczna, o ile jest dobrze przygotowana. I my się pod tym podpisujemy. Nikt nas jednak nie przekona do tego, że tamte stołówkowe, kulinarne wygibasy mogłyby zostać uznane za choćby poprawne. Tak, przepraszanie się ze szpinakiem czy podrobami trwało u nas jeszcze ładnych kilkanaście lat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jednym z takich kontrowersyjnych dań, które często są wymieniane przy okazji rozmów o największych koszmarach dzieciństwa, są parówki w sosie pomidorowym. Dlaczego ta niepozorna potrawa tak mocno zapisało się we wspomnieniach Polaków? Była przecież relatywnie smaczne, o ile ktoś nie zastąpił sosu pomidorowego znienawidzonym przez dziatwę sosem chrzanowym. W czym więc tkwił problem? W tym momencie należy zrozumieć to, że parówki były wtedy czymś mocno "śliskim".

Skład wołający o pomstę do nieba

Jeśli uważasz, że dzisiejsze parówki mają zły skład (ale przynajmniej wyeksponowany na opakowaniu!), to nie wiesz jeszcze, co zawierały te, które serwowano w dawnych latach dzieciakom. Na portalu dziennikpolski24.pl znaleźliśmy "przepis na parówki" technologów żywności z PRL-u. A w nim... sam zobacz.

  • 7,5 kg mięsa wołowego,
  • 20 kg emulsji skórkowej,
  • 15 kg miazgi kostnej,
  • 15 kg tłuszczu drobiowego,
  • 5 kg białka zwierzęcego w proszku,
  • 1 kg polifosforanu,
  • 1 kg wyciągu z glonów morskich,
  • 400 g barwnika chemicznego,
  • 300 g środka zapachowego,
  • 200 g aromatu solankowego,
  • 1 kg tekstury (skrobia),
  • 4 kg mąki ziemniaczanej,
  • woda, sztuczne osłonki.
Parówki do dzisiaj nie kojarzą nam się zbyt dobrze
Parówki do dzisiaj nie kojarzą nam się zbyt dobrze© Canva

Brzmi zachęcająco? Nie bardzo. Czy jednak da się zrobić smaczne parówki w sosie pomidorowym? Naszym zdaniem — tak. Nie będzie to danie charakteryzujące się klasą i sznytem, ale będzie szybkie, sycące i całkiem poprawne. Potrzebujesz tylko kilku prostych składników i dobrej jakości parówek. Gotowy? Do dzieła!

Przepis na smaczne parówki w sosie pomidorowym

Składniki:

  • 4 parówki o jak największej zawartości mięsa,
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego,
  • 1 łyżeczka cukru,
  • mąka do zagęszczenia,
  • sól, pieprz,
  • ostra papryka (opcjonalnie).

Sposób przygotowania:

  1. Parówki pokrój w plasterki i zagrzej w 500 ml wody.
  2. Dodaj koncentrat pomidorowy i cukier, a następnie zagęść mąką wymieszaną z wodą.
  3. Dopraw do smaku solą i pieprzem. Parówki w sosie pomidorowym dobrze komponują się też z ostrą papryką. Smacznego!
Źródło artykułu:Pysznosci.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także