Jeśli dbasz o swój grill i regularnie czyścisz oraz konserwujesz ruszt po każdym spotkaniu w ogrodzie, możesz śmiało kłaść na nim nie tylko karkówkę i kiełbasę, ale także kaszankę. Tak, to nieco bardziej delikatna sprawa, ale dobre, rzemieślnicze wyroby doskonale poradzą sobie w takiej obróbce. Dla zapobiegliwych mam sprytny trik, który pozwoli na bezpieczne ujście buzującego pod skórką powietrza.
WIDEOSałatka z grillowanymi nektarynkami, burratą i rukolą. To będzie letni hit
Zadbaj o stabilną temperaturę
Największym błędem grillowania jest pośpiech. Jeszcze ruszt się dobrze nie rozgrzał, a my już wypełniamy go po brzegi mięsem, serami i warzywami. To nie może się udać. Najpierw rozpal grilla i dopiero gdy brykiet będzie żarzył się stabilnie, przynieś z kuchni przygotowane jedzenie. Dodatkowo posmaruj ruszt olejem, który jest przeznaczony do obróbki w wysokiej temperaturze – do takiego rusztu mięso nie będzie się przyklejać, więc wzrasta również szansa na nieporozrywaną kaszankę.
Trik z wykałaczką
Im więcej w środku jest mięsa, a mniej wody, tym mniejsza szansa na popękanie skórki. Ale przecież i tak farsz w środku osłonek jest soczysty i wilgotny. Dlatego dobrze jest zadbać o bezpieczne ujście pary wodnej. Sięgnij po wykałaczkę i zrób kilka małych dziurek na końcówkach kaszanki. Nie nakłuwaj jej zbyt gęsto i po całości, bo wtedy osłabisz strukturę naturalnych osłonek i efekt może być odwrotny do zamierzonego. Oczywiście, na grilla nie kładziemy kaszanki w syntetycznych owijkach, tylko w naturalnych, oczyszczonych jelitach.
Grillowanie w warzywach i owocach
Jeśli nie zależy ci na chrupiącej skórce, możesz wyjąć kaszankę z osłonki i wymieszać ją z przesmażoną cebulką, a następnie nałożyć do wydrążonych owoców lub miseczek z warzyw. Grillowana kaszanka w papryce, cebuli, kalarepie lub jabłku również smakuje wyśmienicie i praktycznie nie potrzebuje dodatków. Wystarczy musztarda, keczup lub sos barbecue (polecam domowy śliwkowy bbq), aby mieć radość z letniego grillowania.