Osobiście uwielbiam groszek cukrowy i sama od kilku lat uprawiam go na swojej działce. Nasiona wysiewam w kwietniu, bo nie przeszkadzają im wiosenne przymrozki, a potem mam sporo chrupiących strąków już na początku lata. Jednak dla wielu osób jest to warzywo tajemnicze i kojarzone jedynie z gościnnymi występami w daniach kuchni azjatyckiej. Dlatego zapytałam Aleksandrę Blachowską o to, jak można smacznie wkomponować taki groszek w codzienny jadłospis.
WIDEORoladki z karkówki w sosie musztardowym. W środku znajdziesz szparagówkę i boczek
Groszek cukrowy zamiast chipsów
Groszek cukrowy najczęściej trafia do dań kuchni azjatyckiej albo sezonowych sałatek. Tymczasem może z powodzeniem zastąpić znacznie mniej wartościowe przekąski, po które sięgamy między posiłkami. Jak przekonuje mgr dietetyki Aleksandra Blachowska z Centrum Respo, warto spojrzeć na niego z zupełnie innej perspektywy.
– W czasach, gdy coraz częściej poszukiwane są zdrowsze zamienniki chipsów czy paluszków, odpowiedź może kryć się tuż obok sałaty i pomidorów. Niezbyt oczywistą, ale bardzo ciekawą propozycją zdrowej przekąski może okazać się groszek cukrowy – mówi ekspertka.
Jego przewagą nad wieloma innymi warzywami jest to, że możemy go jeść razem ze strąkiem.
– Groszek cukrowy to warzywo, które można jeść w całości razem ze strąkiem. Jest chrupiący, lekko słodki i zaskakująco wartościowy pod względem odżywczym. To właśnie połączenie smaku, chrupkości i korzyści zdrowotnych sprawia, że zasługuje na miano jednego z najbardziej niedocenianych produktów sezonowych w naszej kuchni – podkreśla Aleksandra Blachowska.
Latem zajadamy się fasolką szparagową i bobem, które również są bardzo wartościowe, ale wymagają dużo większego zachodu w kuchni. Groszek cukrowy jest smaczny nawet na surowo, a jeśli chcesz go podać na ciepło, wystarczą zaledwie 2 minuty gotowania na parze.
Strąki pełne błonnika i białka
Dietetyczka zwraca uwagę na zawarte w groszku składniki odżywcze.
– Groszek cukrowy przede wszystkim jest niskokaloryczny, a jednocześnie dostarcza spore ilości błonnika pokarmowego, który wspiera pracę jelit, rozwój korzystnej mikrobioty oraz pomaga utrzymać stabilny poziom glukozy we krwi. Ponieważ spożywamy cały strąk, korzystamy również z błonnika obecnego w jego ściankach, co zwiększa wartość odżywczą przekąski – opowiada dietetyczka.
Ekspertka dodaje, że warzywo wyróżnia wysoka zawartość białka, co jest ważną informacją dla osób na dietach wegetariańskich i wegańskich, ale nie tylko. Sięgając po groszek cukrowy skorzystają również osoby na redukcji.
– Jak na świeże warzywo, groszek cukrowy dostarcza również nieco więcej białka niż większość chrupiących warzywnych przekąsek. Błonnik w połączeniu z białkiem to idealny sposób na zwiększenie sytości, dzięki czemu łatwiej jest ograniczyć podjadanie między posiłkami – wyjaśnia.
Na tym nie kończą się jego zalety. Aleksandra Blachowska wymienia, że groszek cukrowy dostarcza również witaminy C, która jest naturalnym antyoksydantem, witaminy K, niezbędnej dla prawidłowego krzepnięcia krwi i zdrowia kości, a także folianów oraz składników mineralnych, takich jak potas, magnez i żelazo.
Jak przygotować groszek cukrowy?
Sezon na świeży i młody groszek cukrowy trwa krótko, dlatego warto go wykorzystać od razu, gdy pojawia się na straganach.
– Wybierając świeże strąki, warto zwrócić uwagę na ich jędrność i intensywnie zielony kolor. Świeży strąk powinien wyraźnie "strzelać" przy przełamywaniu – radzi ekspertka.
Przygotowanie nie jest skomplikowane. Wystarczy usunąć twarde włókno biegnące wzdłuż brzegu strąka. Groszek można chrupać na surowo albo krótko zblanszować i zahartować w lodowatej wodzie, dzięki czemu zachowa zwartą strukturę i intensywny kolor. Jednak jeśli w takiej wersji wydaje ci się zbyt delikatny, możesz sięgnąć po przyprawy.
– Naturalna słodycz groszku świetnie komponuje się z miętą, cytryną, limonką czy delikatnym czosnkiem. W kuchni azjatyckiej często łączy się go z imbirem, sezamem i sosem sojowym, który nadaje groszkowi tak lubiany smak umami, zwłaszcza w połączeniu z wędzoną papryką – mówi Aleksandra Blachowska.
Ekspertka zajada na świeżo z hummusem
Od ogólnych zalet i właściwości przechodzimy do konkretnych pomysłów na zastosowanie groszku cukrowego w kuchni. Okazało się, że Aleksandra Blachowska lubi maczać chrupiące strąki w gęstych sosach.
– Najprostszy sposób podania na przekąskę? Potraktować strąki jak zdrowe "chipsy" i podawać je same lub z ulubionym hummusem, guacamole czy domowym dipem na bazie jogurtu naturalnego. Dobrze sprawdzą się lekko podpieczone w piekarniku z odrobiną oliwy, wędzoną papryką, sosem sojowym i czosnkiem. Dla nieco pikantniejszej wersji warto dodać szczyptę płatków chili – opowiada ekspertka.
Jeśli chcesz podać groszek w charakterze przekąski albo sałatki na grilla, możesz go zblanszować i wymieszać z lekkim dressingiem.
– Groszek należy wrzucić na 2 minuty do wrzątku, następnie zahartować w zimnej wodzie dla zachowania chrupkości i pięknego koloru. Przed podaniem mieszamy z sokiem i skórką z cytryny, czosnkiem granulowanym, solą, świeżym koperkiem oraz płatkami drożdżowymi, tworząc wyrazistą, a zarazem bardzo świeżą przekąskę – proponuje dietetyczka.
Taki groszek świetnie smakuje na makaronie z oliwą lub grzankach. Myślę, że będzie smaczny również do grillowanej piersi kurczaka, sera halloumi i ryby.
Grilluj, zapiekaj i mieszaj z wyrazistymi dodatkami
Również sam groszek można grillować lub zapiekać z aromatycznymi dodatkami. Nasza ekspertka poleca wrzucić go na patelnię grillową, skropić oliwą, posypać wędzoną papryką i czosnkiem. Po zgrillowaniu wymieszaj z sosem sojowym, erytrolem i odrobiną octu jabłkowego. Podaje również przepis na groszek cukrowy z piekarnika.
– Groszek wymieszaj z odrobiną oleju sezamowego, sosem sojowym, imbirem mielonym, czosnkiem granulowanym oraz płatkami chili i piecz w temperaturze 200 stopni Celsjusza przez 7-9 minut do lekkiego zrumienienia strąków. Tuż po wyjęciu z piekarnika można nadać przekąsce dodatkowej chrupkości, posypując całość prażonym sezamem – zachęca Aleksandra Blachowska.
Kto jeszcze nie próbował w tym sezonie słodkich strąków, może śmiało nadrabiać zaległości. Jednak trzeba się spieszyć, bo sezon trwa tylko do końca lipca. Jeśli masz swój groszek w ogrodzie, również zaplanuj zbiory do tego czasu, bo potem strąki zrobią się twarde i włókniste, a wtedy już nie będą się nadawały do chrupania. W sklepach za opakowanie groszku o wadze 200-250 g zapłacisz ok. 15 złotych.