Mało kto wie, że to mięso się je i wcale nie tak trudno je kupić. Jest delikatne i bardzo smaczne

To mięso rzadko trafia do codziennego koszyka, bo większość ludzi nawet nie wie, że da się je normalnie kupić. A szkoda, bo po dobrym przygotowaniu jest delikatne, wyraziste i ma ten "dziki" charakter, który zwykle kojarzy się z droższą dziczyzną.

Mięso strusia jest niedocenianeMięso strusia jest niedoceniane
Źródło zdjęć: © fot. Adobe Stock
Paulina Hermann

W Polsce wciąż mało kto po nie sięga, bo nazwa brzmi egzotycznie, a w głowie od razu pojawia się pytanie: "co ja z tym zrobię, żeby nie wyszła podeszwa?". A szkoda, bo mięso strusia jest czerwone jak wołowina, delikatne jak dobre, młode mięso i przy odpowiednim przygotowaniu daje soczysty efekt. Najczęściej kupisz je jako steki z udźca, filety, mięso mielone albo wędliny, więc da się je wpasować w zwykłe domowe gotowanie, bez udawania szefa kuchni.

Schabowy na bogato, z szynką i serem. Idealny pomysł na niedzielny obiad

Mięso strusia a wołowina

Pierwsze zaskoczenie to wygląd: mięso strusia ma intensywnie czerwony kolor i na talerzu bardziej przypomina wołowinę niż drób. Smak jest wyraźny, lekko "dziczyznowy", ale bez ostrego, ciężkiego aromatu, który czasem odstrasza przy sarnie czy dziku. Jest też naturalnie chudsze niż wiele popularnych kawałków wołowiny, dlatego daje wrażenie "lżejszego" obiadu, nawet gdy zjesz konkretną porcję.

Druga różnica to struktura. Dobrze przygotowane pozostaje kruche i soczyste, ale źle potraktowane wysycha szybciej niż wołowina, bo ma mało tłuszczu. To mięso lubi krótszą obróbkę i odpoczynek po smażeniu lub pieczeniu.

Jak przygotować mięso strusia?

Potraktuj je jak steka, ale bądź bardziej delikatny. Krótka obróbka i wysoka temperatura działają najlepiej. Stek ze strusia dobrze znosi smażenie na mocno rozgrzanej patelni, a potem kilka minut odpoczynku, żeby soki nie uciekły przy krojeniu. Jeśli lubisz dziczyznę, dobrze pasują aromaty typu rozmaryn, tymianek, jałowiec, czosnek, pieprz, a z dodatków żurawina, śliwka, pieczone jabłko albo buraki.

Mięso mielone ze strusia też jest wdzięczne, tylko warto je "zmiękczyć" dodatkiem, który trzyma wilgoć: drobno starta cebula, łyżka oliwy, namoczona bułka albo jajko w masie. Dzięki temu kotlety, pulpety czy farsz nie wyjdą suche. Przy duszeniu też da się uzyskać dobry efekt, ale czas ma znaczenie: krócej i spokojniej, zamiast godzinnego gotowania, które z chudego mięsa zrobi wiór.

Dla kogo to dobry wybór, a kto powinien uważać

To mięso często wybierają osoby, które chcą urozmaicić dietę i jednocześnie nie iść w ciężkie, tłuste kawałki. Ma sporo białka i zwykle dobrze się sprawdza, gdy zależy ci na sytości bez uczucia ciężkości. Tylko pamiętaj o tym, żeby odpowiednio mięso strusia przygotować i nie gotować go w litrze oleju.

Tego mięsa nie powinny wybierać osoby, które mają potwierdzoną alergię na białka mięsa lub reagują źle na produkty odzwierzęce z grupy mięs czerwonych. Ostrożność jest też wskazana przy chorobach nerek i dnie moczanowej, jeśli lekarz zalecił ograniczanie puryn i dużych porcji mięsa, bo wtedy problemem nie jest konkretnie ten jeden gatunek, tylko ogólna ilość mięsa w diecie. Uważać powinny również osoby z hemochromatozą albo innymi zaburzeniami gospodarki żelazem. Jeśli ktoś ma dietę ściśle ograniczającą czerwone mięso z powodów kardiologicznych, również lepiej trzymać się zaleceń.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
To najlepszy sos cytrynowy do ryby. Robi się go w 15 minut, a smakuje jak z drogiej restauracji
To najlepszy sos cytrynowy do ryby. Robi się go w 15 minut, a smakuje jak z drogiej restauracji
Żeberka pieczone w słodkiej glazurze. Obłędne połączenie smaków, a delikatne mięso rozpływa się w ustach
Żeberka pieczone w słodkiej glazurze. Obłędne połączenie smaków, a delikatne mięso rozpływa się w ustach
Na obiad podaję japchae. Kiedyś serwowano je na królewskim dworze
Na obiad podaję japchae. Kiedyś serwowano je na królewskim dworze
Znany dietetyk nie miał wątpliwości. To najzdrowsze dania PRL-u, a my już rzadko je jemy
Znany dietetyk nie miał wątpliwości. To najzdrowsze dania PRL-u, a my już rzadko je jemy
Gulasz robię po słowacku. Delikatne kawałki mięsa rozpływają się w ustach
Gulasz robię po słowacku. Delikatne kawałki mięsa rozpływają się w ustach
Ścieram na tarce i dodaję do masy. Mielone wilgotne wewnątrz i mają niesamowicie chrupiącą skórkę
Ścieram na tarce i dodaję do masy. Mielone wilgotne wewnątrz i mają niesamowicie chrupiącą skórkę
Udka z kurczaka marynuję i piekę w ten sposób. Skórka chrupie tak, że sąsiad słyszy, a mięsko jest soczyste i delikatne
Udka z kurczaka marynuję i piekę w ten sposób. Skórka chrupie tak, że sąsiad słyszy, a mięsko jest soczyste i delikatne
Kiełbasę na patelni robię tylko tak. Ma chrupiącą, złotą skórkę i obłędnie soczyste wnętrze
Kiełbasę na patelni robię tylko tak. Ma chrupiącą, złotą skórkę i obłędnie soczyste wnętrze
Ten napój stawia na nogi lepiej niż kawa. Rozgrzewa, wzmacnia i dodaje sił na długie godziny
Ten napój stawia na nogi lepiej niż kawa. Rozgrzewa, wzmacnia i dodaje sił na długie godziny
Najlepszy kapuśniak wychodzi na tym mięsie. Jest esencjonalny i pełen smaku
Najlepszy kapuśniak wychodzi na tym mięsie. Jest esencjonalny i pełen smaku
Tę domową wędlinę robię od dawna. Pyszna, soczysta i mięciutka, a do tego wiem, co daję dzieciom na kanapki
Tę domową wędlinę robię od dawna. Pyszna, soczysta i mięciutka, a do tego wiem, co daję dzieciom na kanapki
Najgorszy moment na solenie kurczaka. Mięso wyjdzie gumowate i twarde jak podeszwa
Najgorszy moment na solenie kurczaka. Mięso wyjdzie gumowate i twarde jak podeszwa
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯