Moja babcia robiła najlepszy krupnik. Jej sekretem był dodatek podsmażony na maśle
Kiedy za oknem robi się chłodno, a dni stają się coraz krótsze, z czeluści kuchennych szafek pora wyciągnąć duże garnki na zupę. Jesienią zajadaliśmy się krupnikiem mojej babci, który nie tylko rozgrzewał i sycił, ale również zachwycał smakiem.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock