Mięso drobiowe odgrywa w mojej kuchni kluczową rolę. To nie jest tak, że od czasu do czasu nie pojawia się w niej również wieprzowina czy wołowina, ale nie ukrywam, że to właśnie kurczak i indyk są dla mnie najbardziej podstawowymi produktami. Cóż, to z całą pewnością specyfika rodzin z dziećmi, bo to głównie dziatwa jest fanem delikatnej konsystencji drobiu. Ale nie tylko ona. Kurczak po parysku, na ten przykład, bardzo zasmakował również dorosłym.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOZapomnij o nudnych sałatkach. Z tym przepisem dokładki murowane
Jaka jest tajemnica tego przepisu? "Po parysku" - to w końcu brzmi bardzo tajemniczo. Odpowiedź brzmi... żadna. Receptura nie opiewa w drogie, egzotyczne składniki, a kurczaka nie przygotowuje się w jakiś bardzo kreatywny sposób — na parze, w marynacie i tak dalej. Cały "myk" polega na zastąpieniu standardowej panierki, czyli bułki tartej, jajkiem. Tylko tyle i aż tyle. Ta mała odmiana sprawiła, że wszyscy zajadali kurczaka po parysku tak, że aż im się uszy trzęsły.
Oczywiście do kurczaka po parysku warto przygotować jeszcze jakieś smakowite dodatki. W moim przypadku najlepiej sprawdzają się tłuczone ziemniaki i standardowa mizeria, chociaż ostatnio trochę eksperymentujemy też z innymi kompozycjami warzywnymi — na przykład awokado, rukolą i ogórkiem. Daj znać, z jakim towarzystwem ty serwujesz swojego kurczaka po parysku!
Kurczak po parysku
Składniki:
- 1 pierś z kurczaka,
- 2 jajka,
- 2 łyżki mąki,
- masło klarowane do smażenia,
- sól, pieprz,
- opcjonalnie: szczypta majeranku.
Sposób przygotowania:
- Pierś z kurczaka najpierw kroję na pół i oczyszczam, w razie potrzeby pozbywam się ścięgien. Następnie przekrawam mięso na kotlety, umieszczam pod folią i delikatnie rozbijam tłuczkiem. Nie trzeba tego robić tak intensywnie jak w przypadku schabu, ale i tak warto to zrobić.
- Kurczaka doprawiam solą, pieprzem i majerankiem, a następnie panieruję kolejno w mące i w rozbełtanych jajkach.
- Smażę na rozgrzanym maśle klarowanym po kilka minut na stronę. Gdy kurczak po parysku staje się już złocisty, moje danie jest gotowe.