Na widok tej nazwy zapłoną policzki. Turyści zaglądają z ciekawością na to stoisko

Jarmark bożonarodzeniowy w Gdańsku trwa w najlepsze, a w tym roku obfituje w regionalne smaki. Jak na historyczną stolicę Kaszub przystało, na jednym ze stoisk kupić można słodkości, których nazwa powoduje, że pąsowieją policzki. To właśnie one wzbudzają największą ciekawość wśród turystów.

Na gdańskim jarmarku zagościł regionalny przysmakNa gdańskim jarmarku zagościł regionalny przysmak
Źródło zdjęć: © Pyszności
Ewa Malinowska

Jarmarki bożonarodzeniowe to nie tylko ozdoby i grzane wino, ale przede wszystkim królestwo regionalnej gastronomii. W Gdańsku, gdzie tradycja kaszubska łączy się z międzynarodowym zgiełkiem, jarmark staje się naturalną kolebką świątecznego smaku. Budki z jedzeniem oblegają tłumy turystów, a aromaty pierogów, bigosu, kołaczy i pieczonego mięsa mieszają się w powietrzu. Wśród nich wyróżnia się jednak stoisko z popularnym na Kaszubach deserem. To właśnie tutaj kupić można ruchanki.

Kaszubskie ruchanki z jabłkami. Idealne na słodki piątkowy obiad

Czym są ruchanki?

Nazwa placuszków, choć brzmi dość dwuznacznie, jest głęboko osadzona w regionalnej tradycji. Nie ma w niej nic lubieżnego, bo ich nazwa pochodzi od kaszubskiego słowa "wyruchane", czyli wyrośnięte, wyrobione. Te puszyste placki to po prostu kaszubskie racuchy drożdżowe.

Dawniej powstały w dniu wypieku chleba. Zanim piec chlebowy porządnie się rozgrzał, z dzieży, w której wyrastało ciasto chlebowe na bazie mąki żytniej, odrywano niewielkie porcje ciasta. Trafiały one na patelni z rozgrzanym tłuszczem i smażyły się, aż podrosły i zarumieniły. Ruchanki podawano najczęściej na śniadanie, oprószając je cukrem i serwując w towarzystwie kubka kawy zbożowej. Szybko zaspokajały głód, zanim upiekł się bochenek pieczywa.

Racuchy z gdaskiego jarmarku w nowoczesnej wersji
Racuchy z gdaskiego jarmarku w nowoczesnej wersji © Pyszności

Dziś ruchanki robi się w prostszy sposób, przygotowując ciasto drożdżowe, które jest delikatniejsze niż ciasto żytnie. Do środka dorzuca się często jabłka, tworząc w ten sposób drożdżowe, pulchne racuchy z owocami.

Ruchanki na jarmarku w Gdańsku

Stoisko z ruchankami to obowiązkowy punkt na jarmarkowej mapie, a kontrowersyjna nazwa wywołuje niemałe poruszenie wśród turystów. Jedni podśmiewają się pod nosem, inni z ciekawością zaglądają za ladę.

Ruchanki na jarmarku  w Gdańsku
Ruchanki na jarmarku w Gdańsku © Pyszności

Wersji jest sporo, ale największą popularnością cieszą się ruchanki okraszone cukrem (9 zł za sztukę). W nowoczesnej odsłonie tradycyjnego podania zamówić można także kultowe racuchy z nutellą, ale na menu widnieje także fjut.

Fjut, czyli syrop z buraka cukrowego, to gęsty, ciemnobrązowy, kaszubski dodatek, który stanowi doskonałą, naturalną alternatywę dla miodu. Jego melasowy, ziemisty smak umilał wiele deserów, z ruchankami na czele. Próżno szukać go w sklepach, więc możliwość spróbowania go na gdańskim jarmarku jest okazją, którą aż szkoda przegapić.

Zamiast przepłacać za owoce w czekoladzie czy narzekać na suche cynamonki, warto postawić na ruchanki. Nie przepłacisz, zadowolisz się smakiem, a i do domu wrócisz z kulinarną ciekawostką.

Wybrane dla Ciebie
Ten sok wspiera odporność na wiosnę. Już za chwilę będzie można go ściągać
Ten sok wspiera odporność na wiosnę. Już za chwilę będzie można go ściągać
Włoski deser robię ze skandynawskim serkiem. Jest pyszny i ma więcej białka
Włoski deser robię ze skandynawskim serkiem. Jest pyszny i ma więcej białka
Kładę na kanapki zamiast wędliny czy pasty. Nie potrzebuję już żadnych dodatków
Kładę na kanapki zamiast wędliny czy pasty. Nie potrzebuję już żadnych dodatków
Ten pasztet na Wielkanoc nie ma ani mięsa, ani strączków. Do sałatki jak znalazł
Ten pasztet na Wielkanoc nie ma ani mięsa, ani strączków. Do sałatki jak znalazł
Wygląda niepozornie i zalega w sklepowych lodówkach. Uchodzi za tłusty, ale to solidna porcja białka
Wygląda niepozornie i zalega w sklepowych lodówkach. Uchodzi za tłusty, ale to solidna porcja białka
Jeszcze sto lat temu była rarytasem. Dziś większość wzdryga się na myśl o tej zupie
Jeszcze sto lat temu była rarytasem. Dziś większość wzdryga się na myśl o tej zupie
Ten składnik rosołu podzielił rodzinę przy stole. Teściowa zawsze dodaje, ja mam inne zdanie
Ten składnik rosołu podzielił rodzinę przy stole. Teściowa zawsze dodaje, ja mam inne zdanie
Rocznie zjadamy tylko pół kilograma. Kiedyś dziadek przyrządzał na każde święta
Rocznie zjadamy tylko pół kilograma. Kiedyś dziadek przyrządzał na każde święta
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥