Nasi dziadkowie uwielbiali, a my nawet nie patrzymy w ich stronę. Gdy pojawiały się na stole, nikt nie pytał o kotlety
Dzisiaj są podawane jako ciekawostka w barach mlecznych i niektórych restauracjach. Czasem ktoś ugotuje w domu, aby przypomnieć dawne smaki, ale raczej nie są pierwszym wyborem na obiad. Tymczasem dobrze przygotowane ozorki wychodzą miękkie i delikatne.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock