Nasi dziadkowie uwielbiali, a my nawet nie patrzymy w ich stronę. Gdy pojawiały się na stole, nikt nie pytał o kotlety
Dzisiaj są podawane jako ciekawostka w barach mlecznych i niektórych restauracjach. Czasem ktoś ugotuje w domu, aby przypomnieć dawne smaki, ale raczej nie są pierwszym wyborem na obiad. Tymczasem dobrze przygotowane ozorki wychodzą miękkie i delikatne.
W PRL-u często sięgano po podroby, ponieważ trudno było kupić inny rodzaj mięsa. Dzięki temu przepisy na ich przygotowanie opracowano do perfekcji. Ozorki w sosie musztardowym uchodziły za rarytas i miały zdecydowanie wyższy status niż wątróbka czy gulasz z żołądków. Były podawane nawet podczas uroczystych obiadów. Dzisiaj mało kto wie, jak dobrze je przygotować.
Gulasz z żołądków z buraczkami i ziemniakami. Smakuje jak u babci
Mięso pełne wartości odżywczych
Ozorki nie należą do najpopularniejszych partii mięsa, jednak podobnie jak inne podroby są wartościowym źródłem białka, witamin i minerałów. Zawierają dużą ilość żelaza, cynku oraz witamin z grupy B, zwłaszcza B12 i niacyny. Dostarczają również fosforu i magnezu, dzięki czemu wspierają prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego i mięśni. Chociaż ozorki są dość tłuste, a ich wartość energetyczna wynosi około 250–300 kcal na 100 g, tłuszcz również odgrywa ważną rolę, wspomagając przyswajanie witamin.
Jak oczyścić ozorki wieprzowe?
Żeby ozorki wyszły delikatne w smaku i nie raziły drażniącym zapachem, trzeba je dobrze oczyścić. Porządna kąpiel pod bieżącą zimną wodą to podstawa, ale dodatkowo możesz wyszorować mięso szczoteczką. Jeśli widzisz żyłki i błony, wytnij je ostrym nożykiem, a następnie usuń ślinianki, czyli odstające punkty u nasady języka. Niektórzy pozostawiają mięso do namoczenia na 2–3 godziny, żeby wypłukać resztki krwi i w ten sposób pozbyć się nieprzyjemnego aromatu. Innym sposobem jest wstępne zagotowanie ozorków, wylanie pierwszej wody i wstawienie ich w świeżej wodzie z dodatkiem włoszczyzny i przypraw.
Przepis na ozorki w sosie musztardowym
Sos do ozorków zrobisz na bazie bulionu, w którym się gotowały. Dlatego nie dawaj zbyt dużo wody – wystarczy zalać ozorki, ale nie muszą pływać w wodzie jak kluski śląskie. Za to z nimi możesz podać ozorki. Świetnym dodatkiem jest również ogórek kiszony lub zasmażane buraczki.
Składniki:
- 800 g ozorów wieprzowych,
- 1 cebula,
- 2 marchewki,
- kawałek selera,
- kilka ziaren ziela angielskiego,
- 3 liście laurowe,
- 200 ml śmietany 18 proc.,
- 2 łyżki mąki,
- 2 łyżki musztardy,
- sól i pieprz do smaku.
Sposób przygotowania:
- Umyj ozorki i oczyść z gruczołów ślinowych. Przełóż do garnka, zalej zimną wodą i wstaw do zagotowania.
- Gdy zacznie wrzeć, wylej wodę i zalej ozorki świeżą wodą – tylko tyle, żeby były całkowicie zanurzone. Ponownie zagotuj.
- Dodaj obrane warzywa, ziele angielskie i liście laurowe. Gotuj na wolnym ogniu do miękkości przez około 2–3 godziny.
- Po ugotowaniu przełóż ozorki do zimnej wody, ostudź, a następnie obierz ze skóry i pokrój w plastry.
- Z wywaru, w którym gotowały się ozorki, wyjmij warzywa i przyprawy.
- W osobnej misce wymieszaj śmietanę z mąką i musztardą. Dodaj odrobinę gorącego wywaru i dokładnie rozmieszaj, po czym przelej do garnka. Cały czas mieszaj do uzyskania gładkiego i gęstego sosu.
- Do sosu włóż pokrojone ozorki. Chwilę gotuj, aby nabrały temperatury.
- Dopraw solą i pieprzem do smaku.