Niech chcesz truć swojej rodziny? Tych ryb nie stawiaj na świątecznym stole

Ryba na wigilijnym stole wciąż kojarzy się ze zdrowiem i dobrą jakością. Problem w tym, że nie każdy gatunek dostępny w sklepach rzeczywiście jest dobrym wyborem. Część z nich pochodzi z intensywnych hodowli, inne kumulują metale ciężkie, a jeszcze inne mogą powodować dolegliwości trawienne. Sprawdziliśmy, które ryby dietetycy i specjaliści ds. żywienia radzą ograniczyć – zwłaszcza w święta.

Jakich ryb należy unikać?Jakich ryb należy unikać?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Katarzyna Gileta

Zachowaj ostrożność w sklepie rybnym

Na pierwszym miejscu często pojawia się panga. To jedna z najtańszych ryb na rynku, ale też jedna z najbardziej kontrowersyjnych. Zazwyczaj pochodzi z hodowli w Azji, gdzie warunki produkcji bywają dalekie od ideału. Zarzuca się jej niską wartość odżywczą, a także możliwe pozostałości antybiotyków.

Ostrożność zaleca się także przy bardzo dużych i długowiecznych rybach, takich jak gardłosz atlantycki czy rekin. Im dłużej ryba żyje, tym więcej zanieczyszczeń może zgromadzić w organizmie. Chodzi przede wszystkim o rtęć, ołów i kadm – pierwiastki, których regularne spożywanie nie jest obojętne dla zdrowia.

Karp smażony z sosem szarym. Przysmak kuchni wielkopolskiej w wigilijnym wydaniu

Na liście ryb, które często rozczarowują konsumentów, znajduje się też ryba maślana (sprzedawana m.in. jako eskolara). Choć smakuje delikatnie i wygląda apetycznie, zawiera tłuszcze, których organizm człowieka nie trawi. Efekt? U niektórych osób pojawiają się bóle brzucha i problemy jelitowe, nawet po niewielkiej porcji.

Tuńczyk, mimo świetnej reputacji, również nie jest rybą do jedzenia bez ograniczeń. Zwłaszcza duże okazy mogą zawierać spore ilości rtęci. Dietetycy podkreślają, że to produkt raczej "od czasu do czasu", a nie świąteczna podstawa menu – szczególnie dla dzieci i kobiet w ciąży.

Coraz częściej krytykowana jest też tilapia oraz sum hodowlany sprowadzany z Azji. Oba gatunki trafiają na rynek masowo, a ich jakość bywa nierówna. Intensywne hodowle, szybki przyrost masy i niska cena to sygnały, które powinny zapalić czerwoną lampkę.

Uważaj na konserwy

Nawet sardynki w puszce, choć mają swoje zalety, w dużych ilościach nie są idealnym wyborem. Przetworzona forma i skład zalewy sprawiają, że lepiej traktować je jako dodatek, a nie główne danie świąteczne.

Eksperci podkreślają jedno: ryba rybie nierówna. W święta warto postawić na jakość, sprawdzone pochodzenie i umiar – zamiast kierować się wyłącznie ceną albo przyzwyczajeniem.

Wybrane dla Ciebie
Którą wodę najlepiej kupić w Biedronce? Dietetyk wskazał konkretne marki
Którą wodę najlepiej kupić w Biedronce? Dietetyk wskazał konkretne marki
Frytki z posypką paprykową. Z tego przepisu wychodzą lepsze niż z McDonald's
Frytki z posypką paprykową. Z tego przepisu wychodzą lepsze niż z McDonald's
Pojawiły się pierwsze polskie szparagi. Cena przyprawia o zawrót głowy
Pojawiły się pierwsze polskie szparagi. Cena przyprawia o zawrót głowy
Zrób na niedzielę kotlety po dziekańsku. Nawet dzieci zjedzą po dwie sztuki, bo rozpływają się w ustach
Zrób na niedzielę kotlety po dziekańsku. Nawet dzieci zjedzą po dwie sztuki, bo rozpływają się w ustach
To proste ciasto jogurtowe wychodzi każdemu. Jest tak pyszne, że znika do ostatniego okruszka
To proste ciasto jogurtowe wychodzi każdemu. Jest tak pyszne, że znika do ostatniego okruszka
Ścieram na tarce i zalewam kremowym sosikiem. Po chwili mam chrupiącą surówkę do obiadu
Ścieram na tarce i zalewam kremowym sosikiem. Po chwili mam chrupiącą surówkę do obiadu
Usmażyłam pieczarki po diabelsku. Ciotka spróbowała i zjadła cały półmisek
Usmażyłam pieczarki po diabelsku. Ciotka spróbowała i zjadła cały półmisek
Wiele osób trzyma mleko w lodówce, ale w złym miejscu. Przez to szybciej kwaśnieje
Wiele osób trzyma mleko w lodówce, ale w złym miejscu. Przez to szybciej kwaśnieje
Szybka i sycąca zupa z PRL. Dzieciaki wolą taki dodatek od makaronu
Szybka i sycąca zupa z PRL. Dzieciaki wolą taki dodatek od makaronu
Wymieszaj z jogurtem i wrzuć na sitko. Taki ziołowy serek na kanapki jest o wiele zdrowszy
Wymieszaj z jogurtem i wrzuć na sitko. Taki ziołowy serek na kanapki jest o wiele zdrowszy
Ten rosół gotuję już w sobotę. Wychodzi klarowny i tak pyszny, że wszyscy przebierają nogami
Ten rosół gotuję już w sobotę. Wychodzi klarowny i tak pyszny, że wszyscy przebierają nogami
Zapomnij o nudnych kopytkach. Ewa Wachowicz zdradziła nam przepis, który odmieni twój obiad
Zapomnij o nudnych kopytkach. Ewa Wachowicz zdradziła nam przepis, który odmieni twój obiad
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇