Niesłusznie zapomniana polska zupa. Była synonimem biednej wiejskiej kuchni
Wiele osób nie pamięta tej zupy, niektórym kojarzyć się może z obiadem u babci. Zapalanka przed laty pozwalała nasycić całą rodzinę, nie obciążając przy tym domowego budżetu. Dziś nasza kuchnia jest znacznie bogatsza, ale warto wrócić do korzeni i odkryć fenomen potraw, które gościły na stołach naszych przodków.
W dawnej Polsce zapalanka była daniem ratunkowym, szczególnie popularnym w regionie świętokrzyskim oraz na Mazowszu, gdzie każda gospodyni miała na nią swój własny patent. Przygotowywano ją z tego, co było pod ręką w każdym gospodarstwie: kilku ziemniaków, odrobiny słoniny i mąki. Nazwa zupy pochodzi od "zapalania", czyli procesu robienia rumianej zasmażki na tłuszczu, która nadawała potrawie głęboki, dymny aromat i sprawiała, że była jeszcze bardziej sycąca. Chociaż kiedyś kojarzyła się z niedostatkiem, to dziś warto przywrócić ją na stoły i docenić prosty i autentyczny smak polskiej kuchni.
Zupa zapalanka
To prawdopodobnie najtańsza zupa świata, którą zrobisz z podstawowych produktów, często dostępnych w spiżarni bez konieczności wychodzenia do sklepu. Dzięki rumianej mące i skwarkom zupa ma specyficzny, lekko orzechowy posmak. W bogatszej wersji wzbogacano zupę o kwaśną, gęstą śmietanę, a w niektórych domach dodawano do niej również odrobinę soku z kiszonej kapusty lub ogórków, by nadać jej wyrazistości.
Przygotowanie zajmuje nie więcej niż 20 minut. To prosty przepis na rozgrzanie, uciszenie burczenia w brzuchu i kulinarną podróż do staropolskiej, wiejskiej kuchni.
Składniki:
- 600 g ziemniaków,
- 100 g słoniny lub boczku wędzonego,
- 3 łyżki mąki pszennej,
- 1 cebula,
- 1,5 litra wody,
- 200 ml kwaśnej śmietany 18 proc.,
- 2 liście laurowe,
- 2-3 ziarna ziela angielskiego,
- sól i dużo pieprzu do smaku.
Sposób przygotowania:
- Ziemniaki obierz, pokrój w kostkę i zalej wodą. Dodaj liście laurowe oraz ziele angielskie. Gotuj do miękkości.
- W międzyczasie słoninę lub boczek pokrój w drobną kostkę i wytop na patelni na złociste skwarki.
- Pod koniec dodaj posiekaną cebulę i zeszklij ją na wytopionym tłuszczu.
- Na patelnię ze skwarkami i cebulą wsyp mąkę.
- Smaż całość, cały czas mieszając, aż mąka nabierze lekko brązowego koloru i zacznie pachnieć orzechowo. Uważaj, by jej nie przypalić – ma być rumiana, ale nie czarna.
- Do zasmażki dolej chochlę gorącej wody z gotujących się ziemniaków. Dobrze wymieszaj, aby nie było grudek.
- Tak przygotowaną zasmażkę wlej do garnka z ziemniakami.
- Całość zagotuj.
- Zabiel zupę śmietaną hartując ją wcześniej gorącym wywarem.
- Dopraw solidnie pieprzem i posól.
W niektórych domach zapalankę podaje się z kleksem tłuszczu ze smażenia na wierzchu, możesz ją także posypać natką pietruszki. Smacznego!