Nigdy ich nie susz. Nie dość, że tracą smak, to jeszcze kumulują toksyny

Jesień to czas obfitości grzybów. Po udanych zbiorach zastanawiamy się, jak najlepiej zachować ich aromat i smak na dłużej. Suszenie wydaje się oczywistym wyborem, jednak czy na pewno jest to najlepsza metoda dla wszystkich gatunków?

Tych grzybów nigdy nie susz.Tych grzybów nigdy nie susz.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Marcin Michałowski

W miarę jak zima zbliża się do nas, wielu grzybiarzy zaczyna myśleć o konserwacji swoich zbiorów. Najczęściej sięgamy po suszenie grzybów, jednak ta metoda nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem. Warto zwrócić uwagę na to, jakie grzyby możemy bezpiecznie suszyć, a które lepiej pozostawić w świeżej formie lub zamrozić.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Na obiad podaj miodowo-czosnkowe ziemniaczki. Nawet najlepszy kotlet zejdzie na drugi plan

Dlaczego suszenie tych grzybów jest dobrym pomysłem?

Zawartość białka – kluczowy czynnik

Jednym z głównych powodów, dla których nie wszystkie grzyby nadają się do suszenia, jest wysoka zawartość białka. Podczas suszenia białka mogą ulegać zmianom strukturalnym, tworząc związki trudno przyswajalne, a czasem nawet szkodliwe dla zdrowia. To właśnie dlatego odradza się suszenie takich gatunków jak rydze czy kurki.

Wilgotność – wróg suszenia

Grzyby o wilgotnej skórce, takie jak maślaki, nie nadają się do suszenia, ponieważ podczas tego procesu wilgoć może sprzyjać rozwojowi bakterii i pleśni. Z kolei grzyby blaszkowe, ze względu na swoją delikatną strukturę, często ulegają zniszczeniu podczas suszenia.

Strata aromatu i smaku

Niektóre gatunki grzybów, takie jak opieńki, tracą swój charakterystyczny smak i aromat podczas suszenia. Dzieje się tak, ponieważ wiele związków odpowiedzialnych za smak jest lotnych i ulatnia się podczas procesu suszenia.

Grzyby rurkowe – najlepszy wybór do suszenia

Najlepiej do suszenia nadają się grzyby rurkowe, takie jak prawdziwki, podgrzybki, borowiki czy koźlarze. Charakteryzują się niską zawartością wody i białka, co sprawia, że dobrze znoszą suszenie. Ponadto, po wysuszeniu zachowują swój aromat i smak.

Przed suszeniem grzyby należy dokładnie oczyścić, usuwając z nich ziemię i igliwie. Nie zaleca się ich mycia, ponieważ nadmiar wody może wydłużyć czas suszenia i sprzyjać rozwojowi bakterii.

Wybrane dla Ciebie
Nasi dziadkowie jedli na okrągło. Okazuje się, że nie dla każdego jest zdrowa
Nasi dziadkowie jedli na okrągło. Okazuje się, że nie dla każdego jest zdrowa
Strzelczyk pokazał, jak robi drożdżówkę na zaparce. A po wyjęciu z piekarnika "spektakularna katastrofa"
Strzelczyk pokazał, jak robi drożdżówkę na zaparce. A po wyjęciu z piekarnika "spektakularna katastrofa"
Co się stanie, gdy będziesz jadł codziennie jedno jabłko? Nie każdy ma tego świadomość
Co się stanie, gdy będziesz jadł codziennie jedno jabłko? Nie każdy ma tego świadomość
Wkładam do lodówki zamiast do piecyka. Po południu wyjmuję gotowe ciasteczka do kawy
Wkładam do lodówki zamiast do piecyka. Po południu wyjmuję gotowe ciasteczka do kawy
Te krokiety zrobisz bez smażenia naleśników. Babcia pokazała mi ten szybki patent
Te krokiety zrobisz bez smażenia naleśników. Babcia pokazała mi ten szybki patent
Proste jak kopytka i przyjemnie mięciutkie. Przepis mam od ciotki z Niemiec
Proste jak kopytka i przyjemnie mięciutkie. Przepis mam od ciotki z Niemiec
To jedno z najbardziej obrzydliwych dań. W Skandynawii je kochają
To jedno z najbardziej obrzydliwych dań. W Skandynawii je kochają
Dodaję do ćwikły zamiast chrzanu. Jest ostra, ale smakuje ciekawiej
Dodaję do ćwikły zamiast chrzanu. Jest ostra, ale smakuje ciekawiej
Wrzuć na patelnię podczas smażenia ryby. W domu nie będzie się unosił przykry zapach
Wrzuć na patelnię podczas smażenia ryby. W domu nie będzie się unosił przykry zapach
Tyle można trzymać zamrożone pierogi. Później nadają się już tylko do wywalenia
Tyle można trzymać zamrożone pierogi. Później nadają się już tylko do wywalenia
Farsz petarda. Gołąbki po hrabiowsku pokochasz od pierwszego kęsa
Farsz petarda. Gołąbki po hrabiowsku pokochasz od pierwszego kęsa
Dwa hity z PRL-u w jednym cieście. Jak podaję na deser, to znika w jedno popołudnie
Dwa hity z PRL-u w jednym cieście. Jak podaję na deser, to znika w jedno popołudnie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟