Orzechowa pokusa znika zawsze do ostatniego okruszka. Przepis wyprosiłem od babci

Chyba żadne ciasto nie cieszy się w mojej rodzinie tak dużym uznaniem, co orzechowa pokusa. Już sama nazwa sprawia, że ma się ochotę go spróbować, a smak i wygląd potwierdza słuszność tej decyzji. W końcu udało mi się wybłagać u babci przepis!

Orzechowa pokusa to pyszne ciasto z krememOrzechowa pokusa to pyszne ciasto z kremem
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | DayByDayCanvas

Ciasto z orzechami i kremem, zwane przez babcię "pokusą", to smakołyk, który na pierwszy rzut oka wygląda na dość skomplikowany. Okazuje się jednak, że wcale nie trzeba być mistrzem cukiernictwa, by spróbować swoich sił w jego przygotowaniu. Orzechowiec wychodzi pyszny, rozpływający się w ustach, wprost idealny do kubka gorącej kawy i leniwego popołudnia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ciasto maślankowe ze śliwkami. Smak mojego dzieciństwa

Miodowe blaty, delikatny krem budyniowy i chrupiące orzechy komponują się ze sobą jak nic innego. Poniżej prezentuję wybłagany przepis. Nie jest specjalnie krótki, ale wydaje mi się bardzo intuicyjny. Skoro mi się udało – to i ty dasz radę. Tego jestem zupełnie pewny!

Ciasto z orzechami kremem, tzw. orzechowa pokusa

Składniki:

Blaty:

  • 500 g mąki pszennej typu 450,
  • 2 jajka,
  • 1 kostka masła,
  • 150 g cukru,
  • 40 ml płynnego miodu,
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej.

Krem:

  • 800 ml mleka,
  • 2 budynie waniliowe w proszku,
  • 150 g masła,
  • 100 g cukru.

Mieszanka orzechowa:

  • 220 g orzechów włoskich,
  • 80 g masła,
  • ½ szklanki cukru,
  • 2 łyżki miodu.

Sposób przygotowania:

  1. Zaczynam od przygotowania budyniu. Pół litra mleka wlewam do rondelka i zagotowuję. W pozostałych 300 ml mleka rozpuszczam budyń, wlewam do rondelka z gotującym się płynem i mieszam do momentu, aż całość zgęstnieje. Odkładam do ostudzenia.
  2. Teraz mieszam składniki na blaty: mąkę pszenną, cukier, miód, sodę, zimne i posiekane masło oraz jajka.
  3. Całość zagniatam, formuję kulę, zabezpieczam folią i odkładam na 20 minut do chłodziarki.
  4. Po tym czasie dzielę masę na trzy części i każdą rozwałkowuję do wielkości przygotowanej formy do pieczenia.
  5. Teraz wypiekam dwa pierwsze blaty, jeden po drugim. Wystarczy około 10 minut w 180°C stopniach.
  6. W międzyczasie przygotowuję moją słodką mieszankę orzechową. Orzechy siekam i mieszam w garnku z masłem, cukrem i miodem.
  7. Wykładam do formy do pieczenia trzeci blat miodowy, a na nim umieszczam mieszankę orzechową. Piekę 15 minut w 180°C.
  8. Czas na powrót do kremu. Ciepłe masło ucieram z cukrem, a następnie miksuję z wystudzonym budyniem. Połowę przygotowanego kremu rozsmarowuje na pierwszym upieczonym blacie. Na niego kładę drugi blat i wykładam resztę kremu. Kolejne "piętro" stanowi trzeci blat, upieczony z masą orzechową.
  9. Teraz wkładam ciasto do lodówki na 2 godziny i gotowe. Smacznego!
Wybrane dla Ciebie
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯