Od kiedy dowiedzieliśmy się, że Komisja Europejska rozpatruje możliwość wprowadzenia na rynek mąki ze świerszczy, śledziliśmy rozwój wydarzeń na bieżąco. Jak powiedzieli — tak zrobili. Od 24 stycznia 2023 roku do sklepów w całej Unii Europejskiej trafiły produkty zawierające mąkę ze świerszcza domowego. Tamten moment wywołał prawdziwą lawinę: nie tylko komentarzy oburzonych konsumentów, ale i produkcji na masową skalę artykułów z użyciem takiej mąki.
Dzisiaj w obiegu znajduje się cała masa wyrobów, które — rzec by można — nieco sobie "cykają". Lista jest naprawdę długa, ponieważ nie ma ku temu żadnych prawnych przeciwwskazań. Mrożony, suszony i sproszkowany świerszcz trafia na półki sklepowe, a stamtąd — prosto do naszych żołądków. Jeśli wolisz tego uniknąć, warto wiedzieć, jak zapisana jest mąka ze świerszczy na etykiecie.
Mąka ze świerszczy — jak ją rozpoznać?
Jeśli czytasz nas nie od dziś, to doskonale wiesz, że producenci nie przepadają za nazywaniem rzeczy po imieniu. To właściwie uważność konsumentów sprawiła, że świat dowiedział się o tym, czym tak naprawdę jest tajemniczy barwnik E120, zwany czasem koszenilą. Wiele osób załamało ręce na wieść o tym, że w ich ulubionych słodyczach znajdują się sproszkowane czerwce kaktusowe, robaczki z Ameryki Południowej i Meksyku.
Na szczęście mąka ze świerszczy nie jest jeszcze spisywana pod żadnych dodatkiem "E". Mimo to warto zachować czujność, zwłaszcza że te sympatyczne owadziki znajdują się już w wielu popularnych produktach spożywczych: batonach, ciastkach, czekoladzie, pieczywie, pizzy, maśle orzechowym, makaronach czy jogurtach.
Mąka ze świerszczy i inne produkty z jadalnych robaków są zapisane na etykietach pod takimi hasłami:
- Acheta Domesticus
- Cricket powder
- Tenebrio Molitor (larwy mącznika młynarka)
- Locusta Migratoria (szarańcza wędrowna)
Co ciekawe, a jednocześnie bardzo często pomijane przez fanów jadalnych owadów, nie wszyscy powinni spożywać wyżej wymienione produkty. Osoby uczulone na pajęczaki, skorupiaki i mięczaki powinny podwoić czujność na następnych zakupach. I na kolejnych oczywiście też...
Po takiej dawca informacji może masz ochotę na pierogi z tuńczykiem według naszego przepisu?