WAŻNE
TERAZ

Było blisko. Koniec marzeń FC Barcelony

Pojechał na festiwal pierogów i zdenerwował się. Pokazał wielkość i cenę jednego

Festiwal Pierogów w Krakowie – czy to jeszcze święto tradycyjnego dania, czy komercyjna pułapka? Popularny youtuber Książulo postanowił sprawdzić, co tak naprawdę kryje się za tym wydarzeniem, które co roku przyciąga tłumy smakoszy. Jego recenzja okazała się bezlitosna.

Książulo rozczarowany Festiwalem Pierogów. Ceny z kosmosu, a smaku brakKsiążulo rozczarowany Festiwalem Pierogów. Ceny z kosmosu, a smaku brak
Źródło zdjęć: © YouTube
Marcin Michałowski

Festiwal Pierogów w Krakowie to impreza, która od lat przyciąga tłumy miłośników tego tradycyjnego polskiego dania. Każdego roku na Małym Rynku w centrum miasta spotykają się mieszkańcy i turyści, aby spróbować pierogów w najróżniejszych odsłonach. Niestety, mimo rosnącej popularności, nie wszyscy uczestnicy festiwalu są zadowoleni z tego, co serwują wystawcy. Znany youtuber Książulo, który zdobył popularność jako autorytet kulinarny młodych Polaków, odwiedził festiwal i nie zostawił na nim suchej nitki. Co sprawiło, że Festiwal Pierogów nie spełnił jego oczekiwań?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rybak wyjaśnia, jakie ryby najlepiej wybierać nad Bałtykiem

Festiwal Pierogów – rozczarowanie Książula

Książulo, który na co dzień dzieli się swoimi kulinarnymi przygodami na YouTube, postanowił przyjrzeć się z bliska, co ma do zaoferowania krakowski Festiwal Pierogów. Wspólnie z innym youtuberem, Wojkiem, przetestował 14 różnych stoisk oferujących różnorodne pierogi. Niestety, ich wrażenia były dalekie od pozytywnych.

Książulo zwrócił uwagę przede wszystkim na wysokie ceny i małe porcje.

Ja myślałem, że tu będzie bitwa o najlepszego pieroga, że każdy będzie tutaj chciał zabłysnąć. Pachnie scamem ogólnie. Pachnie takim właśnie typowo jarmarkowym zdzierstwo-dziadostwem – skomentował ostro youtuber.

Cena jednej sztuki pieroga wynosiła aż 5 zł, co zdaniem Książula jest zdecydowanie za dużo, zwłaszcza biorąc pod uwagę wielkość porcji i jakość serwowanych potraw.

Smak? Raczej przeciętny

Nie tylko ceny okazały się zaporowe. Książulo i jego towarzysze próbowali pierogów o różnych smakach, od tradycyjnych ruskich po bardziej egzotyczne, jak te z mięsem krokodyla. Niestety, większość dań nie spełniła oczekiwań. Dominowały skargi na rozgotowane ciasto, niedoprawiony farsz i zbyt małe porcje. Nawet najdroższe pierogi, te z krokodyla, nie zachwyciły smakiem.

Wojtek, który towarzyszył Książulowi, był równie krytyczny. Według niego, pierogi serwowane na festiwalu były kiepskiej jakości, często przypominające te dostępne w marketach.

Przychodzicie na Festiwal Pierogów, gdzie oni mają jakiś konkurs i dają takie pierogi. To jest po prostu zwykła dziadowszczyzna, gdzie przy okazji tego, że jakiś taki festiwal sobie wymyślili, ludzie nabijają sobie kapuchą kieszeń. – narzekał Wojtek.

Książulo wyróżnił w swoim teście dwie restauracje

Na tle przeciętnych dań wyróżniły się jedynie pierogi z dwóch restauracji: "Sekret Smaku""U Sławomira". To właśnie tam Książulo znalazł prawdziwe perełki, które potwierdziły, że dobre pierogi nadal można znaleźć. Niestety, te pozytywne doświadczenia nie były w stanie przeważyć negatywnych wrażeń.

Książulo i Wojtek swoją recenzją postawili pod dużym znakiem zapytania jakość Festiwalu Pierogów w Krakowie. Ich krytyczne uwagi na temat cen, wielkości porcji i ogólnej jakości dań mogą sprawić, że niektórzy miłośnicy pierogów będą zastanawiać się, czy warto odwiedzić to wydarzenie w przyszłości. Festiwal, który od lat cieszył się dużą popularnością, stoi teraz przed wyzwaniem poprawy swojej oferty, aby zaspokoić oczekiwania gości i wrócić na ścieżkę sukcesu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

POLSKI FESTIWAL PIEROGÓW 2024

Wybrane dla Ciebie
Wrzuć do pomidorówki zamiast makaronu czy ryżu. Nawet niejadki chwycą za łyżki
Wrzuć do pomidorówki zamiast makaronu czy ryżu. Nawet niejadki chwycą za łyżki
W Maroku to przysmak. Podkręci smak kuskusu i domowego gulaszu
W Maroku to przysmak. Podkręci smak kuskusu i domowego gulaszu
Na Krecie kosztuje krocie w restauracjach. W Polsce rośnie dziko i nikt jej nie zbiera
Na Krecie kosztuje krocie w restauracjach. W Polsce rośnie dziko i nikt jej nie zbiera
Jest kremowa, sycąca i aromatyczna. O niebo lepsza niż gulaszowa
Jest kremowa, sycąca i aromatyczna. O niebo lepsza niż gulaszowa
W gofrach przemycam wysokobiałkowe warzywo. Smakują jak tradycyjne, a są zdrowsze
W gofrach przemycam wysokobiałkowe warzywo. Smakują jak tradycyjne, a są zdrowsze
Gdy stawiam to ciasto, wszyscy zabierają się za jedzenie. Co warstwa, to lepsza
Gdy stawiam to ciasto, wszyscy zabierają się za jedzenie. Co warstwa, to lepsza
Tanie mięso na gulasz, a bardzo zdrowe. Kiedyś często gotowano, a dzisiaj mało kto kupuje
Tanie mięso na gulasz, a bardzo zdrowe. Kiedyś często gotowano, a dzisiaj mało kto kupuje
Wszyscy o to pytają, my już spróbowaliśmy. To najmodniejszy smak sezonu
Wszyscy o to pytają, my już spróbowaliśmy. To najmodniejszy smak sezonu
Węgierska pomidorowa hitem. Przy niej polska wypada blado
Węgierska pomidorowa hitem. Przy niej polska wypada blado
W sezonie na szparagi często robię ten makaron. Chrupiące łodygi pięknie równoważą kremowy sosik
W sezonie na szparagi często robię ten makaron. Chrupiące łodygi pięknie równoważą kremowy sosik
Zamiast wyrzucać na kompost, uduś z masłem na patelni. Liście smaczniejsze od szpinaku
Zamiast wyrzucać na kompost, uduś z masłem na patelni. Liście smaczniejsze od szpinaku
Słowacki hit na obiad. Kluski z bryndzą znikają w mig
Słowacki hit na obiad. Kluski z bryndzą znikają w mig
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇