PoradyRobert Makłowicz uważa, że to słowo powinno być zakazane. Ma negatywny wydźwięk

Robert Makłowicz uważa, że to słowo powinno być zakazane. Ma negatywny wydźwięk

Robert Makłowicz - Pyszności
Robert Makłowicz - Pyszności
Źródło zdjęć: © Player

02.11.2023 15:47, aktual.: 02.11.2023 15:58

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Robert Makłowicz od wielu lat jest jednym z autorytetów kulinarnych w mediach. Jego osoba budzi ogromną sympatię wśród fanów, którzy po prostu kochają Makłowicza. Tym razem wystąpił on w nowym programie "Autentyczni", gdzie odpowiedział na zaskakujące pytanie.

Chociaż zasady savoir-vivre przestrzegają przed słowem "smacznego", Polacy nagminnie go używają. Mówimy je podczas spotkań rodzinnych, imprez firmowych, świąt czy nawet zwykłego obiadu. Mogłoby się wydawać, że nie ma w tym nic złego, jednak Robert Makłowicz od lat głośno deklarował całkiem inne zdanie na ten temat. O słowo "smacznego" postanowił podpytać go jeden z uczestników programu "Autentyczni", którego gościem był znany krytyk kulinarny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dlaczego Makłowicz nie mówi smacznego?

Mówieniu "smacznego" stanowczo sprzeciwia się Robert Makłowicz. Wielu vlogerów kulinarnych i jedzeniowych twórców kończy tym słowem prezentację swojego przepisu, jednak w jego przypadku jest zupełnie inaczej. Robert Makłowicz był gościem 1. odcinka programu "Autentyczni", podczas którego osoby będące w spektrum autyzmu zamieniają się w dziennikarzy zadających pytania. Podczas wywiadu z kulinarną gwiazdą nie mogło zatem zabraknąć pytania o kłopotliwe "smacznego". Robert Makłowicz dokładnie wyjaśnił tę kwestię.

Autentyczni - Pyszności
Autentyczni - Pyszności© Player
Moim skromnym zdaniem jest to nieeleganckie. W słowie "smacznego" jest bowiem zawarte przesłanie - niechaj to, co ci właśnie podali okaże się smaczne a nie niesmaczne. W ten sposób dyskwalifikuje się tę osobę, która to jedzenie podała, życząc "a wiesz co, niech ci to jednak smakuje, bo nie wiadomo, jak to może być.

Robert Makłowicz podkreśla, że zdaje sobie sprawę z tego, że tak w języku polskim się mówi i jest to pewien utarty schemat, jednak nie uważa, żeby był to dobry zwrot.

Specjaliści odradzają

Zdanie Roberta Makłowicza podzielają eksperci od savoir-vivre. Zgodnie z zasadami savoir-vivre, gdy mówisz przy stole "smacznego", sugerujesz, że możesz mieć wątpliwości, czy danie jest rzeczywiście doskonale doprawione, świeże, pełne smaku i generalnie smaczne. W ten sposób podważasz zdolności kucharza. Natomiast kiedy jako gospodarz mówisz "smacznego!" swoim gościom, jest to rodzaj prośby o uznanie, nawet jeśli twoje umiejętności kulinarnie nie są na najwyższym poziomie.

Źródło artykułu:Pysznosci.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także