WAŻNE
TERAZ

Sąd zdecydował. Jest zgoda na areszt dla Ziobry

Źródło wideo: © Pysznosci.pl

Rzeszowski Ciamkaj udowadnia, że "im dziwniej, tym lepiej". Sprawdziliśmy urodzinowe menu

W świecie gastronomii nie tak często zdarza się, by metalowy blaszak skrywał wnętrze przywodzące na myśl klimat krakowskiego Kazimierza. Jeszcze rzadziej zdarza się, by w karcie napojów figurował bitter o smaku tytoniu czy fasola tonka. Odwiedziliśmy rzeszowski lokal Ciamkaj, który z okazji swoich drugich urodzin postanowił całkowicie zaskoczyć nasze podniebienia. Czy azjatycka ekstrawagancja to przepis na sukces?

Tytoń, fasola tonka i jalapeño

Naszą przygodę z urodzinową wkładką menu rozpoczęliśmy od napojów, które są tu małymi dziełami sztuki eksperymentalnej. Na pierwszy ogień poszedł La Bo Pu (15 zł). To odważne połączenie Azji z Ameryką Środkową: napój ananasowy z wyważoną pikantnością papryczki jalapeño, herbatą pu-erh i intrygującym dodatkiem bitteru tobacco turkish. I rzeczywiście smakowo na pierwszy plan wysuwała się papryka w otoczeniu nieco przydymionej słodyczy. Tak - już po pierwszym łyku ta pozycja całkowicie nas kupiła.

Równie pysznie zaprezentował się Amando kumo (15 zł) z dodatkiem fasoli tonka – jednego z najpopularniejszych składników wykorzystywanych w... perfumiarstwie, kojarzonego z balsamicznym ciepłem i waniliową słodyczą. W Ciamkaju podano go z migdałowo-matchową pianką i pudrem z yuzu dodającym cytrusowego twista. Rezultatem była niesamowicie kremowa, mleczna i gęsta kompozycja smaków - a takie uwielbiamy równie mocno.

Trufle, kaczka i radość z ciamkania

Specjalnością lokalu jest ramen i to właśnie on skradł show podczas dania głównego. Truffle shoyu (49 zł) to pozycja obowiązkowa dla fanów głębokich aromatów. W misce znalazła się pasta truflowa, trzy rodzaje chashu (kurczak, kaczka, boczek), blanszowany szpinak, jajko ajitsuke oraz menma. To absolutnie genialna kompozycja, w której każdy składnik ma swoje miejsce.

Jako następna na stole stanęła kaczka podawana na naleśniku z melonem i sosem hoisin (26 zł). To ten moment, gdzie zasadę "nie baw się jedzeniem" można było z czystym sumieniem odłożyć na chwilę do kieszeni, bo akurat to danie dostaje się do samodzielnego złożenia. Uzupełnieniem uczty było silken tofu z sosem i crunchem chilli (21 zł) – idealnie aksamitne i konsystencją przypominającą delikatną panna cottę, z odpowiednią dawką chrupkości i pikanterii.

Trzy razy na tak: dlaczego warto tu wrócić?

Ciamkaj to nie tylko sezonowe nowości. W stałej karcie króluje ramen w kilku odsłonach - każda dostępna również w wersji wege. Znajdziemy tam więc klasyki, tj. Shoyu ramen (44 zł) czy pikantny Tantan ramen (45 zł). Nie brakuje specjałów jak dan dan (49 zł), biang biang (46 zł) czy nawet ramenik dla dzieci (21 zł) i oczywiście intrygujących napojów - od grzanej kombuchy z syropem z pieprzu syczuańskiego po dymną lemoniadę z herbaty Lapsang. Choć lokal mieści się w niepozornym blaszaku, jedzenie, które tam powstaje, wychodzi daleko poza utarte schematy.

Nasze podsumowanie wizyty? Im dziwniej, tym lepiej - to są absolutnie nasze smaki, więc my jesteśmy trzy razy na tak. Jeśli szukasz w Rzeszowie kuchni, która nie boi się zaskoczyć, Ciamkaj powinien znaleźć się na szczycie twojej listy.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Więcej wideo
Ten gulasz z Małopolski przyjemnie rozgrzewa. Idealny na mrozyTen gulasz z Małopolski przyjemnie rozgrzewa. Idealny na mrozy
To mój sprawdzony przepis na domowe pulled pork. Szarpana wieprzowina dosłownie rozpływa się w ustachTo mój sprawdzony przepis na domowe pulled pork. Szarpana wieprzowina dosłownie rozpływa się w ustach
Już nie w misce. Teraz lody na śniegu robi się tak i to z dwóch składnikówJuż nie w misce. Teraz lody na śniegu robi się tak i to z dwóch składników
To ciasto możesz jeść bez wyrzutów sumienia. Minimum kalorii i maksimum smakuTo ciasto możesz jeść bez wyrzutów sumienia. Minimum kalorii i maksimum smaku
Znikają szybciej, niż zdążysz je policzyć. Ptysiom w takim wydaniu nikt się nie oprzeZnikają szybciej, niż zdążysz je policzyć. Ptysiom w takim wydaniu nikt się nie oprze
To mój niezawodny pomysł na obiad prosto z piekarnika. Kurczak zawsze jest bardzo soczystyTo mój niezawodny pomysł na obiad prosto z piekarnika. Kurczak zawsze jest bardzo soczysty
Moja rodzina oszalała na punkcie tej rolady. Klasyczny Kopiec Kreta już ich nie interesujeMoja rodzina oszalała na punkcie tej rolady. Klasyczny Kopiec Kreta już ich nie interesuje
Wybrane dla Ciebie
Pastę do chleba robię z tej ryby. Prawie nie ma ości i jest zdrowsza od łososia
Pastę do chleba robię z tej ryby. Prawie nie ma ości i jest zdrowsza od łososia
Ziemniaki księżnej zrobią furorę przy każdym obiedzie. Wyglądają jak z drogiej restauracji
Ziemniaki księżnej zrobią furorę przy każdym obiedzie. Wyglądają jak z drogiej restauracji
W PRL-u obowiązkowe do kawy i ploteczek. Lepsze od kruchych ciastek, bo pełne białka
W PRL-u obowiązkowe do kawy i ploteczek. Lepsze od kruchych ciastek, bo pełne białka
Prosty przepis na ciastka owsiane. Zagniatasz ciasto, formujesz kulki i pieczesz
Prosty przepis na ciastka owsiane. Zagniatasz ciasto, formujesz kulki i pieczesz
Karpatka siostry Anastazji to hit rodzinnych spotkań. Z jej przepisu zawsze się udaje
Karpatka siostry Anastazji to hit rodzinnych spotkań. Z jej przepisu zawsze się udaje
Tak należy smażyć pączki, aby były pulchne w środku i miały złocistą skórkę. Kluczowe zasady
Tak należy smażyć pączki, aby były pulchne w środku i miały złocistą skórkę. Kluczowe zasady
Wszystko robię w jednym garnku w pół godziny. Obiad rozgrzewa, syci i starcza na 2 dni dla całej rodziny
Wszystko robię w jednym garnku w pół godziny. Obiad rozgrzewa, syci i starcza na 2 dni dla całej rodziny
Lepsze niż mielone. Pachną tak, że wszystkim cieknie ślinka
Lepsze niż mielone. Pachną tak, że wszystkim cieknie ślinka
Dodaję do jajek i mąki. W mig mam stertę mięciutkich, puszystych pączusiów
Dodaję do jajek i mąki. W mig mam stertę mięciutkich, puszystych pączusiów
Przepis przywiozłam z Wiednia. Mak aż strzela pod zębami
Przepis przywiozłam z Wiednia. Mak aż strzela pod zębami
Jak rozpoznać dobre mięso w sklepie? Ekspert mówi o trzech kolorach
Jak rozpoznać dobre mięso w sklepie? Ekspert mówi o trzech kolorach
Żaden dżem i powidła. W tych pączkach ukrył się szczeciński przysmak
Żaden dżem i powidła. W tych pączkach ukrył się szczeciński przysmak