Tych produktów w puszkach nie kupuj. Oto dlaczego eksperci odradzają je jeść

Jedzenie w puszkach zostało stworzone z myślą o ułatwieniu codziennego gotowania i przygotowywania posiłków. W sklepach bez trudu znajdziemy konserwowane warzywa, owoce, ryby, mięsa czy gotowe sałatki. Choć produkty te cieszą się popularnością, szczególnie wśród osób zapracowanych, budzą też sporo kontrowersji.

Żywność w puszkach - poznaj wady i zaletyŻywność w puszkach - poznaj wady i zalety
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Comugnero Silvana

Dietetycy i lekarze często odradzają ich spożywanie, głównie ze względu na niską wartość odżywczą i wysoki stopień przetworzenia. Czy rzeczywiście stanowią one zagrożenie dla zdrowia? I czy warto sięgać po tego typu produkty? Przyjrzyjmy się temu bliżej.

Jak powstaje żywność w puszkach?

Proces konserwowania żywności w puszkach to technologia, której celem jest przedłużenie trwałości jedzenia. Poszczególne produkty są najpierw starannie przygotowywane – myte, krojone, czasem wstępnie gotowane – a następnie umieszczane w wysterylizowanych puszkach. Po szczelnym zamknięciu trafiają do urządzeń, gdzie poddaje się je działaniu wysokiej temperatury (zwykle powyżej 115°C). Ten etap, zwany apertyzacją, eliminuje drobnoustroje i pozwala na długie przechowywanie bez chłodzenia.

Finalny produkt nadaje się do spożycia nawet przez kilka miesięcy. To, co daje nam wygodę, ma jednak swoją cenę: część wartości odżywczych może ulec obniżeniu, a sama puszka bywa źródłem kontrowersji, ponieważ niektóre substancje mogą potencjalnie przenikać do żywności.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Chrupiący burger z kurczaka jak Zinger. Zrób go w domu w 30 minut

Żywność w puszkach – co w niej znajdziemy?

Na sklepowych półkach znajdziemy szeroki wybór żywności puszkowanej. Od klasycznego groszku, kukurydzy i fasoli, przez pomidory, owoce w syropie, aż po ryby, dania obiadowe, mięsa, a nawet gotowe sałatki. To wygodne rozwiązanie, zwłaszcza gdy brakuje czasu na gotowanie. Konserwy bywają też ratunkiem w podróży, na biwaku czy po prostu wtedy, gdy trzeba szybko przygotować posiłek. Warto jednak pamiętać, że to, co znajdziemy w środku, nie zawsze jest tak samo wartościowe, jak świeży produkt.

W ich składzie można znaleźć również substancje konserwujące (np. benzoesan sodu), regulatory kwasowości, zagęstniki, a w przypadku produktów mięsnych azotyn sodu, który odpowiada za różowy kolor i "świeży" wygląd, jednakże uznawany jest za potencjalnie rakotwórczy. Niektóre konserwy zawierają także wzmacniacze smaku – najczęściej glutaminian sodu. Oprócz tego dodaje się do nich także spore ilości soli i cukru.

Czy do żywności w puszkach przenikają szkodliwe substancje?

Tak, niektóre substancje z opakowań mogą przenikać do żywności puszkowanej, choć poziomy te są uznawane za bezpieczne. Najczęściej mówi się o aluminium i bisfenolu A (BPA).

Puszki wykonuje się zazwyczaj z aluminium, który może w niewielkich ilościach przedostawać się do żywności. U zdrowych osób pierwiastek ten jest sprawnie usuwany z organizmu. Większe ryzyko dotyczy osób, których układy wydalniczy jest osłabiony. Mowa tu np. o osobach starszych.

Wnętrza puszek są najczęściej pokryte powłoką ochronną, która ma ograniczyć kontakt żywności z metalem. Często zawiera ona BPA – związek chemiczny mogący potencjalnie zakłócać gospodarkę hormonalną. Jego migracja do jedzenia nasila się w przypadku uszkodzenia powłoki lub działania wysokiej temperatury. Choć badania wskazują na pewne ryzyko, według Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności aktualne poziomy narażenia nie są groźne dla zdrowia.

Żywność w puszkach – wady i zalety

Do najważniejszych zalet jedzenia w puszkach należy to, że mają one długi termin przydatności. Oprócz tego nie trzeba ich trzymać w lodówce, dlatego można je łatwo ze sobą zabrać.

Tego typu produkty mogą okazjonalnie uzupełniać codzienny jadłospis – przykładem mogą być: fasola, pomidory czy soczewica w puszce. Warto przy tym pamiętać, że jeśli puszka nie jest uszkodzona (np. nie ma wgnieceń ani nieszczelności), zawartość jest bezpieczna do spożycia – inaczej nie zostałaby dopuszczona do sprzedaży.

Z drugiej strony warto pamiętać, że żywność puszkowana to forma żywności przetworzonej, którą należy ograniczyć w diecie do minimum. Szczególną ostrożność warto zachować w przypadku puszkowanych wyrobów mięsnych, takich jak konserwy mięsne czy rybne, mielonki czy pasztety. Często zawierają one duże ilości soli, wzmacniaczy smaku, konserwantów oraz tłuszczów niskiej jakości.

Ponadto proces technologiczny stosowany podczas produkcji jedzenia w puszkach (czyli np. obróbka cieplna i długi czas przechowywania) może prowadzić do utraty części cennych składników odżywczych, szczególnie witamin rozpuszczalnych w wodzie (należą do nich witamina C i witaminy z grupy B). Choć żywność ta dostarcza nam energii, błonnika (obecny np. w puszkowanych strączkach) czy niektórych składników mineralnych ich wartość odżywcza bywa niższa w porównaniu ze świeżymi, czy nawet mrożonymi odpowiednikami.

Czy warto jeść żywność w puszkach?

Ten rodzaj żywności należy traktować z rezerwą. W niektórych sytuacjach ułatwia gotowanie i może tymczasowo zastąpić świeże produkty (w przypadku warzyw lub strączków). Jednakże bezwzględnie należy unikać puszkowanych mięs i ryb. Taka forma żywności nie niesie za sobą żadnych prozdrowotnych właściwości, a w zasadzie przyczynia się do pogorszenia naszego zdrowia. Tych produktów zdecydowanie nie warto jeść.

Bibliografia:

  1. Jagiełło L., Żywność w puszkach – jeść czy unikać? dietetycy.org.pl, 2020, https://dietetycy.org.pl/zywnosc-w-puszkach-jesc-czy-unikac/.
  2. Trzeciak M. A., Czy jedzenie w puszkach jest szkodliwe dla zdrowia?, Crazy Nauka, 2018, https://www.crazynauka.pl/czy-jedzenie-w-puszkach-jest-szkodliwe-dla-zdrowia/
Źródło artykułu: Agata Soroczynska
Wybrane dla Ciebie
Podprażone wrzucam do surówki z kapusty pekińskiej. Jest wtedy bardziej chrupiąca i smaczniejsza
Podprażone wrzucam do surówki z kapusty pekińskiej. Jest wtedy bardziej chrupiąca i smaczniejsza
Sprawdzi się na chłodniejszy dzień. Kaukaska zupa rozgrzewa i syci na długo
Sprawdzi się na chłodniejszy dzień. Kaukaska zupa rozgrzewa i syci na długo
Pokazali mi starą maszynkę. Mało kto zgadnie, do czego służyła
Pokazali mi starą maszynkę. Mało kto zgadnie, do czego służyła
Z resztek chrzanu po świętach robię ten pyszny sos do jajek. To mój sposób na tani obiad
Z resztek chrzanu po świętach robię ten pyszny sos do jajek. To mój sposób na tani obiad
Śmiało może zastąpić tort. Nawet wybredna teściowa wydusi z siebie komplement
Śmiało może zastąpić tort. Nawet wybredna teściowa wydusi z siebie komplement
Mama nalewała ją do szklanych butli. Bez kaucji, a zdrowsza niż kranowa
Mama nalewała ją do szklanych butli. Bez kaucji, a zdrowsza niż kranowa
Sprawdziłam mleko z ziemniaków. Do budyniu się nie nadaje
Sprawdziłam mleko z ziemniaków. Do budyniu się nie nadaje
Strzelczyk najpierw mrozi, a później ściera go do ziemniaków. Kluski z tym dodatkiem to petarda
Strzelczyk najpierw mrozi, a później ściera go do ziemniaków. Kluski z tym dodatkiem to petarda
Ta przyprawa to hit w Japonii. W Polsce wciąż niedoceniana
Ta przyprawa to hit w Japonii. W Polsce wciąż niedoceniana
Pyszny grzyb, ale w Polsce pod ochroną. Grzybiarze na zbiory jadą do Czech
Pyszny grzyb, ale w Polsce pod ochroną. Grzybiarze na zbiory jadą do Czech
Zrób na obiad najprostsze gnocchi z patelni. Zielony sosik orzeźwi danie
Zrób na obiad najprostsze gnocchi z patelni. Zielony sosik orzeźwi danie
Wielu omija to mięso w sklepie, choć zdrowsze od wieprzowiny. Ma mniej tłuszczu i sporo żelaza
Wielu omija to mięso w sklepie, choć zdrowsze od wieprzowiny. Ma mniej tłuszczu i sporo żelaza
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀