Papryka faszerowana, ale inaczej. Ten składnik zmienia wszystko

Soczysta, lekko słodka i pełna koloru papryka to warzywo, które może zamienić zwykły obiad w danie pełne aromatu i smaku. W tym przepisie nabiera zupełnie nowego stylu, dzięki połączeniu delikatnego mięsa z kurczaka, kremowego sera i soczystego ananasa. To nieoczywiste zestawienie, które łączy słodycz, kwasowość i lekko pikantne nuty, tworzące kompozycję wprost idealną.

Papryka faszerowana kurczakiem i ananasem sprawdzi się na obiadPapryka faszerowana kurczakiem i ananasem sprawdzi się na obiad
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Papryka to składowisko witaminy C oraz beta-karotenu, które korzystnie wpływa na wzrok i kondycję skóry. Zawiera też potas, magnez i błonnik, czyli składniki wspomagające pracę serca oraz układu trawiennego. Mięso z kurczaka dostarcza pełnowartościowe białko, które wspiera regenerację tkanek i prawidłowe funkcjonowanie mięśni. Jest lekkostrawne i ma niewielką ilość tłuszczu, dlatego dobrze sprawdza się w dietach redukcyjnych.

Ser mozzarella w kawałku dodaje potrawie delikatność i kremową konsystencję, a przy okazji wzbogaca ją wapniem i białkiem. Z kolei ananas wnosi nie tylko tropikalny smak, ale też bromelainę, czyli enzym, który wspomaga trawienie i łagodzi uczucie ciężkości po posiłku. Całość dopełnia passata pomidorowa i odrobina oliwy z oliwek, które nadają potrawie aromat i dodatkową porcję antyoksydantów.

W paprykach ukrywam same smaczne kęski. Kiedy pojawiają się na stole robią prawdziwą furorę

Przepis na faszerowaną paprykę z kurczakiem

Tak przygotowana papryka faszerowana jest lekka, sycąca i wyjątkowo aromatyczna. To przykład dania, które łączy w sobie prostotę, wartości odżywcze i oryginalny smak. Wystarczy jeden kęs, by przekonać się, że tradycyjne dania naprawdę da się odkryć na nowo.

Składniki:

  • 1 duża papryka czerwona (240 g),
  • 1/4 opakowania mięsa mielonego z kurczaka (100 g),
  • 1 kawałek lub 5 plastrów sera mozzarella (50 g),
  • 2 plastry ananasa (70 g),
  • 1 mała cebula (50 g),
  • 1/2 szkl. passaty (100 g),
  • 2 łyżki kukurydzy konserwowej (24 g),
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek (5 g),
  • sól,
  • pieprz.

Sposób przygotowania:

  1. Ananasa odcedź z zalewy i pokrój w drobne kawałki. Jeśli korzystasz ze świeżego ananasa - odetnij plaster ananasa, obierz go ze skórki i potnij (bez stwardniałych części).
  2. Cebulę obierz i drobno pokrój. Na patelni rozgrzej oliwę, a po chwili wrzuć cebulę. Smaż przez kilka minut, co chwilę mieszając.
  3. Następnie dodaj ananasa. Podsmaż przez chwilę, cały czas mieszając. Dodaj mięso, a następnie passatę i kukurydzę.
  4. Dodaj mięso mielone i smaż, co chwilę mieszając. Gdy mięso osiągnie preferowany poziom wysmażenia oraz odparuje (około 5-10 minut) dodaj passatę pomidorową i odcedzone ziarna kukurydzy. Podsmaż jeszcze przez chwilę i zdejmij z ognia. Dopraw do smaku solą oraz pieprzem.
  5. Paprykę umyj w zimnej wodzie i dokładnie osusz. Ostrym nożem odetnij górę papryki z ogonkiem. Oczyść dłońmi środek papryki z gniazda nasiennego oraz włókien.
  6. Ser zetrzyj na tarce o średniej oczkach lub drobno pokrój. Około 3/4 sera dodaj do przygotowanego farszu i wymieszaj.
  7. Przygotowaną paprykę napełnij farszem. Napełnioną paprykę (z kapelusikiem) umieść w małym naczyniu do zapiekania. Do naczynia wlej odrobinę wody, która będzie odparowywała na początku pieczenia i w ten sposób papryka nie przyklei się do dna (wystarczy kilka łyżek wody). W ten sposób przygotowaną paprykę wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni Celsjusza i piecz przez około 15-20 minut. Uważaj, aby zbyt mocno nie przypalić papryki od góry - w razie potrzeby zmniejsz temperaturę pieczenia.
  8. Po upływie wskazanego czasu, ostrożnie zdejmij kapelusz papryki i posyp farsz resztą sera. Wstaw ponownie do piekarnika na parę minut, ale już bez kapelusza.
  9. Paprykę wyciągnij od razu, gdy ser się rozpuści. Po wyjęciu naczynia z papryką odłóż kapelusz na swoje miejsce.
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟