Sprytny trik. Nie pobrudzisz kuchni i nie zmarnujesz ani jednego ziarenka

Granat to owoc, który wyglądają kusząco, ale wiele osób podchodzi do nich z rezerwą. A to wszystko głównie przez obawy przed sokiem tryskającym na wszystkie strony i ziarenkami rozsypującymi się po kuchni. Tymczasem wystarczy poznać jeden prosty trik, by obrać granat szybko, czysto i bez żadnych strat. Dzięki temu można cieszyć się jego smakiem i wartościami odżywczymi, bez zmieniania kuchni w pole bitwy.
Jak najłatwiej obrać granat, żeby się nie ubrudzić i nie zmarnować ani jednego ziarenka?Fot. Licencjodawca

Najczęstsze błędy

Najczęstsze błędy przy obieraniu granatu zwykle wynikają z pośpiechu lub braku znajomości prostych trików. Wiele osób od razu kroi owoc na pół wzdłuż, przez co sok zaczyna pryskać, a część ziarenek zostaje uszkodzona i traci swoje wnętrze.

Innym błędem jest próba wydłubywania pestek palcami lub łyżką na sucho, co zajmuje dużo czasu i kończy się sporym bałaganem w kuchni. Problemem bywa też zbyt płytkie nacinanie skórki, ponieważ wtedy owoc się nie rozchodzi, a pestki są trudniejsze do wyjęcia.

Pieczony naleśnik z serka wiejskiego. Śniadanie na ciepło w kolorowym wydaniu

Często zapomina się też o włożeniu owocu do wody. To prosty trik, który zapobiega pryskaniu soku, a pestki łatwiej oddzielają się od białych błonek i wypływają na powierzchnię.

Prosta technika krok po kroku

Zacznij od przygotowania miski z zimną wodą. Odetnij „koronę” granatu (górny czubek) i cienką warstwę z dołu. Nożem natnij skórkę wzdłuż naturalnych „żeber” owocu na 5-6 segmentów. Tylko przez skórkę i błonę, bez przecinania ziaren.

Zanurz granat w misce i delikatnie rozchyl segmenty pod wodą. Kciukami wyłamuj pestki do miski. Błonki wypłyną na powierzchnię, a ziarna opadną na dno, więc łatwo je rozdzielisz bez plam.

Zbierz pływające błonki łyżką, całość przelej przez sitko, a pestki osusz na ręczniku papierowym. Gotowe są do jedzenia od razu albo do przechowania w lodówce w zamkniętym pojemniku przez 3-4 dni.

Masz mało czasu? Pokrój granat na ćwiartki i uderzaj w skórkę łyżką nad miską, trzymając owoc przecięciem w dół. Pestki szybko wypadną, choć sok może trochę pryskać.

Jak najłatwiej obrać granat, żeby się nie ubrudzić i nie zmarnować ani jednego ziarenka?
Jak najłatwiej obrać granat, żeby się nie ubrudzić i nie zmarnować ani jednego ziarenka?

Dlaczego to działa

Ta technika działa, ponieważ woda skutecznie oddziela pestki od błonek i zapobiega ich rozchlapywaniu na wszystkie strony. Zanurzenie owocu powoduje, że błony wypływają na powierzchnię, a cięższe pestki opadają na dno. Dzięki temu łatwo je rozdzielić bez bałaganu i utraty soku. Dodatkowo sok nie brudzi rąk ani blatu, co jest typowym problemem przy tradycyjnym obieraniu granatu.

Poprawne obieranie granatu to przede wszystkim sposób na oszczędność czasu i uniknięcie kuchennego bałaganu. Dzięki prostej technice z użyciem wody pestki oddzielają się szybko, bez chlapania sokiem i ryzyka uszkodzenia delikatnych nasion. Zamiast męczyć się z twardą skórką i gorzkimi błonami, można prawie od razu cieszyć się smakiem świeżych, soczystych pestek.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
To najlepsza sałatka andrzejkowa. Tylko nie pomijaj chrupiącego dodatku
To najlepsza sałatka andrzejkowa. Tylko nie pomijaj chrupiącego dodatku
Nie dodawaj od razu tych dwóch składników. Sałatka jarzynowa szybciej się popsuje
Nie dodawaj od razu tych dwóch składników. Sałatka jarzynowa szybciej się popsuje
Sernik z kaszy jaglanej to prawdziwy hit. Nie znajdziesz w nim ani grama twarogu
Sernik z kaszy jaglanej to prawdziwy hit. Nie znajdziesz w nim ani grama twarogu
Nie dodawaj tej przyprawy w proszku. Wiele osób popełnia błąd i potem grzaniec robi się mętny
Nie dodawaj tej przyprawy w proszku. Wiele osób popełnia błąd i potem grzaniec robi się mętny
Co roku na andrzejki robię panierowane kulki serowe. Goście wolą je bardziej niż lanie wosku
Co roku na andrzejki robię panierowane kulki serowe. Goście wolą je bardziej niż lanie wosku
Na andrzejki robię włoskie kulki z mięsem. Więcej sycących przekąsek nie trzeba
Na andrzejki robię włoskie kulki z mięsem. Więcej sycących przekąsek nie trzeba
Gdy portfel świeci pustkami, gotuję jajka i serwuje je w sosie koperkowym. To tanie, ale smaczne danie
Gdy portfel świeci pustkami, gotuję jajka i serwuje je w sosie koperkowym. To tanie, ale smaczne danie
Na obiad robię pierogi ruskie bez ciasta. Smak ten sam, a znacznie mniej roboty
Na obiad robię pierogi ruskie bez ciasta. Smak ten sam, a znacznie mniej roboty
Skórki z pomarańczy odkładam na zapas. Robię z nich pyszny dodatek w lekkim syropie
Skórki z pomarańczy odkładam na zapas. Robię z nich pyszny dodatek w lekkim syropie
W chłodne dni często robię te sycącą zupę. Rozgrzewa i nie potrzeba przy niej dwóch dań
W chłodne dni często robię te sycącą zupę. Rozgrzewa i nie potrzeba przy niej dwóch dań
Polędwiczki z włoskimi dodatkami. Świetne do ryżu i makaronu
Polędwiczki z włoskimi dodatkami. Świetne do ryżu i makaronu
Ten deser robię na pierwszą niedzielę adwentu. Nie muszę odpalać piekarnika
Ten deser robię na pierwszą niedzielę adwentu. Nie muszę odpalać piekarnika
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇