Sprężyste kluseczki podaję z gulaszem. Mięso jest mięciutkie i rozpływa się w ustach

Są takie obiady, które nie potrzebują reklamy ani historii. Wystarczy spojrzeć na talerz i wszystko jest jasne. Kluski mają być sprężyste, nie gumowe. Sos gęsty, nie rozwodniony. A mięso tak miękkie, żeby nie trzeba było z nim walczyć nożem. Jeśli któryś z tych elementów nie gra, całe danie się sypie.

Kluski śląskie z gulaszem podaję na obiadKluski śląskie z gulaszem podaję na obiad
Źródło zdjęć: © fot. Adobe Stock
Paulina Hermann

Kluski śląskie z gulaszem to klasyka, ale też jedno z tych dań, przy których najłatwiej coś zepsuć. Ziemniaki potrafią puścić za dużo wody, kluski robią się ciężkie, a gulasz zamiast rozpływać się w ustach ciągnie się jak podeszwa. Tu nie ma miejsca na przypadek ani skróty. Liczy się dobór mięsa, cierpliwość przy duszeniu i trzymanie się kilku prostych zasad, które robią ogromną różnicę na talerzu.

Wuzetka bez pieczenia. Klasyka w nowoczesnym wydaniu

Takie powinny być kluski śląskie z gulaszem

Podstawą klusek śląskich są dobrze odparowane ziemniaki. Im mniej wilgoci, tym lepsza sprężystość gotowych klusek. Ziemniaki powinny być przeciśnięte na gładko, bez grudek, a proporcja skrobi zachowana z aptekarską dokładnością. To ona odpowiada za elastyczność, ale nie może dominować, bo kluski zrobią się gumowe.

Gotowanie również ma znaczenie. Kluski wrzuca się do intensywnie wrzącej, dobrze osolonej wody i wyławia krótko po wypłynięciu. Przetrzymane w garnku tracą sprężystość i zaczynają się rozpadać.

Gulasz wołowy, który naprawdę rozpływa się w ustach

Wołowina wymaga czasu, ale odwdzięcza się strukturą, której nie da się podrobić. Długie duszenie na małym ogniu sprawia, że kolagen zawarty w mięsie zamienia się w naturalną żelatynę, zagęszczając sos i nadając mu aksamitną konsystencję.

Kluczowe jest krótkie, intensywne obsmażenie mięsa na początku oraz niedolewanie zbyt dużej ilości płynu. Sos ma powstawać z mięsa i cebuli, a nie przypominać zupy. Cierpliwość w tym przypadku jest składnikiem obowiązkowym.

Przepis na kluski śląskie z gulaszem wołowym

Składniki na kluski:

  • kilogram ziemniaków mączystych,
  • 250 g skrobi ziemniaczanej,
  • jajko,
  • 10 g soli.

Składniki na gulasz wołowy:

  • 900 g wołowiny na gulasz,
  • 250 g cebuli,
  • 20 ml oleju,
  • 2 g papryki słodkiej,
  • 1 g papryki ostrej,
  • 1 g majeranku,
  • liść laurowy,
  • 2 ziarna ziela angielskiego,
  • 600 ml bulionu,
  • sól do smaku,
  • pieprz do smaku.

Sposób przygotowania:

  1. Ziemniaki ugotuj, dokładnie odparuj i przeciśnij na gładką masę.
  2. Masę podziel na cztery części, jedną wyjmij, w puste miejsce wsyp skrobię, dodaj jajko i sól, po czym szybko zagnieć ciasto.
  3. Uformuj kluski, wykonaj charakterystyczne wgłębienie i gotuj w osolonej wodzie do momentu wypłynięcia plus około 1 minutę.
  4. Wołowinę pokrój w kostkę i obsmaż na oleju na mocnym ogniu, aż się zarumieni.
  5. Dodaj cebulę, smaż do zeszklenia, następnie wsyp przyprawy, dodaj liść laurowy i ziele angielskie.
  6. Zalej bulionem i duś pod przykryciem na małym ogniu przez 90–120 minut, aż mięso będzie bardzo miękkie.
  7. Dopraw do smaku i podawaj gulasz z gorącymi kluskami.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!