Tak szybko rozpoznasz, czy bób jest świeży. Już nie kupisz twardego i niesmacznego

Bób to jeden z letnich hitów, ale łatwo trafić na twardy, niesmaczny lub wręcz zepsuty. Wystarczy jednak kilka prostych zasad, by nie dać się nabrać i kupić tylko taki, który będzie prawdziwą kulinarną przyjemnością.

Nieświeży bób rozpoznasz bardzo szybkoNieświeży bób rozpoznasz bardzo szybko
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Paulina Hermann

Bób to jedno z najbardziej wyczekiwanych warzyw sezonowych. Choć pojawia się tylko na krótki czas, przyciąga tłumy na targowiska. Jednak to, co wygląda apetycznie w foliowej torebce, nie zawsze okazuje się dobre po ugotowaniu. Kupienie nieświeżego bobu to najprostszy sposób na rozczarowanie – gorzki smak, twardość i nieprzyjemny zapach mogą skutecznie odebrać apetyt. Dlatego warto wiedzieć, jak rozpoznać bób dobrej jakości i unikać wpadek przy zakupie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bez pani z bazarku i wsypywania do reklamówki. Kupiliśmy truskawki w automacie

Nie bez powodu mówi się o bobie jako "zielonym skarbie". To źródło białka, błonnika, witamin z grupy B oraz żelaza i magnezu. Nie zawiera tłuszczu, a szklanka ugotowanego bobu to zaledwie 180 kcal. Świetnie nadaje się na lekkie przekąski, dodatki do sałatek czy składnik past kanapkowych. Problem w tym, że bób bardzo szybko się psuje, a nieświeży traci nie tylko smak, ale też swoje wartości odżywcze.

Jak rozpoznać nieświeży bób?

Największym błędem podczas zakupów jest wybieranie bobu na oko, bez dokładnego sprawdzenia warunków, w jakich był przechowywany. Oto najważniejsze rzeczy, na które trzeba zwrócić uwagę:

  • Zaparowana folia - jeśli bób leży na słońcu i wewnątrz opakowania widać parę wodną, to znak, że ziarna zaczęły się kisić. Taki nieświeży bób często ma już kilka dni i po ugotowaniu będzie gorzki oraz twardy.
  • Zapach - poproś sprzedawcę, żeby otworzył woreczek. Świeży bób pachnie neutralnie, a nieświeży ma zapach zbliżony do kwaśnego, duszącego aromatu.
  • Wygląd - łupinki powinny być zielone, jędrne i błyszczące. Jeśli widzisz przebarwienia, plamy w kolorze szarym lub brązowym, to masz do czynienia z nieświeżym bobem.

Nawet jeśli kupisz świeży bób, łatwo go zepsuć, jeśli zostawisz go w foliowej torebce. Najlepiej od razu po powrocie do domu wyjąć go z opakowania, przepłukać i przechować w lodówce. Najlepiej luzem lub w przewiewnym pojemniku. Nieświeży bób może pojawić się już po jednej nocy w ciepłej kuchni, więc nie ryzykuj.

Nieświeży bób wywołuje szereg problemów

Nieświeży bób to nie tylko kulinarne rozczarowanie, ale też potencjalne zagrożenie dla zdrowia, a szczególnie latem, gdy rozwój bakterii następuje błyskawicznie. O wiele lepiej poświęcić kilka sekund więcej na zakupy i mieć pewność, że przyniesiesz do domu świeży, pachnący i zdrowy produkt.

Zjedzenie nieświeżego bobu to ryzyko poważnych sensacji żołądkowo-jelitowych. Warzywo, które zaczęło się kisić w folii lub było przechowywane w złych warunkach, może być siedliskiem bakterii i drobnoustrojów, które szybko namnażają się w ciepłym, wilgotnym środowisku. Objawy po zjedzeniu zepsutego bobu to najczęściej mdłości, bóle brzucha, wzdęcia, biegunka, a w skrajnych przypadkach zatrucie pokarmowe wymagające interwencji lekarskiej. Szczególnie ostro mogą zareagować dzieci, osoby starsze i ci z osłabioną odpornością. Jeśli bób śmierdzi, ma dziwny posmak albo wygląda podejrzanie, od razu wywal go do kosza. Twój żołądek ci za to podziękuje.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Zamiast do sernika, wrzucam garść do kiszonej kapusty. Nikt nie wydłubuje, wszyscy chwalą
Zamiast do sernika, wrzucam garść do kiszonej kapusty. Nikt nie wydłubuje, wszyscy chwalą
Rozgrzewająca i sycąca zupa idealna na mrozy. W Polsce mało kto kojarzy nazwę, a szkoda
Rozgrzewająca i sycąca zupa idealna na mrozy. W Polsce mało kto kojarzy nazwę, a szkoda
Tak 100 lat temu robiono budyń. Główny składnik był prawdziwym rarytasem
Tak 100 lat temu robiono budyń. Główny składnik był prawdziwym rarytasem
Rozprowadza się na chlebku lepiej niż smalec czy pasztet. Zrobisz nawet z resztek mięsa
Rozprowadza się na chlebku lepiej niż smalec czy pasztet. Zrobisz nawet z resztek mięsa
Nie tylko dla cukrzyków. Ten napój ma właściwości, o których mało się mówi
Nie tylko dla cukrzyków. Ten napój ma właściwości, o których mało się mówi
Idealne jajka w kilka minut. Nie potrzebujesz garnka ani stopera
Idealne jajka w kilka minut. Nie potrzebujesz garnka ani stopera
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇