Takie skwarki możesz jeść bez obaw. Przyjemnie chrupią, ale nie podnoszą cholesterolu
Myślisz o chrupiącym dodatku do sałatki lub pasty kanapkowej? Spróbuj nietypowych skwarek, do których nie potrzebujesz ani słoniny, ani boczku. Usmażone na chrupko i wymieszane z aromatycznymi przyprawami można jeść na przekąskę zamiast chipsów.
Wyglądają jak skwarki, ale powstają z boczniaków. To ich kolejne zastosowanie, które ma aspiracje do uzyskania tytułu kulinarnego trendu. Były bezmięsne flaczki, boczniaki po kaszubsku i "pulled pork" z boczniakami. Czas na chrupiący dodatek do pasty, twarożku i sałatki. Pokrój grzyby w kostkę, usmaż w większej ilości tłuszczu i wymieszaj z przyprawami, które najbardziej lubisz.
Więcej niż przekąska – co kryje się w boczniakach?
Boczniaki stają na wysokości zadania jako pełnoprawny zamiennik mięsa, nie powodując skutków ubocznych w postaci podwyższonego cholesterolu. Grzyby są źródłem łatwo przyswajalnego białka, witamin z grupy B oraz cennych minerałów, takich jak potas, fosfor i magnez. Co kluczowe dla osób dbających o serce, boczniaki zawierają lowastatynę, która naturalnie pomaga obniżać poziom cholesterolu, oraz beta-glukany, które wspierają odporność. Dzięki niskiej kaloryczności i bogactwu przeciwutleniaczy, takie "skwarki" są nie tylko smaczną, ale i wyjątkowo wartościową alternatywą dla produktów pochodzenia zwierzęcego.
Przepis na skwarki z boczniaków
Gotowe już skwarki możesz przełożyć na ręcznik papierowy, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.
Składniki:
- 500 g boczniaków,
- pół łyżeczki gałki muszkatołowej,
- pół łyżeczki papryki wędzonej,
- szczypta chili,
- sól i pieprz do smaku,
- olej do smażenia.
Sposób przygotowania:
- Boczniaki delikatnie przepłucz na sitku pod bieżącą wodą i osusz ręcznikiem papierowym. Pokrój w małą kostkę.
- Wrzuć na patelnię z większą ilością rozgrzanego tłuszczu. Smaż do zarumienienia, co jakiś czas mieszając.
- Gdy zaczną przypominać tradycyjne skwarki, zdejmij je z patelni i przełóż do miski.
- Dodaj przyprawy i dokładnie wymieszaj.