To najgorsza ryba, na którą możesz się zdecydować. Lepiej jej unikaj w swojej diecie

Wyobraź sobie, że zamiast pysznego, soczystego mięsa ryby w złocistej panierce, na patelni smażysz jedynie wodę i białko "podrasowane" dużą ilości hormonów i antybiotyków. Tym właśnie jest najgorsza ryba, na jaką możesz zdecydować się w sklepie. Nie rób tego nigdy więcej.

ObrazekAdobe Stock

Żeby być zdrowym jak ryba, należy jeść... ryby. To sprawa oczywista i niepodważalna, a wiedza o tym, że właściwości prozdrowotne tych wodnych stworzeń pozwalają naszym organizmom na optymalne funkcjonowanie, jest jak najbardziej powszechna. Jednak uzupełnianie diety w niektóre ryby to zły pomysł. Jak to mówią: dobrymi chęciami piekło wybrukowane.

Obrazek
Najgorsza ryba - Pyszności; foto: Canva

Panga, bo o tej rybie mowa, nie spełnia w zasadzie żadnych warunków, o których mowa w kategorii zdrowego odżywiania. Brakuje w niej witaminy D, wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 i selenu, czyli tych wszystkich składników, w które bogaty jest dziki łosoś, halibut czy makrela. Zamiast tego pełno w niej okropieństw, które wynikają z pochodzenia pangi.

Co się wydarzyło w Wietnamie, zostaje w Wietnamie

Za lwią część światowej hodowli pangi stoi Wietnam. Chociaż rybę tę kojarzy się z morzem, jest to złudne wrażenie. Pangi pochodzą ze sztucznych hodowli, na dodatek takich, których reputację w najlepszym przypadku można za... wątpliwą.

Ten akapit chcieliśmy rozpocząć od wyrażenia, że wietnamskie pangi pływają w basenach zwanych profesjonalnie akwakulturami. Złapaliśmy się jednak na błędzie: te biedne ryby niestety niemal w ogóle nie "pływają". Jeśli myślałeś kiedyś, że standardy polskich hodowli karpia wołają o pomstę do nieba, to wiedz jedno: to nic w porównaniu z akwakulturami w Wietnamie.

Obrazek
Najgorsza ryba - Pyszności; foto: Canva

Według portalu potreningu.pl, jeden hektar przestrzeni wodnej takich hodowli wystarcza Wietnamczykom na wyhodowanie niemal dziesięciu ton pangi. Co więcej, ich wzrost jest nienaturalnie szybki, a ryby żyją dosłownie na sobie.

Najgorsza ryba świata: zero wartości, dużo chemii

Istnieją źródła, które podają, że w celu zapewnienia szybkiego wzrostu pangom, ryby te podczas swojego życia w hodowli dostają niebotyczne ilości hormonów.

Z informacji portalu potreningu.pl dowiadujemy się, że nie tak dawno tego czeskie laboratoria wykryły w pangach neomycynę. Ilość tego antybiotyku w mięsie ryb przekraczała dozwolone wartości aż trzykrotnie.

Ryby to niewątpliwie must have naszych diet i nie powinniśmy z nich rezygnować. Warto jednak wiedzieć, które z nich zapewnią nam zdrowie, a które jedynie puste kalorie lub nawet gorzej.

Najgorsza ryba świata niech idzie w zapomnienie, a ty lepiej przyrządź łososia. Ciekawy przepis zobaczysz w tym filmiku z naszego kanału na YouTube.

Wybrane dla Ciebie
To najlepsza sałatka andrzejkowa. Tylko nie pomijaj chrupiącego dodatku
To najlepsza sałatka andrzejkowa. Tylko nie pomijaj chrupiącego dodatku
Nie dodawaj od razu tych dwóch składników. Sałatka jarzynowa szybciej się popsuje
Nie dodawaj od razu tych dwóch składników. Sałatka jarzynowa szybciej się popsuje
Sernik z kaszy jaglanej to prawdziwy hit. Nie znajdziesz w nim ani grama twarogu
Sernik z kaszy jaglanej to prawdziwy hit. Nie znajdziesz w nim ani grama twarogu
Nie dodawaj tej przyprawy w proszku. Wiele osób popełnia błąd i potem grzaniec robi się mętny
Nie dodawaj tej przyprawy w proszku. Wiele osób popełnia błąd i potem grzaniec robi się mętny
Co roku na andrzejki robię panierowane kulki serowe. Goście wolą je bardziej niż lanie wosku
Co roku na andrzejki robię panierowane kulki serowe. Goście wolą je bardziej niż lanie wosku
Na andrzejki robię włoskie kulki z mięsem. Więcej sycących przekąsek nie trzeba
Na andrzejki robię włoskie kulki z mięsem. Więcej sycących przekąsek nie trzeba
Gdy portfel świeci pustkami, gotuję jajka i serwuje je w sosie koperkowym. To tanie, ale smaczne danie
Gdy portfel świeci pustkami, gotuję jajka i serwuje je w sosie koperkowym. To tanie, ale smaczne danie
Na obiad robię pierogi ruskie bez ciasta. Smak ten sam, a znacznie mniej roboty
Na obiad robię pierogi ruskie bez ciasta. Smak ten sam, a znacznie mniej roboty
Skórki z pomarańczy odkładam na zapas. Robię z nich pyszny dodatek w lekkim syropie
Skórki z pomarańczy odkładam na zapas. Robię z nich pyszny dodatek w lekkim syropie
W chłodne dni często robię te sycącą zupę. Rozgrzewa i nie potrzeba przy niej dwóch dań
W chłodne dni często robię te sycącą zupę. Rozgrzewa i nie potrzeba przy niej dwóch dań
Polędwiczki z włoskimi dodatkami. Świetne do ryżu i makaronu
Polędwiczki z włoskimi dodatkami. Świetne do ryżu i makaronu
Ten deser robię na pierwszą niedzielę adwentu. Nie muszę odpalać piekarnika
Ten deser robię na pierwszą niedzielę adwentu. Nie muszę odpalać piekarnika
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥