WAŻNE
TERAZ

TVP ogłosiła. Oto Polski kandydat na Eurowizję

To najzdrowsza odmiana jabłek. Nie żałuj sobie i od razu kup kilka kilogramów

Jabłka to najpopularniejsze owoce w naszym kraju. Na świecie również ludzie po nie często sięgają. Odmian na rynku jest mnóstwo, a każda z nich daje nam zupełnie inne wrażenia smakowe. Oprócz tego mają różne właściwości zdrowotne. Który gatunek jest najlepszy?

JabłkaJabłka
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Mythja (www.mythja.com)
Paulina Hermann

Każdy gatunek jabłek ma swoje cechy, które go odróżniają od innych. Na przykład Ligol ceni się ze względu na słodko-kwaśny smak oraz witaminę C. Jonagold zaś zawiera mnóstwo antyoksydantów i cechuje się słodkim smakiem. Championy mają w sobie dużą zawartość błonnika.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Śniadaniowa bagietka z jajecznicą zapiekana w boczku

Wszystkie jabłka mają swoje wyjątkowe cechy

Zapewne nie słyszeliście nigdy o czarnych jabłkach. Pochodzą one z Iranu i są coraz bardziej popularne w naszym kraju. Oprócz tego, że wyglądają wyjątkowo, to zawierają bardzo dużo antyoksydantów.


Istnieją też jeszcze papierówki, czyli nasze rodzime owoce. Mają słodki smak i są bogate w witaminę C, błonnik oraz potas. Te jabłka są dość duże, więc sycą na długo.

Może wolicie kwaśne odmiany? Tych jest na rynku mnóstwo. Dość popularny gatunek to Granny Smith, który ma niewiele kalorii i dużo błonnika. Obok niego mamy Szampiona i Antonówkę. Tutaj pierwsze miejsca zajmują wspomniane wcześniej błonnik i witamina C.

Oto lista najzdrowszych gatunków jabłek

Musimy wiedzieć, że wszystkie jabłka są zdrowe. Niektóre odmiany jednak bardziej się wyróżniają. Należą do nich:

  • Ligol - ze względu na witaminę C,
  • Jonagold - zawartość antyoksydantów, które zwalczają wolne rodniki,
  • Champion - dużo błonnika,
  • Czarne jabłka - antyoksydanty,
  • Granny Smith - mała ilość kalorii oraz błonnik.

Ciekawostką jest fakt, iż każdy gatunek jabłka daje nam inne korzyści zdrowotne. Kwaśne gatunki pomagają uregulować poziom cukru, zaś słodkie dostarczają nam antyoksydantów, które chronią organizm.

Jabłka
Jabłka © Pexels

Jabłka w kuchni. Jak ich używać?

Możemy wykorzystać je do zrobienia ciast, deserów, soków, dżemów czy konfitur. Nadadzą się także do wytrawnych dań.


Jonagoldy są dobre do pieczenia, Ligole to świetna przekąska w ciągu dnia, Championy sprawdzą się w sałatkach, kwaśne jabłka to idealne owce to placków i tart, zaś czarne owoce będą wspaniałym składnikiem dżemu.

Wybrane dla Ciebie
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇