W chłodne dni w Chorwacji rozgrzewają się zupą z wkładką. Bartek Kieżun zdobył przepis
"Zjedzcie koniecznie čušpajz od poriluka — mój telefon zabrzęczał, ponieważ odebrał właśnie polecenia kulinarne od naszej gospody — bo o štrukli to na pewno słyszałeś". Nie miałem najmniejszego pojęcia, czym jest čušpajz, ale godzinę później szukaliśmy go zawzięcie w menu restauracji w centrum.
Źródło zdjęć: © "Chorwacja do zjedzenia" | Bartek Kieżun