W innych krajach się zachwycają i jedzą zamiast ziemniaków. Polacy karmią nią swoje świnie

To zdecydowanie niedoceniane warzywo z ogromnym potencjałem. W innych krajach jest bardziej cenione, a w Polsce często trafia do świńskiego koryta. Warto jednak odkryć jego smak i wykorzystać w kuchni, bo potrafi zaskoczyć nie tylko prostotą, ale też głębią smaku.

Obrana brukiew z cebulą i marchewkąObrana brukiew z cebulą i marchewką
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Natalia Strumińska

To brukiew, korzeniowe warzywo kojarzone głównie z dawnymi czasami, które powoli wraca do łask dzięki swoim wartościom odżywczym i kulinarnym możliwościom. Mimo złej sławy można z niej wyczarować znacznie więcej niż myślisz – wystarczy pokroić, podpiec w piekarniku, dodać do sosów i gulaszy, albo tak jak w tym przypadku, zmiksować na aksamitną, kremową zupę.

Cebulowe rollsy. Przekąska na ciepło gotowa w 20 minut

Doceniana za granicami Polski

Brukiew, dawniej obecna na stołach polskich zwłaszcza zimą, była podstawowym składnikiem diety w kuchni chłopskiej, ratując przed głodem w trudnych czasach. Była popularna również w daniach naszych mam i babć, w czasach kiedy półki sklepowe świeciły pustkami i często brakowało jedzenia. Wraz z popularyzacją innych warzyw zniknęła z codziennych jadłospisów, tymczasem w krajach takich jak Norwegia czy Wielka Brytania wciąż cieszy się uznaniem i często trafia na talerz. Mimo tego, że u nas już odeszła w zapomnienie, to z uwagi na jej wartości odżywcze, warto dać jej jeszcze jedną szansę.

Zdrowsza niż myślisz

Brukiew to doskonałe źródło witaminy C i potasu, wspierające układ odpornościowy i pomagające regulować ciśnienie krwi. Dostarcza również witaminy z grupy B, błonnik oraz minerały, takie jak żelazo i magnez. Dzięki błonnikowi sprzyja zdrowemu trawieniu, a niski indeks glikemiczny sprawia, że jest świetnym wyborem dla osób dbających o stabilny poziom cukru we krwi.

Brukiew nie tylko dba o nasze zdrowie od wewnątrz, ale także wspiera wygląd zewnętrzny. Obecne w niej związki siarkowe mają pozytywny wpływ na kondycję skóry, włosów i paznokci. Jak widać, choć brukiew przez lata została zapomniana, to jej potencjał odżywczy nie traci na wartości.

Przepis na zupę krem z brukwi

Składniki:

  • 500 g brukwi,
  • 500 ml bulionu warzywnego,
  • 200 g ziemniaków,
  • 1 mała cebula,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 100 ml śmietanki 18 proc.,
  • 10 g masła lub oliwy,
  • garść nasion słonecznika,
  • szczypta soli,
  • szczypta pieprzu,
  • szczypta gałki muszkatołowej.

Sposób przygotowania:

  1. Warzywa obierz, brukiew i ziemniaki pokrój w średnią kostkę, cebulę drobno posiekaj, a czosnek zmiażdż.
  2. W garnku rozgrzej masło lub oliwę, podsmaż cebulę 2-3 minuty aż zmięknie, dodaj czosnek i chwilę podsmaż.
  3. Dorzuć brukiew i ziemniaki, podsmażaj 2-3 minuty mieszając, zalej warzywa bulionem, dopraw solą, pieprzem i gałką muszkatołową.
  4. Zagotuj i gotuj 20 minut, aż brukiew i ziemniaki będą miękkie.
  5. Zmiksuj blenderem na gładki krem, dodaj niemal całą śmietankę (zostaw łyżkę do dekoracji) i wymieszaj.
  6. Na suchej patelni podpraż nasiona słonecznika.
  7. Gotową zupę przelewaj do misek, udekoruj odrobiną śmietany i podprażonymi nasionami słonecznika. Smacznego!
Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE