W PRL-u zmuszano przedszkolaki do jedzenia brei z sokiem. Do dziś budzi obrzydzenie

Kasza manna z sokiem to obok mleka z kożuchem największa zmora z czasów przedszkola. Pamiętacie smak tej dziwnej brei z sokiem? Kiedy była rozgotowana, smakowała okropnie i wywoływała mdłości. Tylko sok malinowy ratował danie, a nie zawsze można było na ten dodatek liczyć.

Kasza mannaKasza manna
Źródło zdjęć: © Getty Images, Twitter
Paulina Hermann

Jedzenie w stołówkach szkolnych i przedszkolnych jest przedmiotem wielu kontrowersji. Jedni je uwielbiali, inni wspominają je z obrzydzeniem. W niektórych stołówkach dania były na wysokim poziomie, w przypadku innych powiedzieć, że smakowały okropnie, to jak nic nie powiedzieć. Czasem można było liczyć na pyszności, jak naleśniki lub rosół. Nie zawsze jednak tak było. Najgorzej, jeśli na talerz trafiła rozgotowana kasza manna z sokiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Halloweenowe mini dynie na słodko to najlepsza przekąska na imprezę. Zrobisz ją w mgnieniu oka

Kasza manna - największa zmora z dzieciństwa

Pewna użytkowniczka Twittera opublikowała zdjęcie, na którym znajduje się znienawidzone danie z dzieciństwa, czyli kasza manna z sokiem. Okazuje się, że mnóstwo osób nie może zapomnieć o smaku, którego nie oceniają zbyt dobrze. Znalazły się jednak osoby, które uważały to danie za ogromny przysmak. Pisali w komentarzach:

"Ciągle robię dzieciom na śniadanie. I nawet moja dorosła latorośl każe z soku malować sobie buzię uśmiechniętą"
"Pamiętam to z przedszkola. Zawsze była mała kropeczka tego sosu/syropu. Teraz jak sobie zrobię od czasu do czasu, to tyle soku wlewam, że mało nie zwymiotuję, ale jem. Chyba tak leczę sobie "traumę" z dzieciństwa. Trauma braku soku w kaszy manny".
Kasza manna z sokiem
Kasza manna z sokiem © Wikipedia

Antyfani kaszy manny nie pozostawiają na niej suchej nitki, kwitując wszystko wyrażeniem "bleee". Dla wielu osób jest to największa zmora z dzieciństwa, o której chcieliby raz na zawsze zapomnieć. Porównują ją nawet do zupy szczawiowej oraz kożuchu na kakao, czyli samych najgorszych rzeczy w przedszkolu i szkole. A czy wy pamiętacie kaszę manną? Jak ją oceniacie? Uwielbialiście ją czy macie odruch wymiotny na samą myśl?

Wybrane dla Ciebie
Sekret soczystego łososia. Piecz go tylko w takiej temperaturze
Sekret soczystego łososia. Piecz go tylko w takiej temperaturze
Widzisz dorodne oberżyny na straganie? Zrób z nich pyszną sałatkę do słoików
Widzisz dorodne oberżyny na straganie? Zrób z nich pyszną sałatkę do słoików
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Weź koszyk i biegnij do lasu. Ma specyficzny zapach i wielu go omija, a jest pyszny
Weź koszyk i biegnij do lasu. Ma specyficzny zapach i wielu go omija, a jest pyszny
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
Ten staropolski zakwas działa jak eliksir młodości. Czyści krew i wymiata złogi
Ten staropolski zakwas działa jak eliksir młodości. Czyści krew i wymiata złogi
Ta ryba to prawdziwy polski rarytas. Prawie nie ma ości i jest zdrowsza nawet od dorsza, a do tego tańsza
Ta ryba to prawdziwy polski rarytas. Prawie nie ma ości i jest zdrowsza nawet od dorsza, a do tego tańsza
Ma 200 lat i wciąż zachwyca. Placek z ziemniaków i kapusty to hit
Ma 200 lat i wciąż zachwyca. Placek z ziemniaków i kapusty to hit
Na obiad robię kotlety radzionkowskie. Są soczyste, chociaż używam chudego mięsa
Na obiad robię kotlety radzionkowskie. Są soczyste, chociaż używam chudego mięsa
W PRL wszyscy się zajadali. Jeszcze lepsze sezamki robię w domu
W PRL wszyscy się zajadali. Jeszcze lepsze sezamki robię w domu
Zrywam z drzew, zanim dojrzeją, i upycham w słoik. Do sałatek i rogalików jak znalazł
Zrywam z drzew, zanim dojrzeją, i upycham w słoik. Do sałatek i rogalików jak znalazł
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯