Wieczorny killer głodu. Pij to przed snem, a zapomnisz o podjadaniu

Nie ma jednego magicznego eliksiru, który sprawi, że obudzisz się chudszy. Ale są sprytne triki, które mogą pomóc Twojemu metabolizmowi ruszyć z kopyta – i jednym z nich jest to, co pijesz przed snem. Wiadomo, że najlepszym wyborem jest woda, ale możesz sięgać też po inne napoje.

Nie herbata, nie kawa, a woda jest najlepszym napojemNie herbata, nie kawa, a woda jest najlepszym napojem
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | PThira89
Paulina Hermann

Nie ma cudów, są wybory. I choć żadna herbata świata nie zrobi z Ciebie Anatolija (takiego pana z TikToka o budowie Adonisa i umiejętnościach nie z tej ziemi do podnoszenia ciężarów) w trzy noce, to dobrze dobrany napój przed snem może naprawdę zdziałać więcej, niż myślisz. Nie tylko wyciszy i uspokoi rozbiegane myśli, ale też pomoże metabolizmowi wziąć się do roboty – a przy okazji zadba o to, byś nie szukał batonika o 23.17.

Oczywiście – ruch, sen i dieta to podstawa. Ale są napoje, które działają jak wsparcie z zaplecza. Sprytne, niepozorne, a robią robotę. I nie, nie chodzi o smoothie z liczi z dodatkiem złota i łez jednorożca zbieranych w pełnię księżyca w znaku koziorożca, które kosztuje miliony. Tu wystarczy tylko... zwykła woda. A jak chcesz bardziej zaszaleć, to czytaj dalej, bo mam kilka ciekawych propozycji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Królewska pianka biało-czerwona. Słodkości bez włączania piekarnika

Co pić przed snem, żeby nie rzucać się na lodówkę? Nie tylko woda się nada

Nie trzeba nikomu tłumaczyć, dlaczego woda to podstawa. Poprawia przemianę materii, sprawia, że szybko stajemy się syci, a do tego nie ma żadnych kalorii. Czy może być coś lepszego? I nie musisz pić zwykłej "kranówki", bo w sklepach masz miliony rodzajów tego napoju: woda gazowana, niegazowana, lekko gazowana, mineralna. Można by wymieniać i wymieniać. Picie wody (oczywiście w odpowiednich ilościach, bo za mało to źle i za dużo też) sprawia, że organizm pracuje wydajniej, szybciej metabolizuje, lepiej trawi i mniej jęczy z głodu. No i najważniejsze: pijesz wodę, twoje jelita nie są placem bitwy.

Załóżmy, że nie przepadasz za zwykłą wodą i nie chcesz dodawać do niej soku z arbuza albo cytryny. Co w takiej sytuacji? Oto kilka propozycji:

  • herbata imbirowa – ma gingerol, który nie tylko rozpędza trawienie, ale i trzyma w ryzach poziom cukru. Efekt? Zero nagłych napadów głodu. A do tego działa przeciwzapalnie – czyli organizm odpoczywa, zamiast walczyć z samym sobą,
  • rumianek – myślisz, że dlaczego babcie kochają to zioło? Redukuje stres, koi układ trawienny i przygotowuje ciało do snu. A jak śpisz lepiej, to nie podjadasz w nocy, sytuacja win-win,
  • kozieradka – pełna błonnika, dba o uczucie sytości i wycisza apetyt. Ma też bonus: wspomaga pracę jelit i trzustki - w efekcie zero wzdęć i pięknie płaski brzuch,
  • napój z siemienia lnianego – niedoceniany bohater kuchni. Dzięki błonnikowi i omega-3 robi porządek w jelitach, uspokaja głód, poprawia trawienie, a rano pomaga lepiej niż najmocniejsza kawa (i nie mówię tu o zastrzyku energii).

Mam taką małą propozycję: przy następnym posiedzeniu przy Netflixie lub YouTube zamiast paczki chipsów, czekolady lub pizzy zaparz sobie, chociażby rumianek lub napój z siemienia lnianego. Świetnym pomysłem jest też woda. Kilka takich dni i od razu odczujesz ogromną różnicę. Będziesz lepiej spać, mieć więcej energii, a waga pokaże mniejszą liczbę.

Wybrane dla Ciebie
Wystarczą trzy składniki. Indonezyjski deser oczaruje miłośników słodkości
Wystarczą trzy składniki. Indonezyjski deser oczaruje miłośników słodkości
Dosypuję do faworków. Rosną puchate i mięciutkie
Dosypuję do faworków. Rosną puchate i mięciutkie
Żaden twaróg i jajka. Ta królewska pasta zamieni śniadanie w prawdziwą ucztę
Żaden twaróg i jajka. Ta królewska pasta zamieni śniadanie w prawdziwą ucztę
Te wyjątkowe pączki zrobisz szybciej niż tradycyjne. Delikatne, lekkie i wilgotne w środku
Te wyjątkowe pączki zrobisz szybciej niż tradycyjne. Delikatne, lekkie i wilgotne w środku
Na piątek często robię tę zapiekankę. Wszystko wrzucam do naczynia, zalewam sosem i piekę
Na piątek często robię tę zapiekankę. Wszystko wrzucam do naczynia, zalewam sosem i piekę
Placki robię po łotewsku. Smakują jak najlepszy deser
Placki robię po łotewsku. Smakują jak najlepszy deser
Przy smażeniu pieczarek dodaję kilka kropelek. Zachowują piękny, jasny kolor i jędrność
Przy smażeniu pieczarek dodaję kilka kropelek. Zachowują piękny, jasny kolor i jędrność
Moja mama ugotowała krupnik na innym mięsie niż zwykle. Zupa wyszła przepyszna i bardzo lekka
Moja mama ugotowała krupnik na innym mięsie niż zwykle. Zupa wyszła przepyszna i bardzo lekka
Z mało znanego składnika robię kotlety. Wspiera jelita, serce i ma dużo żelaza
Z mało znanego składnika robię kotlety. Wspiera jelita, serce i ma dużo żelaza
Szkoci zajadają się tym mięsem. Jest wyjątkowo delikatne, smaczne i ma ogrom łatwo przyswajalnego żelaza
Szkoci zajadają się tym mięsem. Jest wyjątkowo delikatne, smaczne i ma ogrom łatwo przyswajalnego żelaza
Zimowa "wałówka" w nowoczesnym wydaniu. Oto hity spożywcze, które musisz spakować na ferie!
Zimowa "wałówka" w nowoczesnym wydaniu. Oto hity spożywcze, które musisz spakować na ferie!
Szybki obiad z mięsa mielonego. Smakuje doskonale nawet po odgrzewaniu
Szybki obiad z mięsa mielonego. Smakuje doskonale nawet po odgrzewaniu
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯