Kiedy mam ochotę na klasyczne kotlety schabowe, zamiast tradycyjnego panierowania wybieram wersję po kowalsku. To danie, które uwielbia cała moja rodzina. Soczysty schab, chrupiąca panierka, aromatyczna cebulka z curry i zapieczona warstwa sera z majonezem i ketchupem – to połączenie, które zawsze znika z talerzy w mgnieniu oka. Przygotowanie nie jest trudne, a efekt? Niebo w gębie!
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEONie kurczak i nie wieprzowina. Te tacosy skrywają coś jeszcze lepszego
Schab po kowalsku – przepis krok po kroku
Kluczem do sukcesu tego dania jest odpowiednie przygotowanie mięsa. Delikatnie rozbite plastry schabu, otulone aromatycznymi przyprawami, zyskują niepowtarzalny smak. Marynowanie mięsa w soli, pieprzu i granulowanym czosnku przez co najmniej 20 minut pozwala na głębokie przeniknięcie smaków, co jest fundamentem schabu po kowalsku.
Składniki:
- 6 plastrów schabu,
- 2 cebule,
- 1 łyżeczka przyprawy curry,
- sól, pieprz,
- 1 łyżeczka czosnku granulowanego,
- 100 g tartej mozzarelli lub innego sera (np. gouda),
- 2 łyżki majonezu,
- 2 łyżki ketchupu,
- 1-2 jajka,
- bułka tarta,
- smalec lub olej do smażenia,
- 1-2 łyżki masła.
Jak przygotowuję schab po kowalsku?
- Plastry schabu delikatnie rozbijam tłuczkiem.
- Doprawiam solą, pieprzem i czosnkiem granulowanym – jedną stronę solą i pieprzem, a drugą czosnkiem.
- Układam kotlety jeden na drugim i zostawiam na 10-20 minut, by lepiej wchłonęły przyprawy.
- Panieruję mięso kolejno w rozmąconym jajku i bułce tartej.
- Smażę kotlety na złoty kolor na smalcu lub oleju, a następnie przekładam do naczynia żaroodpornego.
- Cebule kroję w piórka i podsmażam na maśle z dodatkiem curry, aż staną się miękkie i lekko złociste.
- Usmażoną cebulkę wykładam na kotlety.
- Majonez mieszam z ketchupem i rozsmarowuję na wierzchu schabu.
- Całość posypuję startym serem.
- Wstawiam naczynie do piekarnika nagrzanego do 180°C i zapiekam przez około 15 minut, aż ser się roztopi i lekko zarumieni.
Schab po kowalsku to prawdziwa uczta dla podniebienia! Moja rodzina uwielbia ten przepis i zawsze prosi o dokładkę. Świetnie komponuje się z ziemniakami puree i lekką surówką. Jeśli jeszcze nie próbowałeś tej wersji, koniecznie ją wypróbuj!