Zamiast zbierać, Polacy po nich depczą. Japończycy smażą i chrupią zamiast chipsów

Zamiast zbierać liście klonu, Polacy często po nich depczą. Tymczasem w Japonii są one uważane za prawdziwy przysmak. Jak to możliwe? Okazuje się, że złote, jesienne liście klonu mogą być nie tylko piękną ozdobą, ale także pysznym składnikiem oryginalnych potraw. Dowiedz się, jak przygotować klonowe liście w tempurze i odkryj sekrety tej wyjątkowej japońskiej techniki kulinarnej.

Smażone liście klonu.Smażone liście klonu.
Źródło zdjęć: © YouTube | Źródło zdjęć: © Great Big Story, YouTube
Marcin Michałowski

Jesienne liście klonu to niezwykła ozdoba parków i ogrodów, zachwycająca swoimi barwami od złocistych żółci, przez pomarańcz, aż po intensywną czerwień. Jednak w Japonii te piękne liście znajdują inne, nieoczywiste zastosowanie – stają się smaczną przekąską! Tam, gdzie Polacy często przechodzą obojętnie obok spadających liści, Japończycy wykorzystują je w kuchni, smażąc je w cieście tempura i delektując się ich chrupkością. Przekonaj się, dlaczego warto spróbować tego nietypowego specjału i jak samodzielnie przyrządzić liście klonu, które mogą stać się ciekawą alternatywą dla tradycyjnych chipsów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Z jakiej dyni zrobisz zupę krem i deser? Jest jedna pyszna odmiana

Liście klonu – skarb jesieni na talerzu

Liście klonu, które tak chętnie zbieramy jako ozdoby lub po prostu depczemy podczas spacerów, w Japonii mają zupełnie inne przeznaczenie. W Kraju Kwitnącej Wiśni liście klonu są zbierane jesienią, kiedy zaczynają opadać z drzew, i wykorzystywane w kuchni. Jest to tradycja sięgająca wielu wieków wstecz. Japończycy odkryli, że te kolorowe liście doskonale nadają się do smażenia w tempurze – cieście, które zapewnia im wyjątkową chrupkość. Liście klonu w tempurze serwowane są często jako przekąska, a ich smak, delikatnie słodkawy i chrupiący, zyskał sobie rzesze zwolenników na całym świecie.

W Polsce najpopularniejszy jest klon zwyczajny, który występuje w parkach, lasach oraz na miejskich skwerach. Choć kojarzymy go głównie z walorami estetycznymi i funkcją "zielonego filtra" oczyszczającego powietrze, warto zwrócić uwagę na jego nietypowe zastosowania w kuchni. Liście klonu nie tylko cieszą oko jesienią, ale mogą również dostarczyć nam kulinarnych wrażeń, jeśli zdecydujemy się na ich smażenie w tempurze.

Tempura z liści klonu – smak prosto z Japonii

W Japonii liście klonu w tempurze to danie, które można spotkać zarówno na ulicznych stoiskach z jedzeniem, jak i w eleganckich restauracjach. Sama tempura to metoda przygotowywania potraw, polegająca na obtaczaniu składników w lekkim cieście i smażeniu ich na głębokim tłuszczu. Liście klonu w tej wersji są wyjątkowo chrupiące i lekkie, co sprawia, że stanowią idealną przekąskę na różne okazje.

Co ciekawe, choć tempura kojarzy się jednoznacznie z Japonią, sposób smażenia potraw w głębokim tłuszczu nie pochodzi z tego kraju. Tempura została wprowadzona do Japonii przez portugalskich misjonarzy w XVI wieku. Początkowo smażono w ten sposób warzywa podczas okresów postnych, a z czasem Japończycy zaadaptowali tę technikę, tworząc własne przepisy, w tym na smażone liście klonu.

Przygotowanie tempury z liści klonu nie jest skomplikowane. Wystarczy zebrać świeże, zdrowe liście klonu, umyć je i dokładnie osuszyć. Ciasto do tempury przygotowujemy tuż przed smażeniem, aby zachowało odpowiednią konsystencję i temperaturę. Najlepiej użyć mąki kukurydzianej oraz pszennej, mieszając je z lodowatą wodą, aż do uzyskania gęstej masy. Dodatkowo do ciasta można dodać sezam oraz szczyptę soli, co wzbogaci smak panierki.

Jak smażyć liście klonu w tempurze?

Aby uzyskać idealnie chrupiące liście klonu w tempurze, kluczowa jest odpowiednia temperatura oleju. Najlepiej smażyć je w oleju rzepakowym, który rozgrzewamy do około 170 stopni Celsjusza. Jak sprawdzić, czy olej jest gotowy? Wystarczy wrzucić do niego kawałek ciasta – jeśli zanurzy się na chwilę i wypłynie na powierzchnię, to znak, że możemy rozpocząć smażenie. Liście klonu zanurzamy w cieście, trzymając je za ogonek, a następnie delikatnie kładziemy na rozgrzany tłuszcz.

Liście smażymy z obu stron, aż staną się złociste i chrupiące. Po wyjęciu z oleju, osączamy je na papierowym ręczniku, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Tak przygotowaną przekąskę możemy podawać z różnymi dodatkami – doskonale sprawdzą się miód, powidła, syrop klonowy czy konfitura. Chrupiące liście klonu w tempurze to nie tylko ciekawa propozycja na oryginalną przekąskę, ale również sposób na wprowadzenie do swojej kuchni odrobiny japońskiej tradycji.

Wybrane dla Ciebie
Ciekawy dodatek do pasty jajecznej. Kanapkami najadam się do syta
Ciekawy dodatek do pasty jajecznej. Kanapkami najadam się do syta
Na weekend robię azerbejdżański rosół. Za każdym razem jest hitem
Na weekend robię azerbejdżański rosół. Za każdym razem jest hitem
Za ten trik kucharze powinni dostać medal. Zamiast moczyć bułkę na kotlety w mleku, sięgnij po inny płyn
Za ten trik kucharze powinni dostać medal. Zamiast moczyć bułkę na kotlety w mleku, sięgnij po inny płyn
Zamiast kupować, robię z jogurtu. Na śniadanie jak znalazł
Zamiast kupować, robię z jogurtu. Na śniadanie jak znalazł
Tak w Grecji robią klopsy. W środku przyprawa znana z deserów, ale tutaj pasuje jak ulał
Tak w Grecji robią klopsy. W środku przyprawa znana z deserów, ale tutaj pasuje jak ulał
Zamiast do sernika, wrzucam garść do kiszonej kapusty. Nikt nie wydłubuje, wszyscy chwalą
Zamiast do sernika, wrzucam garść do kiszonej kapusty. Nikt nie wydłubuje, wszyscy chwalą
Rozgrzewająca i sycąca zupa idealna na mrozy. W Polsce mało kto kojarzy nazwę, a szkoda
Rozgrzewająca i sycąca zupa idealna na mrozy. W Polsce mało kto kojarzy nazwę, a szkoda
Tak 100 lat temu robiono budyń. Główny składnik był prawdziwym rarytasem
Tak 100 lat temu robiono budyń. Główny składnik był prawdziwym rarytasem
Rozprowadza się na chlebku lepiej niż smalec czy pasztet. Zrobisz nawet z resztek mięsa
Rozprowadza się na chlebku lepiej niż smalec czy pasztet. Zrobisz nawet z resztek mięsa
Nie tylko dla cukrzyków. Ten napój ma właściwości, o których mało się mówi
Nie tylko dla cukrzyków. Ten napój ma właściwości, o których mało się mówi
Idealne jajka w kilka minut. Nie potrzebujesz garnka ani stopera
Idealne jajka w kilka minut. Nie potrzebujesz garnka ani stopera
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇