WAŻNE
TERAZ

RPP utrzymała stopy procentowe

Zapomniana zupa z Wielkopolski. Gdy poznasz jej nazwę, wybuchniesz śmiechem

Czy słyszałeś kiedyś o kwaśnych jajach? Brzmi to jak żart, prawda? A jednak to nazwa tradycyjnej polskiej zupy, która przez lata była zapomniana, a dziś powoli wraca do łask. Choć nazwa może budzić uśmiech, smak tej zupy z pewnością zaskoczy cię swoją głębią smaku i prostotą.

Zapomniana zupa z Wielkopolski. Kwaśne jajkaZapomniana zupa z Wielkopolski. Kwaśne jajka
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Marcin Michałowski

W polskiej kuchni regionalnej można znaleźć prawdziwe perełki, które mimo upływu lat pozostają nieodkryte dla szerszego grona. Jednym z takich dań jest zupa kwaśne jaja, kulinarny skarb z Wielkopolski. Chociaż jej nazwa może wywołać uśmiech, to smak zupy sprawia, że każdy, kto jej spróbuje, szybko doceni jej wyjątkowość. To danie jest nie tylko niezwykle smaczne, ale również proste i tanie w przygotowaniu. Nie dziwi więc, że przez lata zupa ta była częstym gościem na wielkopolskich stołach, zwłaszcza podczas postu czy w piątki, gdy tradycyjnie unikano potraw mięsnych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Skąd się wzięła nazwa "kwaśne jaja"?

To pytanie zadaje sobie wiele osób, które po raz pierwszy słyszą o tej zupie. Nazwa "kwaśne jaja" wzięła się prawdopodobnie od charakterystycznego smaku zupy, który nadaje jej dodatek octu. Jajka, które są głównym składnikiem, gotowane są w tym kwaśnym wywarze, co nadaje im wyjątkowego aromatu.

Jak przygotować kwaśne jaja? Przepis krok po kroku

Przygotowanie zupy kwaśne jaja jest proste i nie wymaga wielu składników. Oto, co będzie ci potrzebne:

Składniki:

  • pęczek włoszczyzny (2 duże marchewki, 2 pietruszki, pół selera, por),
  • 8–10 jajek,
  • 4 ząbki czosnku,
  • 200 ml kwaśnej śmietany,
  • 2 łyżki mąki pszennej,
  • sól, pieprz, ziele angielskie, liście laurowe, suszony majeranek,
  • 2–3 łyżki octu jabłkowego lub spirytusowego.

Sposób przygotowania:

  1. Wywar warzywny: Ugotuj wywar z włoszczyzny, ziela angielskiego i liści laurowych.
  2. Kwaśny wywar: Do gotowego wywaru dodaj przeciśnięty czosnek, przyprawy i ocet.
  3. Zagęszczanie: Część wywaru odlej, rozprowadź w niej mąkę i śmietanę, a następnie dodaj z powrotem do zupy.
  4. Jajka: Na gotującą się zupę wbij całe jajka. Gotujemy do momentu, aż białko się zetnie.

Kwaśne jaja, zupa prosta, smaczna i pełna historii, to idealny przykład na to, jak kuchnia regionalna potrafi zachwycać swoją różnorodnością i bogactwem smaków. Spróbuj przygotować ją w swoim domu i przekonaj się, dlaczego przez lata była ulubionym daniem Wielkopolan!

Wybrane dla Ciebie
Zasypuję frytki i smażę starym sposobem. Wychodzą chrupiące i nie nasiąkają tłuszczem
Zasypuję frytki i smażę starym sposobem. Wychodzą chrupiące i nie nasiąkają tłuszczem
Happy Meal dla dorosłych bez kluczowego gadżetu. Tak wygląda zestaw "Przyjaciele" i sos za 2,50 zł
Happy Meal dla dorosłych bez kluczowego gadżetu. Tak wygląda zestaw "Przyjaciele" i sos za 2,50 zł
Pomyleńce pierwszy raz jadłam u teściowej. Teraz sama je piekę, zamiast smażyć zwykłe kotlety mielone
Pomyleńce pierwszy raz jadłam u teściowej. Teraz sama je piekę, zamiast smażyć zwykłe kotlety mielone
Owijam boczkiem i piekę. Takim ziemniaczkom naprawdę trudno się oprzeć
Owijam boczkiem i piekę. Takim ziemniaczkom naprawdę trudno się oprzeć
Wyrzucisz tarkę, gdy poznasz ten przepis na placki ziemniaczane. Możesz je zrobić znacznie szybciej
Wyrzucisz tarkę, gdy poznasz ten przepis na placki ziemniaczane. Możesz je zrobić znacznie szybciej
Najlepszy sposób. Nawet najtwardsze mięso będzie rozpływać się w ustach
Najlepszy sposób. Nawet najtwardsze mięso będzie rozpływać się w ustach
Skutecznie rozgrzewa i syci. Przepis na gulasz Bismarcka mam od sąsiadki z Niemiec
Skutecznie rozgrzewa i syci. Przepis na gulasz Bismarcka mam od sąsiadki z Niemiec
Wyjątkowo delikatne i soczyste mięso. Im niej dodatków, tym smaczniejsze wychodzi
Wyjątkowo delikatne i soczyste mięso. Im niej dodatków, tym smaczniejsze wychodzi
Pierwszy raz jadłam na Mazurach. Ciocia mówi, że to najlepsze, co można tam zjeść
Pierwszy raz jadłam na Mazurach. Ciocia mówi, że to najlepsze, co można tam zjeść
Nie tylko smażony ser i knedliki. Ten czeski obiad rozkocha w sobie każdego
Nie tylko smażony ser i knedliki. Ten czeski obiad rozkocha w sobie każdego
Dawniej zajadano ze smakiem. Dziś na ten widok wielu zapomina języka w gębie
Dawniej zajadano ze smakiem. Dziś na ten widok wielu zapomina języka w gębie
Te racuchy są lepsze od szarlotki. Strzelczyk zaskoczył przepisem
Te racuchy są lepsze od szarlotki. Strzelczyk zaskoczył przepisem
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀