Zbieram na spacerze. W domu smażę z nich pyszne i pożywne placki
Na pierwszy rzut oka mogą wyglądać jak zwykłe placki, ale w środku skrywa się zerwany podczas spaceru kwiatostan leszczyny. To przepis zaskakujący nie tylko pod kątem doboru składników, ale i ze względu na swój unikalny, leśny smak.
Jedną z pierwszych roślin, które budzą się z zimowego snu, jest leszczyna. Zakwita przy pierwszych cieplejszych podmuchach powietrza – czasem zdarza się to już w grudniu, ale najczęściej złociste "kotki" pojawiają się w lutym i marcu. To nie tylko znak nadchodzącej wiosny, ale też sygnał do zbiorów. Kwiatostany leszczyny świetnie sprawdzą się w kuchni, a usmażone w formie placków oczarują wyjątkowym smakiem.
Zapomnij o nudnych jajkach na śniadanie. Zrób omlet w chmurkowym wydaniu
Jadalne kwiatostany leszczyny
W dawnej Polsce przednówek był trudnym czasem, gdy zapasy w spiżarniach się kończyły, a świeże nowalijki jeszcze nie wyrosły. Wtedy sięgano po to, co dawały drzewa i krzewy. Jadalne są nie tylko orzechy leszczyny – to właśnie jej kwiatostany stanowią wczesnowiosenną bombę witaminową, po którą warto sięgnąć.
W okresie pylenia bazie te są wypełnione cennym pyłkiem, który pod kątem wartości odżywczych można porównać do pyłku pszczelego. Leszczyna wykazuje działanie lekko przeciwzapalne, ściągające i wspierające gospodarkę hormonalną. Znajdziemy w niej także witaminy z grupy B, witaminę C oraz mikroelementy, takie jak magnez i potas, które pomagają zwalczyć wiosenne przesilenie.
Jak zbierać i przygotować leszczynę?
Do placków wykorzystuje się męskie kwiatostany, czyli podłużne, zwisające bazie. Należy zbierać kwiatostany, które są już rozwinięte i miękkie, ale jeszcze nie są całkowicie puste (nie osypały całego pyłku). Na zbiory najlepiej udać się w suche i słoneczne dni, z dala od ruchliwych dróg.
Osoby, które mają silną alergię na pyłki leszczyny, powinny zrezygnować ze zbiorów i jedzenia potraw na ich bazie. Warto jednak dodać, że obróbka cieplna, taka jak smażenie, znacznie obniża potencjał alergizujący pyłku, ale ostrożność jest zawsze wskazana. Przed dodaniem do ciasta, kwiatostany warto lekko rozdrobnić lub przesiać, aby pozbyć się twardych, zdrewniałych osadek, które mogą psuć delikatną konsystencję placków.
Przepis na placki z leszczyną
Do przygotowania placków warto sięgnąć po zakwas żytni, który doda im puszystości i głębokiego, lekko kwaskowatego smaku, idealnie kontrastującego z miodem. Jeśli nie masz zakwasu, możesz go zastąpić rozczynem z 10 g świeżych drożdży lub łyżeczką proszku do pieczenia.
Składniki:
- 1 szklanka roztartych kwiatostanów leszczyny,
- 2 szklanki mąki pszennej,
- 1 szklanka letniej wody,
- 1 jajko,
- 1 łyżka zakwasu żytniego,
- 1 łyżka miodu lub cukru,
- 1 łyżeczka roztopionego masła,
- szczypta cynamonu
- olej lub masło klarowane do smażenia.
Sposób przygotowania:
- W misce połącz mąkę, wodę, jajko, zakwas oraz masło i miód. Wszystko dokładnie wymieszaj na gładką masę o konsystencji gęstej śmietany.
- Dodaj roztartą leszczynę oraz cynamon. Ponownie wymieszaj.
- Odstaw ciasto pod przykryciem w ciepłe miejsce na około 30–60 minut, aby lekko wyrosło dzięki pracy zakwasu.
- Na patelni rozgrzej tłuszcz. Nakładaj łyżką niewielkie porcje ciasta.
- Smaż z obu stron na złoty kolor.
Gotowe placki podaj z ulubionymi dodatkami. Świetnie smakuje z kleksem kwaśnej śmietany i domowym dżemem. Smacznego!