Chciał kupić popularne chipsy. Gdy wziął opakowanie do ręki, załamał się

Chipsy Lay's znów zmalały. Konsumenci znajdą już na półkach opakowania skurczone o 20 gramów. Partykę tę nazywa się downsizingiem, a jej przykłady mnożyć można w nieskończoność. Celowe zmniejszanie wagi lub ilości produktów przez producentów stało się w Polsce plagą. To jednak legalny proceder, więc UOKiK radzi jedynie, by... czytać wywieszki cenowe i etykiety produktów.

ObrazekChipsy Lay's znów uległy "pomniejszeniu" - Pyszności; Fot. arch. prywatne

O tym, że jest mniej chipsów w chipsach poinformował nas czytelnik. Podzielił się z nami fotografiami ze sklepu, na których widnieją już nowe, pomniejszone opakowania. Niestety, przykłady downzisingu można mnożyć w nieskończoność. Co więcej, zauważyły to również zagraniczne media. W "Financial Times" czytamy, że "wyprawa do supermarketu w Polsce dziś wymaga nie tylko pełnego portfela, ale także lupy do sprawdzenia drobnego druku na opakowaniu".

Pomniejszone chipsy Lay's. Przekąski ubyło sporo

To, że opakowania chipsów Lay's maleją, słychać nie od dzisiaj. Choć to nie do końca trafne określenie, bo nie tyle opakowanie, co jego zawartość uległa zmniejszeniu. Przypomnijmy, że standardowa paczka chipsów skurczyła się na przestrzeni lat ze 150 do 140 gramów. To niedużo, ale warto podkreślić, że w tym samym czasie cena specjału wystrzeliła mocno w górę. Teraz, okazuje się, że jeszcze droższych chipsów zjemy jeszcze mniej.

Co prawda, jeszcze nie wszystkie, ale już spora część towaru uległa downsizingowi. Jak donosi nam czytelnik, w "Delikatesach Centrum" paczka chipsów Lay's karbowanych skurczyła się do 130 gramów (większość waży 140 gramów). Podobnie jest w innych popularnych dyskontach. Na półkach znajdziemy też klasyczne (nie tylko karbowane) chipsy, w opakowaniach których jest już 20 gramów mniej ziemniaczanych kąsków. To samo tyczy się Megapaki. Niegdyś zawierała 225 gramów chipsów. Teraz opakowanie jest już 10 gramów lżejsze.

Obrazek
Chipsy Lay's ze zmniejszoną gramaturą - Pyszności; Fot. arch. prywatne

Downsizing w handlu. O co chodzi?

Downsizing to celowe zmniejszanie wagi lub ilości produktów przy zachowaniu tej samej ceny. Jednym z najgłośniejszych przykładów stosowania tej praktyki na polskim rynku było zredukowanie wagi Ptasiego Mleczka. Masę produktu zmniejszano stopniowo. I tak z półkilogramowego opakowania zostało...  380 gramów. Dodać warto, że cena się nie zmieniła, a firma tłumaczyła nową wagę produktu ulepszoną procedurą wytwarzania.

Firmy wyjaśniają, że nie tylko oszczędności są przesłanką do stosowania downsizingu. Zaznaczają, że zmniejszanie porcji produktów w opakowaniach wynikać może z chęci przedsiębiorstwa do walki z otyłością lub marnowaniem żywności. Warto podkreślić też, że są to praktyki zgodne z prawem - na opakowaniach producent umieszcza rzeczywistą gramaturę, również tę sporo pomniejszoną. Agnieszka Plencler prezeska z Forum Konsumentów uważa jednak, że stosowanie downsizingu to nieetyczna i krzywdząca dla konsumentów praktyka. 

- Firmy korzystają na nieuważności konsumenta i niezwracaniu uwagi na pewne rzeczy. Z drugiej strony ciężko wymagać od konsumenta, żeby za każdym razem każdy produkt analizował, skrupulatnie czytał etykietę, porównywał z ceną, którą płacił dwa czy trzy tygodnie wcześniej, bo to jest po prostu prawie niewykonalne przy takiej ilości bodźców, informacji i decyzji konsumenckich, jakie każdy z nas podejmuje codziennie - podkreśla Agnieszka Plencler w rozmowie z "Newserią".

Mimo że producenci drastycznie tną gramatury, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) interwencji nie planuje. Jak informuje serwis superbiz.se.pl, powołując się na stanowisko instytucji, obecne przepisy dotyczą sposobu prezentowania cen, a nie ich wagi i wielkości. UOKiK radzi więc konsumentom, żeby dokładnie czytali etykiety produktów i wywieszki cenowe.

Wybrane dla Ciebie
Ciekawy dodatek do pasty jajecznej. Kanapkami najadam się do syta
Ciekawy dodatek do pasty jajecznej. Kanapkami najadam się do syta
Na weekend robię azerbejdżański rosół. Za każdym razem jest hitem
Na weekend robię azerbejdżański rosół. Za każdym razem jest hitem
Za ten trik kucharze powinni dostać medal. Zamiast moczyć bułkę na kotlety w mleku, sięgnij po inny płyn
Za ten trik kucharze powinni dostać medal. Zamiast moczyć bułkę na kotlety w mleku, sięgnij po inny płyn
Zamiast kupować, robię z jogurtu. Na śniadanie jak znalazł
Zamiast kupować, robię z jogurtu. Na śniadanie jak znalazł
Tak w Grecji robią klopsy. W środku przyprawa znana z deserów, ale tutaj pasuje jak ulał
Tak w Grecji robią klopsy. W środku przyprawa znana z deserów, ale tutaj pasuje jak ulał
Zamiast do sernika, wrzucam garść do kiszonej kapusty. Nikt nie wydłubuje, wszyscy chwalą
Zamiast do sernika, wrzucam garść do kiszonej kapusty. Nikt nie wydłubuje, wszyscy chwalą
Rozgrzewająca i sycąca zupa idealna na mrozy. W Polsce mało kto kojarzy nazwę, a szkoda
Rozgrzewająca i sycąca zupa idealna na mrozy. W Polsce mało kto kojarzy nazwę, a szkoda
Tak 100 lat temu robiono budyń. Główny składnik był prawdziwym rarytasem
Tak 100 lat temu robiono budyń. Główny składnik był prawdziwym rarytasem
Rozprowadza się na chlebku lepiej niż smalec czy pasztet. Zrobisz nawet z resztek mięsa
Rozprowadza się na chlebku lepiej niż smalec czy pasztet. Zrobisz nawet z resztek mięsa
Nie tylko dla cukrzyków. Ten napój ma właściwości, o których mało się mówi
Nie tylko dla cukrzyków. Ten napój ma właściwości, o których mało się mówi
Idealne jajka w kilka minut. Nie potrzebujesz garnka ani stopera
Idealne jajka w kilka minut. Nie potrzebujesz garnka ani stopera
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀