Czy można jeść marchew z czarnymi plamami? Błąd jest bardzo szkodliwy

Często próbujemy ratować nadpsutą żywność. W wielu przypadkach dotyczy to warzyw i owoców. Usuwamy spleśniałą część i zjadamy resztę. To ogromny błąd. Jak jednak jest w przypadku marchewki z czarnymi plamami? Wyjaśniamy!

MarchewMarchew
Źródło zdjęć: © Getty Images,
Paulina Hermann

Chociaż nie powinno się marnować jedzenia, to przesadzanie w drugą stronę jest również złe. Ostrzega się przed jedzeniem nadpsutych warzyw i owoców. Ten problem dotyczy też pieczywa. Do tej pory istnieje zwyczaj, by wycinać spleśniałe części i resztę zostawiać. Przebiera się również produkty, gdy natknie się na jeden zepsuty. Wyrzucamy tylko te, które mają oznaki pleśni. To ogromny błąd - jeśli chociaż część produktu ma oznaki zepsucia, cały nadaje się do wyrzucenia. Tak szkodzimy swojemu zdrowiu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ciasteczka z brzoskwinią. To słodkości, którym nie da się oprzeć

Marchew ma plamy w czarnym lub białym kolorze? Co to oznacza?

Wiele osób jest przekonanych, że kiedyś warzywa były lepsze i nie było aż tak dużych problemów z przechowywaniem. Nie jest to błędne myślenie - faktycznie przed laty marchewki wytrzymywały więcej. Okazuje się, że teraz bardziej zwraca się uwagę na wygląd warzywa. Taką marchew szoruje się przed zapakowaniem i wysłaniem do sklepu. Przez to marchewka szybciej wysycha i pojawiają się na niej białe plamy. Czy to oznacza, że trzeba warzywo wyrzucić? Białe plamy nie są szkodliwe. Gorzej, jeśli pojawia się ciemny nalot.

Największym problemem jest odróżnienie rodzaju tych plam, bo są dwa:

  • ciemne wyschnięte plamy, które zdarzają się, gdy zmieniamy temperaturę przechowywania marchwi (na przykład wyciągamy z lodówki) - takie warzywo możemy zjeść,
  • ciemne plamy z dodatkiem białego meszku, który pokrywa końcówkę marchewki - wyrzuć marchew, gdyż właśnie zaatakowały ją grzyby i w żadnym wypadku nie nadaje się do jedzenia.
Wybrane dla Ciebie
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟