Dorzucam kilka łyżek. Kapuśniak śmiało zastąpi nawet drugie danie

Kapuśniak to jeden z polskich klasyków, którego nie trzeba nikomu specjalnie przedstawiać. Wystarczy jednak jeden prosty trik, by zamienić go w jeszcze bardziej sycącą i pożywną zupę. Świetnie rozgrzeje po zimowym spacerze.

Kapuśniak z dodatkiem pożywnej kaszy jęczmiennejKapuśniak z dodatkiem pożywnej kaszy jęczmiennej
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Ewa Malinowska

Tradycyjny kapuśniak bazuje na kapuście i ziemniakach, ale dodatek kaszy jęczmiennej całkowicie zmienia charakter tej potrawy. Kasza nie tylko zagęszcza wywar bez konieczności robienia ciężkich zasmażek z mąki, ale też nadaje zupie przyjemną, lekko orzechową nutę. To już nie tylko zupa, którą jada się na chwilowe ucieszenie głodu, a pełnoprawne danie, po którym nikt nie domaga się kotleta.

Rozgrzewająca zupa meksykańska. Jest tak sycąca, że drugie danie jest zupełnie zbędne

Kapuśniak z kaszą jęczmienną

Zastosowanie kaszy w zupach to powrót do staropolskich metod gotowania, gdzie dbało się o to, by posiłek był maksymalnie pożywny przy wykorzystaniu prostych składników. Kasza jęczmienna doskonale chłonie aromaty wędzonki i kwas z kapusty, stając się nośnikiem smaku. Dodatkowo jest ona bogatym źródłem błonnika, co sprawia, że energia z posiłku uwalniana jest stopniowo, a my nie czujemy głodu krótko po odejściu od stołu.

Taki kapuśniak możesz z powodzeniem przygotować na rosole, który został po niedzielnym obiedzie. Jeśli chcesz, możesz podkręcić jego smak łyżką przecieru pomidorowego lub dorzucić do zupy pokrojonego w kostkę pomidora malinowego bez skórki.

Składniki:

  • 500 g kiszonej kapusty,
  • 2-2,5 l wody lub bulionu,
  • 3-4 łyżki kaszy jęczmiennej,
  • 300 g boczku wędzonego lub żeberek,
  • 3 średnie ziemniaki,
  • 2 marchewki,
  • 1 pietruszka,
  • kawałek selera,
  • 2-3 liście laurowe,
  • 3-4 ziarna ziela angielskiego,
  • sól, pieprz i majeranek do smaku.

Sposób przygotowania:

  1. W garnku podsmaż pokrojony w kostkę boczek i zalej wodą lub bulionem. Możesz też ugotować żeberka, aż powstanie aromatyczny wywar.
  2. Do wywaru dodaj włoszczyznę startą na tarce oraz ziemniaki pokrojone w kostkę.
  3. Wsyp opłukaną pod bieżącą wodą kaszę. Pamiętaj, że kasza podczas gotowania wchłania sporo płynu i pęcznieje, więc kontroluj ilość wody lub bulionu.
  4. Kiszoną kapustę posiekaj i ugotuj w osobnym garnku w niewielkiej ilości wody. Dzięki temu ziemniaki i kasza w głównym garnku szybciej zmiękną – kwas z kapusty hamuje ich gotowanie.
  5. Gdy ziemniaki i kasza są już miękkie, połącz zawartość obu garnków.
  6. Dodaj majeranek, pieprz i sól. Gotuj całość jeszcze przez około 10 minut, aby smaki się przegryzły.

Gotową zupę serwuj na gorąco. Możesz dodatkowo posypać ją posiekaną natką pietruszki. Smacznego!

Wybrane dla Ciebie
Gotuję kaszę, dodaję i mieszam. Jest tak smaczna, że wszyscy zapominają o mięsie
Gotuję kaszę, dodaję i mieszam. Jest tak smaczna, że wszyscy zapominają o mięsie
Jak długo można przechowywać mięso w zamrażalniku? WIele osób robi to o wiele za długo
Jak długo można przechowywać mięso w zamrażalniku? WIele osób robi to o wiele za długo
Dziadek daje na kanapkę porządną porcję. Dziś wielu obawia się tego smarowidła
Dziadek daje na kanapkę porządną porcję. Dziś wielu obawia się tego smarowidła
Nasze babcie robiły ją w największe chłody. Porządnie rozgrzewa i syci na długie godziny
Nasze babcie robiły ją w największe chłody. Porządnie rozgrzewa i syci na długie godziny
Jak gotować brokuły? Dorzuć szczyptę do osolonej wody, a nie stracą zielonego koloru
Jak gotować brokuły? Dorzuć szczyptę do osolonej wody, a nie stracą zielonego koloru
Najszybsze faworki na świecie. Ciasto smaruję słodką mieszanką
Najszybsze faworki na świecie. Ciasto smaruję słodką mieszanką
Kiedyś dla biedoty, dziś królewskie danie. Te pierogi to prawdziwy rarytas
Kiedyś dla biedoty, dziś królewskie danie. Te pierogi to prawdziwy rarytas
Tych osłonek nie musisz ściągać z parówek. Są jadalne, ale mało kto o tym wie
Tych osłonek nie musisz ściągać z parówek. Są jadalne, ale mało kto o tym wie
Koreańczyk spróbował polskiego klasyka. "Aż chce się pojechać do Szczecina"
Koreańczyk spróbował polskiego klasyka. "Aż chce się pojechać do Szczecina"
Naleśniki rosołowe robię co niedziela. Są wręcz obowiązkowe na kolację
Naleśniki rosołowe robię co niedziela. Są wręcz obowiązkowe na kolację
W PRL zajadano aż miło. Bez grama czekolady, a wszyscy uwielbiali
W PRL zajadano aż miło. Bez grama czekolady, a wszyscy uwielbiali
Faworki bez jajek to moje najnowsze odkrycie. Tak pyszne, że nie zostaje po nich ani okruszek
Faworki bez jajek to moje najnowsze odkrycie. Tak pyszne, że nie zostaje po nich ani okruszek
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥