WAŻNE
TERAZ

Krew, bieda i gniew. Czy Irańczycy obalą reżim? [OPINIA]

Ekologiczne, jadalne i lepsze niż plastik. Podlaski wynalazek podbija świat

Kiedyś były nowością, dziś coraz więcej osób decyduje się na ich zakup. Jadalne, ekologiczne talerze z otrębów to wybawienie dla osób, które nie przepadają za zmywaniem, a w planach mają rodzinne spotkania lub imprezy.

Jadalne talerze to światowy hit z PodlasiaJadalne talerze to światowy hit z Podlasia
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Ewa Malinowska

Kiedy świadomość ekologiczna rosła, a branża młynarska mierzyła się z wyzwaniami, polski przedsiębiorca, Jerzy Wysocki, wykazał się niezwykłą inwencją. Mając pod dostatkiem otrębów, postanowił przekształcić ten surowiec w coś zupełnie nowego. Nie wiedział jeszcze wtedy, że stworzy produkt, który wyprzedzi światowe trendy i stanie się symbolem ekologicznego podejścia do jedzenia. Marzenie o talerzu, który można zjeść, przestało być fantazją.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kisiel gryczany z cebulką. Przepis na podlaski przysmak

Biznes z odpadków

Był rok 1999. Pierwszym testerem talerzy z otrębów stał się kot. Nalano mu do jedno mleko, a zwierzak nie tylko ochoczo je wypił, ale później zabrał się też za podgryzanie. Później testowała rodzina.

Dopracowanie receptury trwało 5 lat, pierwsze maszyny do produkcji pan Jerzy konstruował sam. Później przyszedł czas na sprzedanie pomysłu i poszło z górki. Młyny w Zambrowie i Giżycku, które należały od ponad 100 lat do rodziny pana Jerzego Wysockiego, już nie działają. Jest za to fabryka, patenty i biznes, którym zachwycił się świat. A to wszystko powstało w Polsce, na Podlasiu.

Jerzy Wysocki to twórca technologii
Jerzy Wysocki to twórca technologii © Facebook

Jadalne talerzyki znaleźć można również poza Polską. Firma Biotrem technologię dostarcza m.in. do Argentyny, Kolumbii, Belgii, Anglii, Grecji czy Australii. Firma ma patenty i wciąż się rozwija. Pan Jerzy uznawany jest za pioniera ekologicznych naczyń z otrębów.

Otręby nie tylko na śniadanie

Otręby to produkt uboczny, który powstaje podczas przemiału zbóż na mąkę. Są to w zasadzie zewnętrzne warstwy ziarna, bogate w błonnik, witaminy i minerały.

Wyobraź sobie, że z tony otrąb, które zazwyczaj byłyby wyrzucane, można wyprodukować aż 10 000 talerzy i misek. To pokazuje, jak wielki potencjał drzemie w tych, mogłoby się wydawać, niepozornych odpadach. Dzięki takiemu rozwiązaniu możemy znacząco ograniczyć ilość produkowanego plastiku. Przy produkcji nie używa się żadnych substancji chemicznych, a ilość użytej wody jest niewielka.

Talerze z otrębów poradzą sobie nawet z zupą
Talerze z otrębów poradzą sobie nawet z zupą © Instagram | biotrem_eu

Talerze są gładkie, twarde, lekkie i nie rozmiękają pod wpływem ciepłego jedzenia, co jest zaskakujące, biorąc pod uwagę, że zostały stworzone z naturalnych otrębów pszennych. Na dodatek wyglądają całkiem estetycznie, o wiele lepiej niż białe talerzyki.

Ekologia i wygoda

Talerzyki z otrębów to prawdziwa rewolucja w świecie jednorazowych naczyń. Rozkładają się w naturalnym środowisku już po 30 dniach, nie zanieczyszczając przy tym planety. Co więcej, są jadalne i stanowią doskonałe źródło błonnika, wspomagającego pracę układu pokarmowego. Mają delikatny, zbożowy smak, więc podać w nich można zarówno pieczony schab, ciepłą zupę, jak i pudding owocowy. Mają doskonałe właściwości izolacyjne i chronią użytkowników przed poparzeniem rąk. Można ich używać w piekarniku, można wsadzać do zamrażarki i można je zjeść.

Talerze z otrębów to bogate źródło błonnika. Błonnik działa świetnie na pracę jelit, poprawiając trawienie. Są chrupiące jak wafelek i wyglądają całkiem apetycznie. Zdarzają się jednak egzemplarze, na których połamać można zęby, więc lepiej uważać.

Wybrane dla Ciebie
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟