Ewa Wachowicz sięgnęła po przepis z PRL-u. Podmieniła 1 kluczowy składnik i wyszło pysznie
W PRL-u wielu rzeczy nie było, ale w każdym domu zazwyczaj był twaróg i często udawało się dostać wędzoną rybę. A jak nie było wędzonej, to były szprotki z puszki. Taką pastę robiło się raz-dwa i była doskonała do chleba. Ewa Wachowicz podmieniła szprotki.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Canva, Instgaram