Grzybiarze już zacierają ręce. W tych regionach będzie wysyp grzybów, a borowiki i koźlarze to tylko początek listy

Entuzjaści leśnych wędrówek i poszukiwacze aromatycznych skarbów natury mogą przygotowywać koszyki. Prognozy wskazują na rychłe pojawienie się obfitości grzybów w polskich lasach. Szczególnie wypatrywane są majestatyczne borowiki, których intensywny smak i woń stanowią kwintesencję jesiennych (a jak się okazuje, również wiosennych) kulinarnych doznań.

W tych regionach będzie wysyp grzybówW tych regionach będzie wysyp grzybów
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Marcin Michałowski

Miłośnicy zbierania leśnych skarbów mogą już planować wyprawy z koszykami, bo nadchodzi długo wyczekiwany moment — warunki w lasach zapowiadają się idealnie na rozpoczęcie sezonu. Wszystko wskazuje na to, że grzyby, borowiki i koźlarze pojawią się w wyjątkowo dużej ilości już w najbliższych dniach. Po kilku tygodniach posuchy natura wreszcie zaczyna współpracować z grzybiarzami, a prognozy pogody tylko potwierdzają, że czas szykować się na wysyp.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kurczak w sosie porowym

Grzyby, borowiki i koźlarze – sezon rusza z impetem

Choć kalendarzowa wiosna trwa już od jakiegoś czasu, to dopiero teraz pojawiają się pierwsze naprawdę obiecujące sygnały z lasu. Wszystko za sprawą ostatnich opadów deszczu, które uzupełniły niedobory wilgoci w glebie. Deszcze w połączeniu z coraz wyższymi temperaturami sprawiają, że runo leśne zaczyna tętnić życiem. W różnych rejonach kraju już pojawiają się pierwsze grzyby — borowiki sosnowe, usiatkowane, a także ceglastopore. Na smakoszy czekają też kurki, maślaki, smardze oraz oczywiście koźlarze.

Ocieplenie, które ma nastąpić w nadchodzącym tygodniu, jeszcze bardziej przyspieszy rozwój grzybni. Gdy słupki rtęci wzrosną do poziomu 20–25 stopni, a nocne temperatury utrzymają się powyżej 10 stopni, warunki staną się wręcz idealne. To właśnie wtedy w lasach pojawi się prawdziwa eksplozja grzybowej różnorodności.

Co więcej, grzybiarze z różnych części Polski już teraz raportują swoje znaleziska w sieci. Na forach i grupach tematycznych roi się od zdjęć pierwszych tegorocznych okazów, co tylko rozbudza apetyt na nadchodzące wyprawy.

Gdzie warto ruszyć na grzyby? Borowiki i inne rarytasy czekają

Jeśli zastanawiasz się, w jakim kierunku ruszyć z wiklinowym koszem, odpowiedź brzmi: południe, wschód i centrum Polski. To właśnie tam w ostatnim czasie spadło najwięcej deszczu, co sprawia, że gleba jest odpowiednio nawodniona, a grzyby mają świetne warunki do wzrostu. Lasy podkarpackie, lubelskie, mazowieckie i świętokrzyskie już teraz dają pierwsze plony, a najlepsze dopiero przed nami.

Wysyp grzybów zapowiadany jest przede wszystkim na weekend 17–18 maja. Wtedy to, zgodnie z aktualnymi prognozami, połączenie ciepła i wilgoci osiągnie idealne proporcje, co oznacza prawdziwe grzybowe eldorado. To również doskonały moment, by wypatrywać pierwszych borowików szlachetnych — tych najbardziej cenionych za aromat i walory smakowe.

Trzeba jednak pamiętać, że nie każdy las daje takie same szanse na udane zbiory. Kluczem do sukcesu są nie tylko pogoda i miejsce, ale także cierpliwość i doświadczenie. Warto wybierać tereny z mieszanym drzewostanem – sosnowo-brzozowym lub dębowym – gdzie grzyby, borowiki i koźlarze mają największe szanse na pojawienie się w dużych ilościach.

Leśne zbiory – nie tylko przyjemność, ale i odpowiedzialność

Grzybobranie to nie tylko wspaniała forma aktywności na świeżym powietrzu, ale również sposób na zdobycie świeżych i zdrowych produktów do domowej kuchni. Warto jednak pamiętać o zasadach, które obowiązują każdego miłośnika runa leśnego. Zbierajmy tylko te grzyby, które znamy i co do których nie mamy żadnych wątpliwości. Należy również uważać, by nie niszczyć ściółki leśnej ani nie zadeptywać młodych grzybów.

Dobrze też mieć przy sobie nożyk, którym ostrożnie odetniemy grzyba przy samym podłożu – to nie tylko ułatwia zbiór, ale też sprzyja odrastaniu nowych okazów. I pamiętajmy – plastikowe reklamówki to zły wybór. Lepszy będzie przewiewny koszyk, w którym grzyby nie zaparzą się i zachowają świeżość.

Sezon dopiero się rozkręca, a wszystko wskazuje na to, że zapowiada się wyjątkowo obficie. Jeśli pogoda dopisze, to grzyby, borowiki i koźlarze będą pojawiać się w lasach przez wiele kolejnych tygodni. Dla grzybiarzy to najlepsza możliwa wiadomość – czas więc naostrzyć nożyki, przygotować kosze i ruszać na poszukiwania!

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Naleśniki robię po turecku. Pikantny farsz jest tak smaczny, że wyjadam łyżeczką
Naleśniki robię po turecku. Pikantny farsz jest tak smaczny, że wyjadam łyżeczką
Świat oszalał na punkcie tego deseru. Zrobisz go z kilku niedrogich składników
Świat oszalał na punkcie tego deseru. Zrobisz go z kilku niedrogich składników
W kotlety schabowe wciskam ten zdrowy ser. Wyglądają jak z dobrej restauracji
W kotlety schabowe wciskam ten zdrowy ser. Wyglądają jak z dobrej restauracji
W karnawał smażę chińskie pączki. Chrupią jak szalone i są leciutkie
W karnawał smażę chińskie pączki. Chrupią jak szalone i są leciutkie
Na obiad zawijam kapuśniaki. Jeszcze lepsze niż oklepane gołąbki
Na obiad zawijam kapuśniaki. Jeszcze lepsze niż oklepane gołąbki
Japońska sałatka ziemniaczana sprawdzi się na rodzinnych imprezach. Nie podchodzi wodą nawet po kilku godzinach
Japońska sałatka ziemniaczana sprawdzi się na rodzinnych imprezach. Nie podchodzi wodą nawet po kilku godzinach
Czy na pewno wiesz, jak przygotować kawę rozpuszczalną? Ekspert bez ogródek wyjaśnia tę sprawę
Czy na pewno wiesz, jak przygotować kawę rozpuszczalną? Ekspert bez ogródek wyjaśnia tę sprawę
Dodaj choć odrobinę do jajecznicy. Będzie delikatna i wyjątkowo kremowa
Dodaj choć odrobinę do jajecznicy. Będzie delikatna i wyjątkowo kremowa
Wysoko w rankingu TasteAtlas. Jak zrobić podlaski przysmak?
Wysoko w rankingu TasteAtlas. Jak zrobić podlaski przysmak?
Zamiast wyrzucać do kosza, robię z nich pyszne kluski. Oblewam sosem i mam gotowy obiad
Zamiast wyrzucać do kosza, robię z nich pyszne kluski. Oblewam sosem i mam gotowy obiad
Kup zamiast kolejnego batonika. Jest zdrowsza, bo wspiera serce i krążenie
Kup zamiast kolejnego batonika. Jest zdrowsza, bo wspiera serce i krążenie
Małpi rosół to hit z PRL. Ta zupa powstaje z tanich składników i jest łagodna dla żołądka
Małpi rosół to hit z PRL. Ta zupa powstaje z tanich składników i jest łagodna dla żołądka
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯