Imbir zawsze przechowuję w ten sposób. Jest jędrny, zachowuje właściwości i nie pleśnieje

Imbir to mój kuchenny niezbędnik – dodaję go do herbaty, zup i sosów. Problem w tym, że szybko więdnie i pleśnieje. Po wielu próbach znalazłem sposób, dzięki któremu imbir pozostaje jędrny i pełen aromatu przez tygodnie. Wystarczy jeden prosty trik, który działa bez pudła.

Imbir zawsze przechowuję w ten sposóbImbir zawsze przechowuję w ten sposób
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Marcin Michałowski

Imbir to dla mnie prawdziwe złoto kuchni – używam go do herbat, marynat i zup. Przez lata testowałem różne sposoby przechowywania i w końcu znalazłem ten najlepszy. Dzięki niemu imbir pozostaje jędrny, pełen aromatu i nie łapie pleśni nawet po kilku tygodniach.

Zupa krem z marchewką i imbirem

Imbir – jak zachować jego świeżość na dłużej

Nie wyobrażam sobie kuchni bez imbiru. Zwłaszcza jesienią, kiedy sięgam po gorącą herbatę z miodem i cytryną, jego ostry, lekko cytrusowy smak działa jak naturalny zastrzyk energii. Problem w tym, że świeży korzeń ma jedną wadę – bardzo szybko się starzeje. Po kilku dniach w szufladzie staje się twardy, pomarszczony i traci swój intensywny zapach. Czasem, jeśli zapomnę o nim na dłużej, zaczyna nawet pleśnieć.

Przez długi czas trzymałem imbir w lodówce, zawinięty w folię lub wrzucony luzem do szuflady z warzywami. Efekt? Po tygodniu był do wyrzucenia. Dopiero kiedy poznałem metodę z użyciem sody oczyszczonej, wszystko się zmieniło. Teraz imbir zachowuje jędrność i świeżość nawet przez kilka tygodni.

Imbir w pojemniku z sodą – mój sprawdzony sposób

Mój trik jest banalnie prosty. Na dnie pojemnika układam ręcznik papierowy, posypuję go cienką warstwą sody oczyszczonej, a następnie układam nieobrane kawałki imbiru. Całość przykrywam kolejnym listkiem papieru i, jeśli mam więcej kawałków, powtarzam układanie warstw. Na koniec szczelnie zamykam pojemnik i odstawiam go w chłodne, suche miejsce – najlepiej z dala od słońca.

Dlaczego to działa? Soda pochłania nadmiar wilgoci i tworzy środowisko, w którym pleśń nie ma szans się rozwijać. Dzięki temu imbir nie wysycha, nie marszczy się i nie traci aromatu. Po kilku tygodniach wciąż wygląda tak, jakby dopiero co trafił z targu na moją kuchenną półkę.

Jak jeszcze można przechowywać imbir?

Nie zawsze zużywam cały korzeń od razu, dlatego mam też inne triki. Jeśli wiem, że przez jakiś czas nie będę go potrzebował, po prostu mrożę imbir. Obieram go, kroję w plasterki lub ścieram na tarce i przekładam do małego woreczka. W tej formie może leżeć w zamrażarce nawet pół roku. Co najlepsze – taki mrożony imbir można wrzucać prosto do herbaty lub sosu, bez rozmrażania.

Czasem też zalewam imbir olejem lub octem w słoiku. To świetny sposób, jeśli chcę nadać potrawom orientalny charakter. Taki imbir nie tylko zachowuje świeżość, ale też zyskuje nowy, głębszy aromat, który doskonale podbija smak potraw z kurczakiem, rybą czy warzywami.

Nietypowe sposoby na imbir – ryż, piasek i lniana ściereczka

Zaskoczyło mnie, że w niektórych krajach Azji imbir przechowuje się w… piasku lub ryżu. Spróbowałem i muszę przyznać, że to działa! Wystarczy wsypać ryż lub piasek do pojemnika, zakopać w nim korzeń i zamknąć wieczko. Ryż działa jak naturalny pochłaniacz wilgoci, więc imbir nie gnije i nie traci świeżości.

Jeśli jednak wolisz prostsze rozwiązanie, możesz też zawinąć imbir w papier lub lnianą ściereczkę i włożyć do szuflady na warzywa w lodówce. W ten sposób chronisz go przed wysychaniem i zapewniasz odpowiedni poziom wilgoci. Ważne, by nie używać plastikowych torebek – w nich imbir szybko się zaparzy i spleśnieje.

Wybrane dla Ciebie
Na obiad robię kaukaskie pierogi. Ciasto tak mięciutkie, że rozpływa się w ustach
Na obiad robię kaukaskie pierogi. Ciasto tak mięciutkie, że rozpływa się w ustach
Żadna chałwa i baklava. Ten turecki deser w tym roku może stać się hitem
Żadna chałwa i baklava. Ten turecki deser w tym roku może stać się hitem
To nasza polska pizza. Ciasto chrupie jak śnieg pod butami
To nasza polska pizza. Ciasto chrupie jak śnieg pod butami
Zapomnij o mące i śmietanie. To on doskonale zagęszcza gulasz i nie tuczy
Zapomnij o mące i śmietanie. To on doskonale zagęszcza gulasz i nie tuczy
Zapomniany dodatek do rosołu. Babcie wrzucały, a zupa nabierała klarowności i złocistej barwy
Zapomniany dodatek do rosołu. Babcie wrzucały, a zupa nabierała klarowności i złocistej barwy
Zwykłe purée pójdzie w odstawkę. Syci na dłużej i ma więcej białka
Zwykłe purée pójdzie w odstawkę. Syci na dłużej i ma więcej białka
Wątróbkę robię po wenecku. Ma przystępny smak i miękką konsystencję
Wątróbkę robię po wenecku. Ma przystępny smak i miękką konsystencję
Dodaję do ciasta. Oponki wychodzą mięciutkie i delikatne jak nigdy wcześniej
Dodaję do ciasta. Oponki wychodzą mięciutkie i delikatne jak nigdy wcześniej
Dodaję do mięsnej masy. Mielone nie piją już tłuszczu i nie ociekają nim
Dodaję do mięsnej masy. Mielone nie piją już tłuszczu i nie ociekają nim
Układam na kiszonej kapuście i piekę. Mięso jest mięciutkie, soczyste i samo odchodzi od kości
Układam na kiszonej kapuście i piekę. Mięso jest mięciutkie, soczyste i samo odchodzi od kości
Posyp patelnię przed smażeniem kotletów. Olej nie pryśnie nawet kropelką
Posyp patelnię przed smażeniem kotletów. Olej nie pryśnie nawet kropelką
Moja babcia z Podlasia piecze go zawsze, gdy przyjeżdża cała rodzina. Nic nie znika szybciej ze stołu
Moja babcia z Podlasia piecze go zawsze, gdy przyjeżdża cała rodzina. Nic nie znika szybciej ze stołu
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥