Kupujesz w sklepie takiego arbuza? Działa jak bomba z opóźnionym zapłonem

W upalne dni nic nie smakuje tak dobrze jak mocno schłodzony, soczysty arbuz. Ponieważ całe owoce bywają ogromne i trudne do zjedzenia na raz, w sklepach i marketach czekają połówki lub ćwiartki owoców owinięte przezroczystą folią spożywczą. Chociaż to wygodne rozwiązanie, kupowanie tak zapakowanego arbuza może skończyć się problemami żołądkowymi.

Arbuz w folii to nienajlepszy wybórArbuz w folii to nienajlepszy wybór
Źródło zdjęć: © Pyszności
Ewa Malinowska

Folia spożywcza, która ma za zadanie chronić owoc przed wysychaniem i zanieczyszczeniami z zewnątrz, w rzeczywistości stwarza niebezpieczne warunki. Arbuz składa się w ponad 90 proc. z wody i zawiera sporo naturalnych cukrów. Kiedy szczelnie zamkniemy taką wilgotną, słodką powierzchnię pod folią, tworzymy idealne środowisko do błyskawicznego namnażania się drobnoustrojów. Wysoka wilgotność oraz brak cyrkulacji powietrza sprawiają, że szczelnie owinięty miąższ działa jak cieplarnia.


WIDEO
Domowa lemoniada arbuzowa. Tylko 5 składników i kilka minut roboty


Nie kupuj arbuza w folii

Pod folią stretch bardzo szybko dochodzi do rozwoju groźnych bakterii, takich jak Salmonella, Listeria czy patogenne szczepy E. coli. Dodatkowo, jeśli owoc przed przekrojeniem w sklepie nie został wyszorowany, nożem przenosi się na niego wszystkie zanieczyszczenia ze skórki.

Drugą kwestią jest problem z higieną podczas samego procesu porcjowania w sklepach. Często nie mamy pojęcia, w jakich warunkach, jakimi narzędziami i czyimi rękami owoc został podzielony. Jeśli nóż używany przez pracowników marketu nie był sterylny lub krojono nim wcześniej inne produkty, na wilgotny miąższ arbuza trafia ładunek mikrobiologiczny, który pod szczelnym plastikiem dostaje idealne warunki do życia. Sytuację pogarsza fakt, że w wielu marketach zafoliowane arbuzy leżą na zwykłych paletach w temperaturze pokojowej. Zgodnie z wytycznymi bezpieczeństwa żywności, każdy rozkrojony owoc musi być przechowywany w warunkach chłodniczych (poniżej 4-7 st. Celsjusza), co hamuje rozwój bakterii.

Na pierwszy rzut oka arbuz pod folią może wyglądać nienagannie – wciąż jest czerwony i wydaje się świeży. Procesy gnilne i toksyny bakteryjne rozwijają się jednak tuż pod folią. Jeśli zależy nam na zdrowiu swoim i najbliższych, warto zmienić zakupowe nawyki.

Co zrobić, gdy cały owoc jest za duży?

Zamiast ryzykować, znacznie bezpieczniej jest kupić mniejszego, całego arbuza i przekroić go samodzielnie w domu, po uprzednim dokładnym umyciu skórki. Co jednak zrobić w sytuacji, gdy w sklepie królują wyłącznie gigantyczne okazy, których nie jesteśmy w stanie przejeść?

Jednym z rozwiązań jest poproszenie obsługi stoiska warzywnego o odcięcie świeżej połówki lub ćwiartki na naszych oczach. Dzięki temu mamy pewność, że owoc nie leżał godzinami na ciepłej hali. Po powrocie do domu należy natychmiast zerwać sklepową folię, umyć powierzchnię krojenia, pokroić miąższ w kostkę i schować do czystego, zamykanego pojemnika prosto do lodówki. Dobrym pomysłem na nadmiar owocu jest też zrobienie z niego domowych lodów sorbetowych lub zblendowanie na orzeźwiającą lemoniadę, którą można zamrozić w kostkach.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!