Mięciutkie placuszki budyniowe. Smakują mojej rodzinie bardziej niż racuchy

Choć w takie gorące dni unikam smażenia, to dla tych placków robię wyjątek. Wystarczy chwila i są gotowe, świetnie smakują z owocami, nie są tłuste. Idealnie sprawdzają się na śniadanie nawet w upalnym lipcu. Przepis jest bardzo prosty, a kluczowe składniki są dwa: budyń i jogurt.

Te placki świetnie smakują z wiśniami.Te placki świetnie smakują z wiśniami.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Dorota Gepert

Śniadanie na ciepło to zawsze dobry początek dnia. Placki uwielbiają dzieci, ale tak naprawdę nie ma tu limitu wieku. Smakują każdemu i to zarówno na ciepło, jak i na zimno. A zwłaszcza latem, kiedy za każdym razem można jeść je nieco inaczej i zmieniać owocowe dodatki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zapomnij o nudnych sałatkach. Z tym przepisem dokładki murowane

Zawsze inaczej

Jednak w przypadku tych placków nie tylko owoce mogą odmienić ich skład. Ciasto przygotowuje się z dodatkiem jogurtu. Gdy wybierzesz owocowy, konkretnie wpłynie to na smak potrawy. Drugi ważny składnik to budyń. Ma on wpływ na konsystencję, ale nadaje też plackom przyjemnego, śmietankowego aromatu.

Ważny nabiał

Placki z dodatkiem nabiałowym to nic nowego. Niektóre przepisy bazują na twarogu, inne na kwaśnym mleku, a jeszcze inne na śmietanie. Te do których dokłada się jogurt są wyjątkowo lekkie i mocno owocowe. Należą też do jednych z najprostszych w przygotowaniu. Wystarczy wymieszać rózgą wszystkie składniki, nawet nie trzeba wyciągać miksera i już można formować placki na rozgrzanej patelni. Placki są pyszne podane od razu, ale w mojej rodzinie są też ich zwolennicy na zimno. Oczywiście najlepiej podać je ze świeżymi owocami, a i dodatkowa porcja jogurtu też na pewno nie zaszkodzi.

Placki budyniowe

Składniki:

  • 2 jajka,
  • 2 łyżki mąki pszennej,
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego lub śmietankowego bez cukru,
  • 1 mały jogurt owocowy,
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej,
  • olej do smażenia.

Sposób przygotowania:

  1. Wymieszaj jajka, mąkę, budyń, sodę i jogurt na gładkie ciasto.
  2. Na patelni rozgrzej niewielką ilość oleju.
  3. Formuj małe placki i smaż je na złoty kolor z obu stron.
  4. Odkładaj je na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, który wchłonie nadmiar tłuszczu.
Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Nasi dziadkowie jedli na okrągło. Okazuje się, że nie dla każdego jest zdrowa
Nasi dziadkowie jedli na okrągło. Okazuje się, że nie dla każdego jest zdrowa
Strzelczyk pokazał, jak robi drożdżówkę na zaparce. A po wyjęciu z piekarnika "spektakularna katastrofa"
Strzelczyk pokazał, jak robi drożdżówkę na zaparce. A po wyjęciu z piekarnika "spektakularna katastrofa"
Co się stanie, gdy będziesz jadł codziennie jedno jabłko? Nie każdy ma tego świadomość
Co się stanie, gdy będziesz jadł codziennie jedno jabłko? Nie każdy ma tego świadomość
Wkładam do lodówki zamiast do piecyka. Po południu wyjmuję gotowe ciasteczka do kawy
Wkładam do lodówki zamiast do piecyka. Po południu wyjmuję gotowe ciasteczka do kawy
Te krokiety zrobisz bez smażenia naleśników. Babcia pokazała mi ten szybki patent
Te krokiety zrobisz bez smażenia naleśników. Babcia pokazała mi ten szybki patent
Proste jak kopytka i przyjemnie mięciutkie. Przepis mam od ciotki z Niemiec
Proste jak kopytka i przyjemnie mięciutkie. Przepis mam od ciotki z Niemiec
To jedno z najbardziej obrzydliwych dań. W Skandynawii je kochają
To jedno z najbardziej obrzydliwych dań. W Skandynawii je kochają
Dodaję do ćwikły zamiast chrzanu. Jest ostra, ale smakuje ciekawiej
Dodaję do ćwikły zamiast chrzanu. Jest ostra, ale smakuje ciekawiej
Wrzuć na patelnię podczas smażenia ryby. W domu nie będzie się unosił przykry zapach
Wrzuć na patelnię podczas smażenia ryby. W domu nie będzie się unosił przykry zapach
Farsz petarda. Gołąbki po hrabiowsku pokochasz od pierwszego kęsa
Farsz petarda. Gołąbki po hrabiowsku pokochasz od pierwszego kęsa
Dwa hity z PRL-u w jednym cieście. Jak podaję na deser, to znika w jedno popołudnie
Dwa hity z PRL-u w jednym cieście. Jak podaję na deser, to znika w jedno popołudnie
Kupiłam w znanym sklepie i piekę na obiad. Ta ryba prawie nie ma ości ani tłuszczu
Kupiłam w znanym sklepie i piekę na obiad. Ta ryba prawie nie ma ości ani tłuszczu
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇