Na pestki z dyni rzadko zwracamy uwagę, są raczej tylko dodatkiem do chlebów i bułek, czasem dodajemy je do sałatek. Niewiele osób zjada je w formie przekąski. A to duży błąd, bo nie dość, że smakują wybornie (są bardzo delikatne i łagodne), to jeszcze mają mnóstwo właściwości odżywczych. Moja mama dosłownie zakochała się w jednej z nich. Pestki z dyni sprawiły, że nie ma już tak poważnych problemów ze snem.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOMakaron z łososiem. Pyszny pomysł na obiad
Pestki dyni ułatwiają zasypianie
Suszone pestki dyni są świetnym źródłem zdrowego oleju, który możemy dodawać do sałatek. Jednak teraz skupimy się na samym chrupaniu ich. Okazuje się, że są one świetnym wyborem dla osób, które mają problemy z zasypianiem. Dzieje się tak, dlatego że zawierają one mnóstwo magnezu. Pierwiastek ten przede wszystkim wspiera pracę mięśni, ale też ułatwia relaksację. Dzięki niemu zwiększa się wydzielanie melatoniny, która ma ogromny wpływ na jakość i długość snu.
W pestkach znajdziemy również tryptofan - aminokwas ten również odpowiada za jakość snu oraz pobudza produkcję serotoniny, czyli hormonu szczęścia. Jego niedobór jest jedną z przyczyn depresji.
Co można jeść, by cieszyć się z dobrego snu?
Nie tylko pestki dyni poprawiają jakość snu. Do produktów, które możemy spożywać przed pójściem spać należą między innymi:
- jajka na twardo i na miękko,
- chudy nabiał, na przykład twarożek,
- chude mięso,
- zupy-krem,
- kapusta pekińska,
- wędzone ryby.
Musimy pamiętać o tym, by ostatni posiłek był jak najlżejszy, ale jednocześnie pożywny. Nie powinniśmy objadać się słodyczami i kotletami schabowymi. Warto też zjeść potrawy bogate w tryptofan, na przykład migdały, orzechy włoskie, siemię lniane, produkty sojowe, szpinak lub banany.