Na Środę Popielcową przed wojną robiono te kotlety. Dziś mało kto o nich pamięta, a to świetne rozwiązanie
Jeszcze tylko kilka dni karnawałowej hulanki, a już w środę przyjdzie nam się zmierzyć z przepisami na dania postne. Inspirację do takich można znaleźć w przedwojennej kuchni. Wtedy nie tylko w czasie postu przygotowywano kotlety mielone ze śledzia, które wyrazistym smakiem nawet przewyższają klasyczne.
Zwykliśmy jeść je na przekąskę, tymczasem jest to ryba jak każda inna, więc czemu by nie przygotować jej w wersji na ciepło? Posiekane śledzie tworzą treściwą i lekko lepką masę – w sam raz na obiadowe kotlety. Tylko pamiętaj, aby wcześniej wymoczyć filety z solanki, inaczej słony smak będzie dominujący. Do kotletów najlepsze są świeże śledzie – jak tylko zobaczysz takie w sklepie, kupuj bez wahania.
Przedwojenne kotlety śledziowe. Obiad idealny na postny dzień
Klasyk przedwojennej kuchni
Chociaż przepis może wydawać się zaskakujący, dla naszych przodków był to oczywisty sposób na smaczny i pożywny posiłek. O tym, jak dawną tradycję przenieść do współczesnej kuchni i dlaczego warto zaufać sprawdzonym, domowym recepturom, opowiadała pasjonatka dawnych smaków:
"Wystarczy wziąć śledzia – może być świeży, z beczki, mogą być gotowe filety. Rybę, uprzednio wymoczoną, drobno szatkujemy. Do tego dochodzi namoczona czerstwa bułka, poszatkowana cebula i jajko do związania masy. Wszystko to obtaczamy w bułce tartej. Można doprawić pieprzem, soli absolutnie nie polecam już dodawać. Wrzucamy na patelnię, formujemy kotleciki. Mamy smaczny obiad w 20 minut" – mówiła Monika Śmigielska, autorka książki: "Kuchenny kredens. Polska kuchnia przedwojenna" w audycji Trójki.
Jak widać, przygotowanie tego dania jest nie tylko błyskawiczne, ale też niezwykle oszczędne i nie wymaga wyszukanych składników. To idealna propozycja na szybki postny obiad, który pozwoli nam na nowo odkryć smaki, którymi zachwycali się nasi pradziadkowie.
Przepis na kotlety śledziowe z 1913 roku
Poniżej wersja z patelni, ale kotlety możesz także przygotować w piekarniku. Ułóż je w odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wstaw na 20 minut do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni Celsjusza.
Składniki:
- 1 cebula,
- 500 g filetów śledziowych z solanki,
- pół kajzerki namoczonej w mleku,
- 1 żółtko,
- pół łyżeczki pieprzu,
- bułka tarta do obtoczenia kotletów,
- olej do smażenia.
Sposób przygotowania:
- Drobno posiekaną cebulę podsmaż na patelni z rozgrzanym masłem.
- Śledzie zmiel w maszynce do mięsa lub drobno posiekaj. Jeśli wybierasz maszynkę, od razu przepuść przez nią namoczoną i odciśniętą kajzerkę. Jeśli kroisz śledzie nożem, dodaj kajzerkę później.
- Do masy śledziowej dodaj przesmażoną cebulkę, żółtko i świeżo zmielony pieprz. Wyrób ciasto ręcznie.
- W zwilżonych dłoniach uformuj owalne kotlety, obtocz je w bułce tartej i lekko spłaszcz.
- Smaż na rozgrzanym oleju z obu stron, aż panierka stanie się złocista i chrupiąca.
- Podawaj z ulubionymi dodatkami, na przykład ziemniakami i zasmażaną kapustą kiszoną.