Najgorsza ryba jaką możesz zjeść latem. Unikaj jej w restauracjach i nie smaż w domu

Jadąc nad nasze polskie morze, nie wyobrażamy sobie pobytu bez spróbowania lokalnych pyszności, czyli ryb. Natomiast, nie każda ryba serwowana w nadmorskich rejestracjach i smażalniach powinna znaleźć się na naszym talerzu. Jakich ryb powinniśmy unikać i jaka jest najgorsza ryba? Oto kilka wskazówek.

Obrazek
Paulina

Ryby nad morzem -jakie wybrać?

Urlop bez ryby nad polskim morzem- to nie urlop. Tak twierdzi wielu Polaków. Lokale gastronomiczne oferują nam szereg gatunków ryb, które możemy spróbować. Od razu trzeba zaznaczyć, że wiele z nich to nie lokalne specjały W Bałtyku nie poławia się między innymi mintaja, halibuta, morszczuka i okonia. Najlepszym wyborem będzie flądra, śledź, dorsza i szproty. W polskim morzu łowi się również: węgorza, turbota, solę i łososia. Wielu z nas natomiast wybiera pangę- czy słusznie?

Obrazek
Usmażona ryba - Pyszności; Foto: Canva.com

Najgorsza ryba na letni obiad

Eksperci odradzają jedzenie tej ryby, natomiast cieszy się w Polsce dużą popularnością, którą zyskała dzięki stosunkowo niskiej cenie. W licznych promocjach kilogram pangi można kupić już za 10 zł. Wybieramy ją także ze względu na brak mułowego posmaku i ostrego zapachu. Szczególnie dzieci chętni ją jedzą.

Obrazek

Ciemne strony pangi

Zła sława pangi jest związana przede wszystkim z warunkami, w jakich jest ona hodowana. Zanieczyszczone i przerobione baseny, w których nie ma odpowiednich warunków do naturalnego wzrostu ryb, wymuszają stosowanie różnych środków. Brak odpowiednich norm sanitarnych jest dodatkowym problemem, bo kumulują się w nich liczne zanieczyszczenia biologiczne i chemiczne. Panga kumuluje w swoim mięsie wiele szkodliwych zanieczyszczeń, wśród których szczególnie niebezpieczne są metale ciężkie m.in. rtęć. Odradza się spożywanie tej ryby kobietą w ciąży i dzieciom. Natomiast jej okazjonalne spożycie i wpłynie negatywnie na stan naszego zdrowia, ale też się mu nie przesłuży. Zdecydowanie warto postawić na coś innego.

Obrazek
Ryby w sklepie - Pyszności; Foto Canva.com

Jak często jeść ryby?

Ryby najlepiej, jeśli jedlibyśmy min. 2 razy w tygodniu ok. 100- 150 g na porcje. Znajdziemy w nich takie cenne elementy jak: witamina A, D, E, K, fosfor, jod, magnez, selen, mangan, miedź, białko i wielonienasycone kwasy tłuszczowe (omega-3 i omega-6). Sięgajmy częściej po ryby świeże, od sprawdzonego dostawcy. Przygotowujmy je w domu, piekąc lub gotując i tworząc z ich udziałem przepyszne dania, dostarczą nam mnóstwo cennych składników odżywczych.

Oto nasz sposób na rybę z pysznym pesto domowej roboty:

Wybrane dla Ciebie
Rozprowadza się na chlebku lepiej niż smalec czy pasztet. Zrobisz nawet z resztek mięsa
Rozprowadza się na chlebku lepiej niż smalec czy pasztet. Zrobisz nawet z resztek mięsa
Nie tylko dla cukrzyków. Ten napój ma właściwości, o których mało się mówi
Nie tylko dla cukrzyków. Ten napój ma właściwości, o których mało się mówi
Idealne jajka w kilka minut. Nie potrzebujesz garnka ani stopera
Idealne jajka w kilka minut. Nie potrzebujesz garnka ani stopera
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀